moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Legioniści wciąż się szkolą

Z powodu epidemii COVID-19 studenci biorący dział w programie Legia Akademicka uczą się zdalnie. Część teoretyczna szkolenia będzie trwała dłużej niż planowano. Nie wiadomo jeszcze, ilu studentów będzie mogło przystąpić do części praktycznej. Ze względu na wstrzymanie kwalifikacji wojskowej nie wszyscy ochotnicy zdążyli bowiem zdobyć orzeczenia o zdolności do służby.

Trzy tygodnie temu z powodu rozprzestrzeniającego się koronawirusa, kierownictwo MON zdecydowało o zawieszeniu zajęć na uczelniach wojskowych. Ograniczenie dotyczy studentów i doktorantów, uczestników różnych kursów, a także studentów szkolących się w ramach MON-owskiego programu Legia Akademicka. Jest on adresowany do tych, którzy w trakcie studiów chcą przejść szkolenie i otrzymać stopień żołnierza rezerwy. W programie mogą brać udział szkoły wyższe z całej Polski.

E-learning w 80 uczelniach

Podczas nauki teorii ochotnicy Legii zazwyczaj biorą udział w wykładach na uczelniach. Tym razem jest inaczej. – Sytuacja epidemiologiczna sprawiła, że harmonogram zajęć został zaburzony, a uczelnie stanęły w obliczu przestawienia się na naukę zdalną. Trochę to trwało, bo przecież nikt nie był przygotowany na taki scenariusz. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na przesunięcie terminu zakończenia etapu szkolenia teoretycznego na 17 maja – mówi gen. bryg. Artur Dębczak, dyrektor Biura ds. programu „Zostań Żołnierzem Rzeczpospolitej”. Zgodnie z planem ten etap szkolenia miał się zakończyć w kwietniu.

W kilku szkołach wyższych studenci zdążyli zakończyć część teoretyczną szkolenia jeszcze przed wybuchem epidemii. Jednak w niemal 80 uczelniach zamiast w salach wykładowych, teoretyczne podstawy wojskowego rzemiosła przyswajają teraz w domach przez komputerem. Korzystają z materiałów udostępnianych przez wykładowców, biorą udział w wideokonferencjach, oglądają filmy instruktażowo-szkoleniowe i zdalnie zdają testy z poszczególnych partii materiału. Korzystają też z interaktywnych materiałów szkoleniowych opracowanych przez centra i ośrodki szkolenia wojskowego MON. Podstawowym narzędziem wsparcia nauczania studentów LA jest platforma e-learningowa utworzona na przez Regionalne Centrum Informatyki w Krakowie.

– Sam również przygotowuję materiały i udostępniam swoim studentom. Przesłałem im też linki do filmów instruktażowych. Na razie to część teoretyczna. Ale przed studentami jeszcze zaplanowany wyjazd do jednostki i dwa egzaminy. Dziś jeszcze nie wiem, jak to zostanie rozwiązane – przyznaje Krzysztof Jarecki, koordynator LA na Politechnice Lubelskiej. Dodaje, że ten niełatwy dla wszystkich czas, studenci starają się jednak wykorzystać jak najlepiej. – Gdy z nimi rozmawiam, to podkreślam, że wysiłek, jaki włożą teraz w zdobycie wiedzy teoretycznej, zaprocentuje na praktycznym szkoleniu. Wiele więc zależy od nich samych, od ich determinacji i chęci nauki – zauważa Jarecki.

Co z orzeczeniem?

Zdany egzamin z teorii to jeden z warunków przystąpienia do kolejnego etapu szkolenia – części praktycznej. Zajęcia praktyczne studenci mają odbyć w wakacje w ramach ćwiczeń wojskowych. Jak przyznaje generał Dębczak, dziś jeszcze nie wiadomo, ilu z nich będzie mogło wziąć w niej udział. Drugim z warunków przystąpienia do szkolenia praktycznego jest bowiem wcześniejsze uzyskanie orzeczenia o zdolności do pełnienia służby wojskowej. O ile większość mężczyzn takie orzeczenie ma, bo po ukończeniu 19 lat musieli stawić się do kwalifikacji wojskowej, o tyle w przypadku kobiet, które przed komisje stają jako ochotniczki, nie jest to już takie oczywiste. Tymczasem kwalifikacja została wstrzymana 13 marca i nie każdy ochotnik, który chciał stanąć przed komisją, zdążył to zrobić. Brak takiego orzeczenia zamyka niestety drogę do kontynuacji szkolenia.

Dlatego MON, nie chcąc tracić kandydatów, zastanawia się nad powołaniem rejonowych komisji lekarskich, które wzywałyby ochotników indywidualnie. Miałoby to dotyczyć wyłącznie uczestników Legii Akademickiej oraz pełnoletnich uczniów klas wojskowych. Przedstawiciele Biura ds. Programu „Zostań Żołnierzem Rzeczpospolitej” prowadzą w tej sprawie rozmowy m.in. ze Sztabem Generalnego WP i Departamentem Wojskowej Służby Zdrowia. – Jeśli nie rozwiążemy tego w jakiś sensowny sposób, stracimy bardzo dobrych, potencjalnych kandydatów do służby. Szacunkowo może to być nawet kilkaset młodych osób. Oczywiście będą mogli podejść do badań w przyszłym roku, ale pozostaje pytanie, czy będą chcieli aż tyle czekać – mówi gen bryg. Artur Dębczak.

Legia Akademicka, czyli program ochotniczego szkolenia wojskowego, został zainaugurowany w 2017 roku. Studenci podczas części teoretycznej poznają m.in. zasady obronności i wiedzę wojskową. Po zdanym teście mogą złożyć wniosek o udział w ćwiczeniach wojskowych. Realizowane są one podczas wakacji na terenie jednostek wojskowych. Studenci zaczynają od trwającego trzy tygodnie modułu podstawowego, który kończy się egzaminem, złożeniem przysięgi wojskowej i uzyskaniem stopień szeregowego rezerwy. Ochotnicy mogą kontynuować szkolenie, by uzyskać stopień podoficerski, czyli kaprala rezerwy.

W roku akademickim 2019/2020 trwa III edycja programu Legia Akademicka. Biorą w niej udział 83 uczelnie wyższe.

Paulina Glińska

autor zdjęć: legiaakademicka.pl

dodaj komentarz

komentarze


Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Wspólne zakupy z SAFE
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Siła lądówki
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Morski game changer
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
„Horyzont” przedłużony
Koń roboczy Gladiusa
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Pomerania Has Potential
Karaluch pokazał się na MSPO
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Orlik z nowymi możliwościami
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
PZL Mielec w planach MON-u
Autonomia w kosmosie
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Jak oślepić drona
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Flanka pod strażą
„Zielona lista” już za miesiąc
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Battalions of the Future
Unex znaczy wszechstronny
Gorący lipiec PKW Łotwa
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Prezydencka wizyta na MSPO
Polska bliżej Turcji
Polsko-fiński dron saperski
Satelity ochronią Bałtyk?
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Abordaż z polskim wsparciem
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Z prądem i pod prąd
Kanada – wiodący kraj MSPO
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Od mikrodronów po daleki zasięg
Anatomia pocisku
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Walka w dwóch światach
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Naprawianie Jelcza
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Pomorze ma potencjał
Pioruny do 2030 roku
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO