moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Jedenaście lat od katastrofy pod Mirosławcem

23 stycznia 2008 roku samolot Casa C-295 M miał wylądować na lotnisku w Mirosławcu. Niestety, tuż przed podejściem do lądowania transportowiec runął na ziemię. W katastrofie zginęło 16 wysokiej rangi oficerów sił powietrznych i czterech członków załogi. Dziś w Mirosławcu przed pomnikiem upamiętniającym ofiary zostaną złożone kwiaty, odbędzie się też apel poległych.

Uroczystości upamiętniające poległych rozpoczną się wieczorem na terenie 12 Bazy Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu. W hangarze lotniczym odprawiona zostanie msza polowa, a następnie przed pomnikiem, który stanął w miejscu katastrofy, odbędzie się apel pamięci, złożone zostaną wieńce i zapłoną znicze. W Mirosławcu spotkają się dziś bliscy ofiar, delegacje z jednostek wojskowych, w których służyli polegli oraz przedstawiciele władz samorządowych. Pamięć ofiar uczczą także dowódcy: generalny i operacyjny, inspektor sił powietrznych oraz zastępca szefa Sztabu Generalnego WP.

Katastrofa wojskowej Casy wstrząsnęła armią. 23 stycznia 2008 roku o godzinie 19.07 przed podejściem do lądowania samolot nagle obniżył lot, zahaczył o korony drzew, a następnie około 800 m od pasa startowego, runął na ziemię. Zginęło wówczas 16 wysokiej rangi oficerów sił powietrznych – elita polskiego lotnictwa wojskowego i 4 członków załogi. Wojskowi wracali z konferencji poświęconej bezpieczeństwu lotów. Podróżowali jednym z najnowszych samolotów. C-295 o numerze bocznym 019 został wyprodukowany zaledwie rok przed katastrofą, a w powietrzu spędził około 400 godzin.

Pasażerami feralnego lotu byli: gen. dyw. pil. Andrzej Andrzejewski (dowódca 1 Brygady Lotnictwa Taktycznego), gen. bryg. pil. Jerzy Piłat (12 Baza Lotnicza), gen. bryg. pil. Dariusz Maciąg (21 Baza Lotnicza), płk Zbigniew Książek (22 Baza Lotnicza), płk pil. Wojciech Maniewski (40 Eskadra Lotnictwa Taktycznego), płk pil. Zdzisław Cieślik (1 Brygada Lotnictwa Taktycznego), ppłk Dariusz Pawlak (12 Baza Lotnicza), ppłk Piotr Firlinger (21 Baza Lotnicza), ppłk pil. Grzegorz Jułga (8 Eskadra Lotnictwa Taktycznego), ppłk pil. Robert Maj (1 Brygada Lotnictwa Taktycznego), ppłk Krzysztof Smołucha (Dowództwo Sił Powietrznych), ppłk Mirosław Wilczyński (1 Brygada Lotnictwa Taktycznego), mjr Grzegorz Stepaniuk (40 Eskadra Lotnictwa Taktycznego), mjr Karol Szmigiel (8 Eskadra Lotnictwa Taktycznego), mjr pil. Paweł Zdunek (8 Eskadra Lotnictwa Taktycznego), mjr pil. Leszek Ziemski (40 Eskadra Lotnictwa Taktycznego). Za przelot odpowiadali doświadczeni żołnierze z 13 Eskadry Lotnictwa Transportowego z Balic (kpt. pil. Robert Kuźma, kpt. pil. Michał Smyczyński, chor. Janusz Adamczyk i ppłk Jarosław Haładus). Dowódcą załogi był kpt. Kuźma, który w powietrzu spędził niemal 2500 godzin.

Sprawę katastrofy lotniczej prowadziła Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego i Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Śledczy ustalili, że 23 stycznia 2008 roku samolot był sprawny technicznie, a do wypadku doprowadził splot różnych okoliczności. Chodzi m.in. o błąd pilotów, którzy spowodowali nadmierne przechylenie samolotu w lewą stronę, co z kolei przyczyniło się do spadku siły nośnej, gwałtownego zniżania i ostatecznie zderzenia z ziemią.

Po tragedii pod Mirosławcem rozpoczęła się publiczna dyskusja o konieczności zmiany przepisów dotyczących podróżowania ważnych oficerów i urzędników państwowych. Ostatecznie przepisy zmieniono po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Zmiany w instrukcjach lotniczych były znaczące. Zmodyfikowano m.in. przepisy dotyczące wojskowych lotów o statusie HEAD, czyli takich, gdy na pokładzie wojskowego samolotu lub śmigłowca podróżuje prezydent, premier lub marszałkowie Sejmu i Senatu. Ustalono także, że piloci, którzy siadają za sterami maszyn z VIP-ami na pokładzie, muszą mieć doświadczenie w lotach bojowych oraz minimum 1000 godzin spędzonych w powietrzu.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: mjr Robert Siemaszko/ CO MON

dodaj komentarz

komentarze


Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Skromny początek wielkiej wojny
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Outside the Box
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Focus of Every Move
Laboratorium obrony państwa
„Jaskółka” na Bałtyku
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Desant w Putlos
Koniec olimpijskich zmagań
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Selonia, czyli łotewski poligon
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Rubio: należymy do siebie
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Fenomen podziemnej armii
Oko na Bałtyk
Sprintem do bobsleja
Together on the Front Line and Beyond
Finlandia dla Sojuszu
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Walka o pierwszą dziesiątkę
Wojsko wskazało priorytety
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Kierunek Rumunia
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Życie pod ostrzałem
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Polska poza konwencją ottawską
Partnerstwo dla artylerii
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Cztery lata wojny w Ukrainie
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Spluwaczki w nowej odsłonie
Chciałem być na pierwszej linii
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Debiut skialpinizmu
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Torami po horyzont
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Arktyczny „Szlachetny obrońca”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO