moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Transportowce nad Powidzem

Loty w ugrupowaniu kilku maszyn, niskie przeloty z wykorzystaniem noktowizji, zrzut kilkutonowych ładunków i obrona przed atakującym myśliwcem. Takie zadania wykonują polscy i amerykańscy lotnicy, którzy w Powidzu szkolą się w ramach kolejnej zmiany pododdziału Aviation Detachment. Trening transportowców zakończy się 28 marca.

– To pierwsza w tym roku rotacja Aviation Detachment. Od 6 marca w Powidzu szkoli się prawie 90 amerykańskich żołnierzy. Lotnicy z 166 Airlift Wing Delaware Air National Guard przylecieli do Polski dwoma samolotami transportowymi C-130H – mówi kpt. Martyna Fedro-Samojedny, oficer prasowy 3 Skrzydła Lotnictwa Transportowego w Powidzu. Wśród amerykańskich lotników są piloci, nawigatorzy, technicy pokładowi oraz loadmasterzy, czyli technicy załadunku. W Polsce szkolą się także inżynierowie oraz obsługa naziemna.

Podczas trzytygodniowego pobytu Amerykanie współpracują głównie z żołnierzami 33 Bazy Lotnictwa Transportowego, czyli jedynej jednostki polskich sił powietrznych, która ma w wyposażeniu samoloty C-130E. Po raz pierwszy jednak do szkolenia z pododdziałem Av-Det dołączyła także 8 Baza Lotnictwa Transportowego z Balic. Średnie transportowce C-295M z tej jednostki zajmują się ewakuacją medyczną poszkodowanych. – W składzie amerykańskiego pododdziału, który przyleciał do Polski znaleźli się także medycy. Razem z personelem Zespołu Ewakuacji Medycznej z Balic trenują przewóz poszkodowanych oraz procedury związane z opieką nad rannymi – dodaje płk pil. Krzysztof Szymaniec, dowódca 8 Bazy.

Taktyka na niebie

Każdego dnia z lotniska w Powidzu w powietrze wzbijają się dwa amerykańskie samoloty C-130H i dwa polskie C-130E Hercules. Załogi wykonują loty taktyczne w polskiej przestrzeni powietrznej. – W czasie szkolenia nie mieszamy załóg. Amerykanie wykorzystują swoje statki powietrzne, a my swoje. Ale współpracujemy ze sobą na każdym etapie misji lotniczych, od planowania operacji, przez jej wykonanie – opisuje mjr nawig. Tomasz Przecherski, oficer sekcji planowania operacji powietrznych 33 Bazy Lotnictwa Transportowego. – Szkolimy się w symulowanych warunkach wojennych. Układamy różnego rodzaju scenariusze, dotyczące zagrożeń z powietrza i ziemi – dodaje.



Codziennie lotnicy wykonują dwie kilkugodzinne misje w powietrzu. Pierwsza rozpoczyna się zwykle około 10 rano, druga po zachodzie słońca. – Wtedy możemy szkolić się w lotach taktycznych z wykorzystaniem gogli noktowizyjnych – dodaje mjr Przecherski. To, jak wyjaśnia, jedno z najtrudniejszych zadań, z którymi mierzą się piloci. W zaciemnionej kabinie, bez żadnego oświetlenia, załogi wyposażone w gogle NVG uruchamiają maszynę, startują, a później wykonują trzygodzinny lot po wyznaczonej trasie. – Do najbardziej wymagających należą niskie przeloty w formacji kilku samolotów i manewry na wysokości od 90 do 150 metrów. Ale sam lot to nie wszystko. Zanim samolot wzbije się w powietrze trzeba się do takiego zadania starannie przygotować: rozpoznać trasę i znaleźć ewentualne przeszkody terenowe – przyznaje mjr Przecherski.

W programie trzytygodniowego szkolenia poza lotami z wykorzystaniem noktowizji są także loty w ugrupowaniu taktycznym na różnych wysokościach, lądowanie na pasach nieutwardzonych oraz desantowanie ludzi i ładunków. – Ze względu na złe warunki pogodowe nie udało nam się przeprowadzić desantowania spadochroniarzy 6 Brygady Powietrznodesantowej. Zrobiliśmy za to zrzut ciężkich zasobników towarowych na Pustynię Błędowską – mówi oficer sekcji planowania operacji powietrznych 33 Bazy Lotnictwa Transportowego.

Rywalizacja gigantów

– Szkolenie w ramach w ramach Av-Det dobiega końca, ale nasi żołnierze nie zwalniają tempa. Przed nimi kolejne loty w ugrupowaniach kilku maszyn oraz zrzut kilkutonowych platform desantowych na Pustynię Błędowską – dodaje kpt. Martyna Fedro-Samojedny.

Podczas szkolenia piloci transportowców dwukrotnie spotkali się w powietrzu z myśliwcami MiG-29. – Ćwiczyliśmy taktykę obronną stosowaną przeciwko myśliwcom. W realnych warunkach te wszystkie skomplikowane manewry, które mają zapobiec zestrzeleniu samolotu transportowego wykonywalibyśmy nisko nad ziemią. W czasie treningu takie zadania prowadziliśmy na wysokości od 900 do 5000 m – opowiada mjr Przecherski.



To jednak nie wszystko. W piątek w Powidzu odbędą się zawody, w których wystartują dwie polskie i dwie amerykańskie załogi. Dowódcą ugrupowania będzie kpt. pil. Szymon Gajowniczek, instruktor z 33 Bazy. Pod jego nadzorem załogi będą rywalizowały w precyzyjnych zrzutach ładunków (zasobniki mają wylądować we wskazanym miejscu) oraz w celności lądowania. Podczas tej ostatniej konkurencji samoloty będą musiały wylądować w określonym punkcie, jak najbliżej linii w tzw. strefie przyziemienia.

Komponent lotniczy sił powietrznych Stanów Zjednoczonych, tzw. Aviation Detachment (Av-Det), stacjonuje w Polsce na stałe na podstawie polsko-amerykańskiego porozumienia „Memorandum of Understanding” z 2011 roku. W Łasku tworzy go grupa kilku amerykańskich żołnierzy: pilotów, techników oraz specjalistów odpowiedzialnych za logistykę i łączność. Dodatkowo, przynajmniej raz na kwartał, na ćwiczenia lotnicze w Polsce przylatują piloci i personel techniczny z USA. Szkolą się na zmianę z pilotami 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu oraz Baz Lotnictwa Taktycznego – 31 w Krzesinach i 32 w Łasku.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Piotr Łysakowski, kpt. Martyna Fedro-Samojedny

dodaj komentarz

komentarze


Nie pozwala spocząć na laurach
Walka o pierwszą dziesiątkę
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
ORP „Wodnik” zimową porą
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Bezpieczeństwo to priorytet
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
„Jaskółka” na Bałtyku
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Debiut ogniowy Borsuków
Sprintem do bobsleja
Medycyna i wojsko łączą siły
Kierunek Rumunia
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Kosmiczny nadzór
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Borsuki, ognia!
Morskie koło zamachowe
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Together on the Front Line and Beyond
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Cios w serce reżimu
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
„wGotowości” rusza pełną parą!
Piekło „Pługa”
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Gala MMA coraz bliżej
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Zagrzmiały K9 Thunder
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Wojsko nadal na Horyzoncie
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Koniec olimpijskich zmagań
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
Nowe amerykańskie pociski uderzyły w Iran
Przeprawy na Odrze
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Przemyślany każdy ruch
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Oko na Bałtyk
Outside the Box
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
METS po nowemu
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Powstaje nowa fabryka Jelcza

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO