moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wpływ sytuacji w Afganistanie na bezpieczeństwo regionalne w Azji Centralnej

Z perspektywy państw Azji Centralnej potencjalna destabilizacja Afganistanu postrzegana jest jako czynnik wzmacniający w regionie zagrożenia o charakterze transnarodowym. Skutkować to będzie większą podatnością tych państw na wpływy, przede wszystkim ze strony Rosji, która opiera swoją politykę w regionie na instrumentach militarnych. Negatywne konsekwencje wycofania wojsk USA z Afganistanu są wykorzystywane propagandowo przez Rosję, Chiny i Turcję jako przykład braku wiarygodności USA, ale także państw europejskich, co ograniczy perspektywy współpracy republik środkowoazjatyckich z USA i UE.

Państwa Azji Centralnej, zwłaszcza graniczące z Afganistanem Uzbekistan, Tadżykistan i Turkmenistan, od kilkunastu miesięcy przygotowywały się na przejęcie władzy w tym państwie przez talibów, rozwijając z nimi robocze kontakty. Dlatego też utrzymały swoją obecność dyplomatyczną w Afganistanie. Obawiają się jednak destabilizacji państwa pod rządami talibów i związanego z tym wzmocnienia istniejących zagrożeń dla ich bezpieczeństwa. Są zainteresowane utrzymaniem pragmatycznych stosunków z nowym rządem, przeciwdziałaniem destabilizacji regionu oraz kontynuacją ważnych dla nich projektów infrastrukturalnych (m.in. gazociągu TAPI – Turkmenistan–Afganistan–Pakistan–Indie). Ryzyko eskalacji konfliktu w Afganistanie między siłami talibów i Narodowego Frontu zgrupowanego w Dolinie Pandższiru może jednak negatywnie wpłynąć na status mniejszości tadżyckiej (ok. 27% populacji) i uzbeckiej (9%). Część ich liderów (głównie przebywających na emigracji w Tadżykistanie lub zgrupowanych w Dolinie Pandższiru) sympatyzuje z wrogim wobec talibów ugrupowaniem, co może komplikować państwom Azji Centralnej możliwości współpracy z talibami.

Zagrożenia o charakterze transnarodowym

Największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Azji Centralnej jest prawdopodobny wzrost aktywności organizacji terrorystycznych na terytorium Afganistanu. Talibowie, mimo że deklarują zerwanie związków z organizacjami terrorystycznymi, wciąż utrzymują kontakty m.in. z Al Kaidą, Islamskim Ruchem Uzbekistanu, Islamską Unią Dżihadu, Islamską Partią Wschodniego Turkiestanu czy Laszkar e Toiba. Ugrupowania te mogą, korzystając z przychylności talibów lub wykorzystując ich ograniczone możliwości sprawowania efektywnej kontroli nad całym państwem, zintensyfikować w Afganistanie działania szkoleniowe i logistyczne z udziałem m.in. obywateli państw Azji Centralnej. Zainteresowane są tym również lokalne komórki tzw. Państwa Islamskiego (PI), skonfliktowanego z talibami i odpowiedzialnego m.in. za zamachy na lotnisku w Kabulu 26 sierpnia tego roku. W efekcie wzmocnieniu mogą ulec zdolności operacyjne ugrupowań wrogich wobec zsekularyzowanych reżimów państw Azji Centralnej, co zwiększy prawdopodobieństwo zamachów terrorystycznych na ich terytorium. Państwa Azji Centralnej obawiają się również, że wewnętrzna destabilizacja Afganistanu ułatwi napływ na jego terytorium zagranicznych bojowników. Sprzyjałoby to odnowieniu powiązań talibów i obecnych w Afganistanie bojowników z Rosji i Azji Centralnej z innymi ugrupowaniami z Bliskiego Wschodu i Azji Południowej, które powstały m.in. podczas dżihadu w Afganistanie w latach 80. XX w. czy w Syrii i Iraku w latach 2013–2019. Grupą szczególnie narażoną na radykalizację i wyjazd do Afganistanu w celu dołączenia do działających tam ugrupowań są migranci zarobkowi z Azji Centralnej, zmuszeni do opuszczenia rosyjskiego rynku pracy w związku z pandemią COVID-19.

Uzbekistan i Tadżykistan przyjęły kilka tysięcy afgańskich uchodźców, jednak nie mają środków do zapewnienia im odpowiedniej pomocy, borykając się z wysokim bezrobociem i pogorszeniem sytuacji bytowej obywateli. Dlatego będą dążyły do zmuszenia afgańskich uchodźców i migrantów do wyjazdu z powrotem do Afganistanu lub do Rosji i Turcji (przez funkcjonujące szlaki migracyjne), a następnie do UE (np. w ramach organizowanych przez Rosję i Białoruś operacji transportu migrantów, które są wykorzystywane do stymulowania kryzysu migracyjnego przeciwko państwom wschodniej flanki UE).

W konsekwencji ograniczenia zagranicznego wsparcia finansowego dla rządu w Kabulu i pogorszenia sytuacji bytowej Afgańczyków wzrosnąć może produkcja heroiny i opium. Odpowiadają one, zgodnie z szacunkami Biura Narodów Zjednoczonych ds. narkotyków i przestępczości (UNODC), za ok. 80% światowego rynku opiatów. Szlaki przemytu afgańskich narkotyków prowadzące do Europy przebiegają przez Azję Centralną (tzw. szlak północny, który odpowiada za ok. 40% eksportu afgańskich opiatów), a następnie przez Turcję lub Rosję. Państwa Azji Centralnej obawiają się, że talibowie, wbrew zapewnieniom, nie będą zwalczać produkcji i eksportu afgańskich opiatów, co może spowodować ich większą dostępność w regionie. W obawie przed destabilizacją Afganistanu i eksportem transnarodowych zagrożeń państwa regionu od kilku miesięcy mobilizują wojska oraz wzmacniają ochronę swoich południowych granic. Współpracują przy tym z Rosją i rozwijaną przez nią Organizacją Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ). W 2021 r. w związku z sytuacją w Afganistanie zaplanowano największą od lat intensyfikację wspólnych ćwiczeń wojskowych, odbywających się zarówno w ramach OUBZ, jak i otwartych na współdziałanie z państwami spoza tej organizacji – m.in. w sierpniu br. w Tadżykistanie odbyły się manewry z udziałem wojsk Rosji, Tadżykistanu i Uzbekistanu.

Wpływy zewnętrzne

Potencjalne pogorszenie bezpieczeństwa regionalnego w Azji Centralnej rodzi wyzwania dla państw zaangażowanych w regionie: Rosji, Chin czy Turcji. Eksport radykalnej islamskiej ideologii z Afganistanu do państw Azji Centralnej zagraża Rosji (pozostającej największym rynkiem pracy dla migrantów z tego regionu), Chinom (zaangażowanym gospodarczo w regionie oraz obawiającym się większej aktywności terrorystów ujgurskich) oraz Turcji (będącej ważnym kierunkiem migracji ekonomicznej z Azji Centralnej).

Rosja, Chiny i Turcja postrzegają jednocześnie pogorszenie bezpieczeństwa regionalnego jako szansę na wzmocnienie swoich wpływów w Azji Centralnej. Rosja wykorzysta zagrożenia płynące z destabilizacji Afganistanu do wzmocnienia obecności wojskowej i presji politycznej na państwa Azji Centralnej. Będzie naciskała na Uzbekistan, by dołączył do Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EUG) czy OUBZ. Rosja zintensyfikuje też wspólne manewry i ćwiczenia w ramach OUBZ, której członkami są Kazachstan, Kirgistan i Tadżykistan.

Chiny, w celu ochrony swoich zachodnich granic (w tym bezpośredniej z Afganistanem) oraz chińskich inwestycji w Azji Centralnej, wzmocnią zaangażowanie w sferze bezpieczeństwa regionalnego. Mogą zarówno zwiększyć wykorzystanie chińskich prywatnych firm wojskowych (PFW), jak i umocnić dwie bazy wojskowe (w Tadżykistanie i Afganistanie).

Możliwość współpracy w tej dziedzinie z państwami regionu wykorzysta również Turcja. Jest ona zainteresowana wsparciem ochrony granic państw Azji Centralnej i podjęciem działań stabilizacyjnych w samym Afganistanie. W tym celu jest gotowa użyć swoje PFW, m.in. dla ochrony infrastruktury krytycznej, np. gazociągu TAPI.

Wnioski i perspektywy

Przejęcie władzy w Afganistanie przez talibów jest postrzegane przez państwa Azji Centralnej jako czynnik wzmacniający zagrożenia o charakterze transnarodowym. Skutkować to będzie większą podatnością tych państw na wpływy – szczególnie Rosji, która opiera swoją politykę w regionie na instrumentach militarnych, ale również ze strony Chin czy Turcji. Negatywne konsekwencje wycofania wojsk USA z Afganistanu są przez te państwa wykorzystywane propagandowo jako przykład braku wiarygodności USA i państw europejskich, co ograniczy możliwości i perspektywy współpracy republik środkowoazjatyckich z USA i UE. Państwa wschodniej flanki UE i NATO, w tym Polska, powinny przygotować się na większe niż dotychczas wykorzystanie przez Rosję i Białoruś niekontrolowanej migracji z Azji Centralnej i Afganistanu jako elementu presji politycznej, mimo że skala tych migracji będzie ograniczona.

UE może wzmocnić współpracę z państwami Azji Centralnej w zakresie kontroli granic i przeciwdziałania handlowi narkotykami. Ważną rolę odgrywają w tych obszarach prowadzone przez UE w regionie programy BOMCA (Border Management in Central Asia) i CADAP (Central Asia Drug Action Programme), których mandat i finansowanie mogą wymagać wzmocnienia. Polska, przewodnicząc OBWE w 2022 r., może zainicjować działania na rzecz stabilizacji pogranicza Azji Centralnej i Afganistanu. Wsparcie dla ochrony granic państw regionu ze strony innych państw członkowskich w ramach mandatu OBWE ograniczałoby skalę instrumentalizacji kwestii bezpieczeństwa regionalnego przez Rosję czy Chiny.

Tekst ukazał się na stronach www.pism.pl.

Arkadiusz Legieć , analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych

autor zdjęć: Selcuk Samiloglu / DVM / ABACAPRESS.COM

dodaj komentarz

komentarze


Polski sektor obronny za SAFE
Czas na oświadczenia majątkowe
Torami po horyzont
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Focus of Every Move
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Borsuki, ognia!
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Debiut ogniowy Borsuków
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Przemyślany każdy ruch
Koniec olimpijskich zmagań
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Polska poza konwencją ottawską
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Together on the Front Line and Beyond
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Walka o pierwszą dziesiątkę
Debiut skialpinizmu
Desant w Putlos
Sprintem do bobsleja
Outside the Box
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Wojsko wskazało priorytety
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Fenomen podziemnej armii
Spluwaczki w nowej odsłonie
Skromny początek wielkiej wojny
Cztery lata wojny w Ukrainie
Morskie koło zamachowe
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Oficer od drona
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Chciałem być na pierwszej linii
„Jaskółka” na Bałtyku
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Oko na Bałtyk
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Laboratorium obrony państwa
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Kierunek Rumunia
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Życie pod ostrzałem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO