moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nieznane zdjęcia „Hubala”

Dwa nieznane dotąd zdjęcia pośmiertne legendarnego majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” przekazał polskim dyplomatom w Monachium wnuk niemieckiego oficera. Polska strona liczy, że dzięki tym fotografiom uda się odnaleźć miejsce pochówku ostatniego dowódcy II Rzeczypospolitej, który nie złożył broni po kampanii wrześniowej.

Wnuk niemieckiego oficera Wehrmachtu podczas spotkania w Konsulacie Generalnym RP w Monachium udostępnił stronie polskiej dwa albumy zawierające ponad 700 zdjęć wykonanych w naszym kraju w latach 1939–1941 przez innego niemieckiego oficera. – Wśród przyniesionych przez niego fotografii znajdują się dwa nieznane dotąd zdjęcia pośmiertne mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”, legendarnego dowódcy Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego – mówi Marcin Król, konsul ds. dyplomacji publicznej i kulturalnej w konsulacie w Monachium.

Zdjęcia zostały wykonane prawdopodobnie zaraz po śmierci majora (zginął 30 kwietnia 1940 roku podczas ostrzału oddziału w lesie pod Anielinem koło Opoczna). Porucznik Wehrmachtu, autor większości fotografii, uczestniczył w obławie na majora. Jednocześnie Niemiec, który przekazał Polsce zbiór zdjęć, zaoferował współpracę w uzyskaniu informacji związanych z pościgiem za „Hubalem”. – Nie wykluczamy, że dzięki jego pomocy uda się dotrzeć do innych osób, w tym żołnierzy Wehrmachtu, którzy brali udział w obławie i mogą wskazać miejsce pochówku „Hubala” – mówi.

Żołnierze Wehrmachtu na tle okupowanej Polski

Dyplomata zaznacza jednak, że sprawa jest delikatna, bo podczas niemieckiej operacji w kwietniu 1940 roku najeźdźcy dopuszczali się licznych zbrodni na polskiej ludności.

Pozostałe przekazane Polsce zdjęcia przedstawiają żołnierzy Wehrmachtu, głównie z jednostki wartowniczej w byłym Pałacu Prezydenckim w Spale. – Ponadto w zbiorze jest kilkanaście zdjęć z kampanii wrześniowej, w tym ujęcia niemieckich pociągów pancernych – informuje konsul.

Do albumu dołączono też prywatne listy niemieckiego porucznika. Król podkreśla, że ich treść dotycząca stosunku żołnierzy niemieckich do ludności polskiej i żydowskiej może być ciekawa dla badaczy historii. Dokumenty zostaną przekazane do Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie i tam specjaliści ocenią ich wartość, zostaną też poddane badaniom naukowym.

W poszukiwaniu mogiły „Hubala”

Mjr Henryk Dobrzański „Hubal” był żołnierzem Legionów Polskich, brał udział w wojnie polsko-rosyjskiej. W okresie międzywojennym służył m.in. w 20 Pułku Ułanów. W kampanii wrześniowej był zastępcą dowódcy 110 Pułk Ułanów. Po napaści Związku Sowieckiego na Polskę oddział rozwiązano, jednak część żołnierzy pod dowództwem majora pozostała w lesie. Kontynuowali walkę w ramach zorganizowanego przez „Hubala” Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego.

Hubalczycy walczyli w Górach Świętokrzyskich i w okolicach Spały. Major szybko stał się legendą wśród miejscowej ludności. Dlatego, gdy zginął rankiem 30 kwietnia 1940 roku podczas ostrzału pod wsią Anielin, Niemcy postanowili pochować go w tajemnicy przed polską ludnością.

Do dziś, mimo wieloletnich poszukiwań, nie udało się odnaleźć jego grobu. Ostatnio członkowie Stowarzyszenia „Wizna 1939” i założona przez nich Fundacja „Honor, Ojczyzna” im. Majora Władysława Raginisa prowadzili poszukiwania na terenie cmentarza w Inowłodzu koło Spały. Tam, według informacji świadków, w 1940 roku ciało majora miało zostać ukryte w grobowcu rodziny Kowalskich.

Były to relacje dwóch członków rodziny Stanisława Kowalskiego, który miał brać udział w pogrzebie „Hubala”. W kolejnych latach szczątki oficera miano przenieść dwukrotnie. A w latach 80. minionego wieku spoczęły one pod kamienną tablicą w pobliżu muru cmentarnego.

W tym właśnie miejscu w kwietniu 2016 roku znaleziono szkielet mężczyzny. Antropolog po wstępnej ocenie stwierdził, że to kości osoby 40–50-letniej. „Hubal” w chwili śmierci miał 43 lata.

Teraz szczątki są badane w Zakładzie Genetyki Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Materiał porównawczy przekazała córka majora Krystyna Dobrzańska-Sobierajska oraz wnuk Henryk Sobierajski.

– Na razie nie ma wyników badań DNA – informuje Dariusz Szymanowski, prezes Stowarzyszenia „Wizna 1939” i Fundacji „Honor, Ojczyzna”. Niestety, odnalezione szczątki nie są w najlepszym stanie, co utrudnia prace. – Badania mogą potrwać jeszcze kilka miesięcy, a może nawet lat – przyznaje Szymanowski. 

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Konsulat Generalny RP w Monachium

dodaj komentarz

komentarze


Ukraina zgodziła się na ekshumacje w Hucie Pieniackiej
Siatka niewidka dla wojska
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Sojusznicze wsparcie nad Bałtykiem
Dwa marzenia spełnione naraz
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Resort o przyszłości M28, Black Hawków i i MiG-ów 29
Armia testuje naziemne drony
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Sojusznicza tarcza antydronowa
Flanka pod strażą
Jakie limity dla przyszłych oficerów?
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Patrioty pod Płockiem
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Bitwa Warszawska, dzień drugi: Walka wręcz o stolicę
Bitwa Warszawska, dzień czwarty: Zwycięska kontrofensywa
Coraz więcej Alpha Scramble
„Kryzysowy” Jaśmin
Gorący lipiec PKW Łotwa
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Legion Medyczny na poligonie
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
Brąz płotkarza na mistrzostwach Europy
Kompania dronów zamiast Rosomaków
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Młodzi medycy na poligonie
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
Obrona powietrzna w gotowości przez całą dobę
Tarcza i miecz
Razem dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO
MON: planujemy zakup kolejnych F-35
Wojsko pomaga ofiarom wypadku na Węgrzech
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Bitwa Warszawska, dzień piąty: Bolszewika goń!
Bohaterka powstania, strażniczka pamięci
Tysiące Piorunów dla Polski i sojuszników
W Sejmie o rosyjskim pocisku
CEPS – strategiczny projekt NATO się rozwija
Abordaż z polskim wsparciem
Rok 2027 bez Air Show Radom
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Bitwa Warszawska, dzień szósty: Bitwa wygrana!
Cztery brygady, jeden cel
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
„Mewa” na północnym szlaku
Bitwa Warszawska, dzień trzeci: Triumf w Radzyminie
Aukcja dla weterana
Dowódca, który wie szybciej i więcej, wygrywa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Z prądem i pod prąd
Zmarł gen. Mirosław Różański

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO