moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Rozstrzygająca bitwa o Niemen

Ofensywa nad Niemnem pozostaje w cieniu Bitwy Warszawskiej, tymczasem to właśnie nad Niemnem rozstrzygnęły się losy wojny polsko-bolszewickiej. 20 września 1920 roku atakiem na Grodno zaczęło się kilkudniowe starcie. Było ostatnią dużą operacją militarną tej wojny. Po klęsce warszawskiej oraz świeżej porażce nad Niemnem Armia Czerwona była w rozsypce.


Kawaleria polska w marszu na Lidę. 09.1920 r. Źródło zdjęcia: Wojskowe Biuro Historyczne

Bitwa Warszawska była wielkim tryumfem oręża polskiego, jednak nie zakończyła wojny z bolszewikami. Wręcz przeciwnie, wszystko mogło się jeszcze zdarzyć, bo wojska sowieckie choć osłabione, wciąż jeszcze działały na ziemiach polskich. W drugiej połowie sierpnia, po odepchnięciu wroga od Warszawy, polski impet nieco osłabł. Dowodzący sowieckimi wojskami Michaił Tuchaczewski nakazał przegrupowanie, zamierzał bowiem przeprowadzić koncentrację sił i ruszyć z kontratakiem na zachód. Nie spodziewał się z polskiej strony działań zaczepnych. „Polacy, którzy w swą kontrofensywę włożyli całą, jaka jeszcze im pozostała, energię – pisał Tuchaczewski – wyczerpali się i nie byli w stanie rozwinąć osiągniętego powodzenia”.

Pod koniec sierpnia sytuacja stopniowo się ustabilizowała. Front ciągnął się od ziem litewskich na północy szerokim pasem na południowy wschód, przez gęste lasy i bagna Polesia, wzdłuż rzek Niemen, Szczara i Świsłocz. Sowieci zgromadzili na tym terenie znaczne siły – obsadzili Grodno, Wołkowysk i Słonim. Ściągali tu sprzęt oraz posiłki, m.in. jednostki wycofywane z frontu fińskiego.

Przygotowania do ataku

Polski plan zakładał szeroko zakrojoną ofensywę. Uderzenie miało doprowadzić do opanowania możliwie dużego obszaru ziem białoruskich oraz zajęcia Wileńszczyzny. W tym czasie armia litewska współdziałała z Sowietami, liczyła bowiem, że uda się dzięki temu zyskać Wilno i Suwalszczyznę. Rzeczywiście, 27 sierpnia 1920 roku bolszewicy przekazali miasto władzom litewskim.

W sztabie polskim założono, że dowodzona przez gen. Edwarda Rydza-Śmigłego 2 Armia i 4 Armia gen. Leonarda Skierskiego uderzą w centrum sowieckich linii obronnych, na Grodno i Wołkowysk, i w ten sposób zwiążą główne siły przeciwnika. W tym samym czasie część 2 Armii, wyodrębniona w Północną Grupę Uderzeniową, miała obejść pozycje wojsk sowieckich od północy, wyjść na ich tyły i zaatakować w okolicach Lidy. W tym czasie 4 Armia miała prowadzić natarcie na prawym skrzydle, zdobyć Wołkowysk i manewrem na Baranowicze zamknąć wojska bolszewickie w kotle.


Artyleria polska. Pościg za bolszewikami po bitwie nad Niemnem. Stołpce. Widoczna armata polowa 75 mm wz. 1897 Schneider. 10.1920 r. Źródło zdjęcia: Wojskowe Biuro Historyczne

Walki rozpoczęły się 20 września 1920 roku. Tego dnia wydany został rozkaz operacyjny, który brzmiał: „Aby uprzedzić ofensywę nieprzyjaciela i pokrzyżować jego zamiary, nasze północne armie 2-a i 4-a podejmą pod bezpośrednim dowództwem Naczelnego Wodza uderzenie”. Jeszcze tego samego dnia na Grodno ruszyły wydzielone z 2 Armii 21 Dywizja Piechoty Górskiej gen. Andrzeja Galicy oraz 22 Dywizja Ochotnicza dowodzona przez ppłk. Adama Koca. Walki o Grodno były zacięte. Tuchaczewski spodziewał się, że głównym celem działań polskiej armii jest zdobycie Grodna, chciał je więc utrzymać za wszelką cenę, a następnie przejść do kontrofensywy.

Tymczasem 22 września polska Północna Grupa Uderzeniowa rozbiła nieliczne i słabo uzbrojone oddziały litewskie, które stały nad Niemnem, i zaczęła obchodzić pozycje bolszewików na lewym skrzydle frontu. 23 września Polacy zajęli most w Druskienikach, co pozwoliło na przerzucenie wojsk na prawy brzeg Niemna. Ponieważ wbrew początkowym założeniom walki o Grodno wciąż trwały, Grupie Uderzeniowej wydano rozkaz podjęcia ataku na to miasto, zamiast na Lidę. Tuchaczewski nie wiedział, że jego oddziały zostały oskrzydlone od północy, 23 września wydał wojskom sowieckim rozkaz podjęcia planowanej kontrofensywy na zachód. Wywiązały się zaciekłe walki, m.in. pod Wołkowyskiem, gdzie miasto przechodziło z rąk do rąk.

Do punktu zwrotnego całej operacji doszło 25 września. Michaił Tuchaczewski nie spodziewał się, że jego wojska zostaną okrążone od północy, nie miał więc na tym odcinku znaczących sił rezerwowych, które mogłyby w porę powstrzymać polskie natarcie. Pełnym zaskoczeniem były więc dla niego informacje dowódcy bolszewickiej 3 Armii gen. Władimira Łazariewicza, który donosił, że polskie oddziały operują na głębokich tyłach armii sowieckiej. Gdy więc wieczorem 25 września polskie patrole dotarły do Grodna z północy, Tuchaczewski zrozumiał, że cała jego koncepcja wyprowadzenia kontrofensywy wzięła w łeb. Wydał więc podległym sobie oddziałom rozkaz wycofania się na wschód. Już następnego dnia lwowska „Gazeta Poranna” tryumfalnie donosiła: „Pierwsze forty broniące Grodna zostały w brawurowym ataku zdobyte przez naszą piechotę!”.


Placówka 5 Pułku Piechoty Legionów w okolicy Nowej Woli. 06.09.1920 r. Źródło zdjęcia: Wojskowe Biuro Historyczne

Ostateczny cios

Tymczasem pod wpływem wydarzeń marszałek Józef Piłsudski zmienił plany: aby odciąć bolszewickiej 3 Armii drogę odwrotu, nakazał Północnej Grupie Uderzeniowej szybki marsz na Lidę. Kawalerzyści 4 Brygady Jazdy oraz żołnierze 1 Dywizji Piechoty Legionów weszli do miasta 28 września i po kilku godzinach walk zmusili bolszewickie oddziały do wycofania się. Cały sowiecki Front Zachodni się załamał, Tuchaczewski nie miał innego wyjścia, jak zaakceptować porażkę i nakazać Armii Czerwonej odwrót.

Bitwa o Niemen była ostatnią dużą operacją militarną wojny polsko-radzieckiej. Po klęsce warszawskiej oraz świeżej porażce nad Niemnem Armia Czerwona była w rozsypce. Po wrześniowych walkach przestały istnieć dwie spośród czterech bolszewickich armii Frontu Zachodniego. Początkowo Polacy podjęli działania pościgowe, rozbili mniejsze zgrupowania sowieckie i zdobyli kolejne miejscowości: 26 września padł Pińsk, następnego dnia zdobyto Baranowicze, 12 października Mołodeczno, a dwa dni później – Mińsk. Kraj jednak był wyczerpany wojną, dalszy pochód na wschód śladami rozbitej Armii Czerwonej nikogo nie pociągał. Nadszedł czas rokowań i rozmów pokojowych.

Bibliografia:

Lwowska „Gazeta Poranna” z września 1920 r.
Tadeusz Kutrzeba, „Bitwa nad Niemnem (wrzesień–październik 1920)”, Warszawa 1926.
Maciej Krotofil, „Bitwa nad Niemnem 1920”, Szczecin 2020.
Lech Wyszczelski, „Niemen 1920”, Warszawa 2008.

Robert Sendek

autor zdjęć: Wojskowe Biuro Historyczne

dodaj komentarz

komentarze


Pantera przejdzie do historii
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Prawie 9 tys. osób wybrało „Wakacje z wojskiem”
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Gorący lipiec PKW Łotwa
Jakie limity dla przyszłych oficerów?
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Patrioty pod Płockiem
Coraz więcej Alpha Scramble
Flanka pod strażą
„Mewa” na północnym szlaku
Cztery brygady, jeden cel
Bitwa Warszawska, dzień szósty: Bitwa wygrana!
Kolejne Czarne Pantery dotarły do Polski
Tysiące Piorunów dla Polski i sojuszników
Aukcja dla weterana
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Przyszłością wojsk pancernych jest działanie różnych środowisk
Abordaż z polskim wsparciem
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Bohaterka powstania, strażniczka pamięci
Dowódca, który wie szybciej i więcej, wygrywa
Razem dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO
F-15 dla Polski?
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
„Kryzysowy” Jaśmin
Obrona powietrzna w gotowości przez całą dobę
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
Wojsko szuka tłumaczy, psychologów i BHP-owców na misje
Ukraina zgodziła się na ekshumacje w Hucie Pieniackiej
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Sojusznicze wsparcie nad Bałtykiem
Bitwa Warszawska, dzień piąty: Bolszewika goń!
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
CEPS – strategiczny projekt NATO się rozwija
Kompania dronów zamiast Rosomaków
Armia testuje naziemne drony
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Sojusznicza tarcza antydronowa
Kolejne nominacje w strukturach armii
Kolejne F-35 lecą do Polski
Tarcza i miecz
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Bitwa Warszawska, dzień trzeci: Triumf w Radzyminie
Z prądem i pod prąd
Resort o przyszłości M28, Black Hawków i i MiG-ów 29
Bitwa Warszawska, dzień czwarty: Zwycięska kontrofensywa
Brąz płotkarza na mistrzostwach Europy
Legion Medyczny na poligonie
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Dwa marzenia spełnione naraz
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Walka w dwóch światach
Zmarł gen. Mirosław Różański

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO