moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

St. szer. rez. Jan Koczar

Na misji w Bośni i Hercegowinie w wybuchu miny przeciwpiechotnej stracił nogę. Długo wstydził się swojej niepełnosprawności, ale rodzina i koledzy weterani bardzo go wspierali. Dziś trenuje siatkówkę na siedząco i łucznictwo. – Nie wiem, czy na Invictus Games uda mi się zdobyć medal, ale czy tylko na tym polega zwycięstwo? – mówi st. szer. rez. Jan Koczar.

Był 1996 rok, gdy jako strzelec wyborowy wyjechał na I zmianę IFOR w Bośni i Hercegowinie. Służył w 16 Batalionie Powietrznodesantowym, który wchodził w skład 6 Brygady Powietrznodesantowej. „Niestety, zabrakło mi szczęścia. Na posterunku doszło do wypadku”, mówi. W wybuchu miny przeciwpiechotnej stracił nogę. Spędził prawie rok w szpitalu. Dziś porusza się dzięki protezie.

Początkowo wstydził się swojej niepełnosprawności. Protezę zakrywał długimi, luźnymi spodniami. To uczucie towarzyszyło mu przez lata. „Przełamałem się dopiero w 2014 roku, gdy pojechałem z rodziną nad morze. Wtedy po raz pierwszy włożyłem na plażę krótkie spodnie”, wspomina. Zapisał się do Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju. W powrocie do normalności pomogły mu spotkania i rozmowy z innymi poszkodowanymi na misjach weteranami. Dawały mu siłę i poczucie, że nie jest sam. Dziś uważa, że jego sztuczna noga to nic nadzwyczajnego. „Obecnie mam protezę, która mi pozwala dobrze się poruszać, a nawet pobiegać. Zmienił się też społeczny odbiór poszkodowanych żołnierzy, kiedyś mówiło się »inwalida wojskowy«, dziś »weteran«. Jest różnica”, podkreśla.

„Gdybym nie został żołnierzem, byłbym sportowcem”, mówi. Jan chętnie opowiada o swojej pasji. Na przykład o grze w drużynie Amp Futbol Szombierki Bytom dla osób niepełnosprawnych. To dyscyplina niszowa w Polsce. Zasady są praktycznie takie same jak w zwykłym futbolu: piłka jest jedna, a bramki są dwie. Aby móc swobodnie i dynamicznie poruszać się po boisku, zawodnicy używają specjalnych kul łokciowych.

W amp futbol grał także z drużyną Kuloodporni Bielsko-Biała, z którą zdobył w 2017 roku brązowy medal na mistrzostwach Polski w tej dyscyplinie. Medal był nagrodą za włożony wysiłek, jednak nie mniej ważne były rywalizacja sportowa, przełamywanie barier oraz poczucie ducha walki. „Niestety, musiałem zrezygnować, gdyż uprawianie tego sportu oznacza szalenie wyczerpujące treningi oraz szybkie bieganie po boisku o kulach, co mocno obciążało zdrową nogę”, mówi.

Wyćwiczone w wojsku oko przydaje się dziś, gdy Jan trenuje łucznictwo. Uważa, że nie jest to łatwa dyscyplina. Na strzelnicy towarzyszy mu 13-letnia córka Weronika, która także strzela z łuku. Wsparciem jest też żona Agnieszka, która jeździ z nim na treningi. Jan żartuje, że podaje mu dyski, rzut dyskiem jest bowiem kolejną dyscypliną, którą uprawia. Przychylnym okiem na jego sportowe pasje patrzy komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień w Rybniku, gdzie Jan jest starszym dokumentalistą.

„Trenuję ostro, aby na Invictus Games osiągnąć jak najlepszy wynik. Nie wiem, czy uda mi się zdobyć medal, ale czy tylko na tym polega zwycięstwo?”, podsumowuje.

Sponsorem relacji z zawodów Invicuts Games jest Polska Grupa Zbrojeniowa.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
„Delty” w komplecie
Nowe Abramsy do szkolenia
Kosmiczny nadzór
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Szlify pod lodem
Zacięta walka o medale pod siatką
Przeprawy na Odrze
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Oko na Bałtyk
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
SAFE kością niezgody
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Nie pozwala spocząć na laurach
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Nowe brygady i inwestycje WP
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
Lekowa tarcza państwa
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
ORP „Wodnik” zimową porą
Siła współpracy
Gala MMA coraz bliżej
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Łask z amerykańską akredytacją
Tankowanie w przestworzach
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Bezpieczeństwo to priorytet
New Line of Financing
Piekło „Pługa”
Koniec olimpijskich zmagań
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Saperzy z dronami
Zagrzmiały K9 Thunder
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Prezydenckie weto dla SAFE
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
Drony w akcji: operatorzy z 17 BZ pokazali swoje możliwości
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki
Strzelnice wojskowe: reaktywacja
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Pentagon nad Wisłą? MON ma inny pomysł.
Wózki na Leopardy
Rośki i Borsuki kuszą SAFE-m
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Nie ma nudy
Przecieranie szlaków
Nowa ścieżka finansowania
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
Together on the Front Line and Beyond
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Krok przed wrogiem
System San z koreańskimi elementami

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO