moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

MSPO. Rakietowe aspiracje WITU

Opracowany przez inżynierów z Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia z Zielonki silnik rakietowy o średnicy 300 mm nadaje się nie tylko do tego, aby napędzać cywilne badawcze rakiety suborbitalne, lecz także wojskowe pociski balistyczne o zasięgu około 150 km. Urządzenie zaprezentowano na tegorocznym Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach.

Wiosną 2020 roku konsorcjum, którego liderem są Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 SA, a które tworzą ponadto Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia i Zakład Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o., podpisało z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju umowę na pracę badawczo-rozwojową pt. „Opracowanie trójstopniowego suborbitalnego systemu rakietowego do wynoszenia ładunków badawczych”.

Wart ponad 23 mln projekt, finansowany w znaczącej większości z funduszy unijnych (UE przekaże ponad 18 mln zł), ma zostać sfinalizowany do końca listopada 2023 roku opracowaniem rakiety, która wyniesie na orbitę okołoziemską – a dokładniej na wysokość 100 km – niewielki ładunek badawczy.

Role i zadania w konsorcjum są dość jasno podzielone – za część produkcyjną odpowiadają WZL nr 1 oraz Gamrat, a za część naukową WITU. – W ramach tego projektu jesteśmy odpowiedzialni za opracowanie aerodynamicznego układu sterów, nawigacji proporcjonalnej, autopilota, silników rakietowych, systemu dzielenia członów i telemetrii dwukierunkowej o zasięgu 125 km – wyjaśnia dr inż. Dariusz Sokołowski, kierownik pracowni techniki rakietowej Zakładu Mechatroniki WITU.

Na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach na stoisku WITU można było zobaczyć kluczową część opracowywanej rakiety, czyli jej silnik. A dokładniej jeden z trzech silników, które się w niej znajdą (po jednym w każdym z trzech członów).

Jak podkreślają przedstawiciele WITU, opracowanie zasilanego paliwem stałym silnika rakietowego o średnicy 300 mm nie było zadaniem łatwym, ale wojskowi inżynierowie stworzyli konstrukcję nieodbiegającą parametrami i osiągami od czołowych zagranicznych produktów tego typu. – Jesteśmy już po testach i próbach silnika i wiemy, że udało się nam osiągnąć wszystkie zakładane parametry w stopniu lepszym, niż oczekiwaliśmy – wyjaśnia Dariusz Sokołowski. – Aby móc przebadać ten silnik, WITU musiał zbudować specjalną hamownię, gdyż w Polsce nie było odpowiedniego laboratorium do badania napędów o takiej mocy – tłumaczy.

Silnik, który wraz z dyszą ma długość 1,79 m, bez paliwa waży około 48 kg, a wraz z paliwem około 148 kg. Jego ciąg maksymalny wynosi 39,5 tys. N, a impuls całkowity 251 tys. niutonosekund.

– To są naprawdę bardzo dobre parametry, zdecydowanie nie mamy się czego wstydzić – mówi Dariusz Sokołowski i dodaje, że powyższe parametry dotyczą silnika jednosegmentowego. Z kolei w rakiecie trójstopniowej, nad którą pracują inżynierowie z WITU, jeden z członów będzie miał silnik dwusegmentowy o podwójnej mocy.

Prezentowany na MSPO napęd rakietowy wzbudził bardzo duże zainteresowanie przedstawicieli wojska. Członkowie WITU nie ukrywali bowiem, że choć trójstopniowa rakieta suborbitalna powstaje na potrzeby cywilne, to łatwo jest zbudować na jej bazie wojskowy pocisk balistyczny. – Gdybyśmy zbudowali silnik z czterech segmentów, dołożyli stery aerodynamiczne i 200-kilogramową głowicę bojową, to mamy gotowy pocisk balistyczny typu ziemia–ziemia o zasięgu około 150 km – wyjaśnia Dariusz Sokołowski. – Gdyby głowicę bojową wesprzeć seekerem, czyli np. głowicą optoelektroniczną, to uzyskamy pocisk przeciwlotniczy średniego zasięgu – dodaje.

Budowana przez konsorcjum WZL nr 1, WITU oraz ZPS Gamrat trójstopniowa rakieta suborbitalna powinna wykonać pierwszy testowy lot w maju 2023 roku. Drugie okno startowe zaplanowano na wrzesień 2023 roku.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze

~BZ
1664884560
Mała korekta: to jest rakieta suborbitalna, tj. 100 km w pionie i spada. By wejść na orbitę, trzeba nie tylko dostać się na pułap ale też mieć tam prędkość poziomą równą pierwszej prędkości kosmicznej (troche poniżej 7,9 km/s dla niskich orbit ). A na to potrzeba ponad 30 razy więcej energii jednostkowej niż na samo pokonanie grawitacji w pionowym locie na linię Karmana (100 km)
F7-F6-41-C4
~edek
1664881320
Kolego ~ja, przeczytaj ten artykuł jeszcze raz, bo najwyraźniej go nie zrozumiałeś. Twój komentarz nijak ma się do niego.
E8-98-A0-7B
~ryszek
1664873160
Po co tyle gdybyśmy? Powinno być, będziemy budować pociski balistyczne dla wojska :)
48-42-97-83
~edek
1664775540
Dobra robota, panowie :)
E8-98-A0-7B
~ja
1664732700
No i mamy silniki, możemy budować rakiety dla celów wojskowych ale tego nie robimy i nie zrobimy. Dlaczego? Wolimy inwestować w zakłady innych państw jak Korea, USA...?
06-A9-72-0E

Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Pasja i fart
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
Testy autonomicznego Black Hawka
Ćwiczą, aby bronić granicy
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Zostać pilotem Apache’a
Wypadek w PKW UNIFIL
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Sztuka spadania
Wojskowe roboty prosto z Polski
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Piekło „Pługa”
Daglezja bez tajemnic
Program „Narew” się rozkręca
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Historyczny triumf terytorialsa
Debata o bezpieczeństwie
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Psiakrew, harmata!
Nie tylko błękitne berety
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Rezerwa na nowo
Prototyp E-7 dla USAF
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Polski sukces w Duńskim Marszu
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Pierwsze K9 w Braniewie
Początek wielkiej historii
„Ślązak” w warsztacie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Ratunek na szczycie
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
A może studia na WAT?
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Lasery dla polskiego wojska
Czas nadziei, czas pokoju
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Fińska armia luzuje rygory
Akcja młodego terytorialsa
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Muzeum na fali
Chłód Bałtyku
Syndrom Karbali
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Buty żołnierzy po nowemu
Borsuki wyszły w pole
NATO coraz silniejsze
Kosmiczne bezpieczeństwo
Taktyka „stopniowego oślepiania”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO