moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pierwszy polski lotniczy rekord świata

Pułap samolotu obliczony był na 3,5 tysiąca metrów. Oni polecieli dokładnie o 504 metry wyżej i wywalczyli dla Polski pierwszy lotniczy rekord świata. Jutro mija 87. rocznica historycznego lotu Franciszka Żwirki i Antoniego Kocjana na pokładzie samolotu RWD-2. Ich sukces zapoczątkował dobre lata polskiego lotnictwa.

Pilot Franciszek Żwirko w samolocie RWD-2.

W latach 20. Europę ogarnęło lotnicze szaleństwo. Piloci i konstruktorzy zaczęli prześcigać się w biciu rekordów. Wyżej, szybciej, dalej – granice zakreślające możliwości ludzi i sprzętu pękały jedna za drugą. – A pamiętać trzeba, że wiele rekordów w ogóle nie zostało odnotowanych z powodu błędów formalnych podczas ich ustanawiania – podkreśla Dariusz Rutkowski z Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. W wyścig włączyła się także Polska. – Dla państwa, które dopiero podnosiło się po długoletnich rozbiorach każdy sukces był na wagę złota. Budował przecież jego wizerunek – zaznacza Rutkowski.

Polscy piloci tryumfowali między innymi w I Locie Małej Ententy i Polski, który odbył się w Jugosławii. Najbardziej znaczące osiągnięcia miały jednak przyjść na przełomie lat 20. I 30., pierwszym z nich stał się rekordowy lot Franciszka Żwirki i Antoniego Kocjana.

„Ślepa mysz”

16 października 1929 roku piloci Żwirko i Kocjan weszli w Warszawie na pokład samolotu RWD-2. Była to maszyna sportowo-turystyczna, zaprojektowana przez Stanisława Rogalskiego, Stanisława Wigurę i Jerzego Drzewieckiego. Jej prototyp został przetestowany w powietrzu zaledwie kilka miesięcy wcześniej, między innymi przez Żwirkę. Do samolotu niemal natychmiast przylgnęło określenie „ślepa mysz”. – Skonstruowano go w ten sposób, że pilot nie mógł patrzeć z kabiny przed siebie – wyjaśnia Rutkowski. RWD-2 rozwijał prędkość 155 km/h, a jego pułap, czyli maksymalna wysokość, jaką mógł osiągnąć, specjaliści obliczyli na 3,5 kilometra. Żwirko i Kocjan chcieli wzbić się wyżej. Ostatecznie zdołali dolecieć samolotem na wysokość 4004 metrów. – Tam mniej więcej przebiega granica, poza którą piloci w otwartych kabinach muszą korzystać z aparatów tlenowych – mówi Rutkowski. Tym samym lotnicy wywalczyli dla Polski pierwszy w historii rekord FAI (Międzynarodowa Federacja Lotnicza). Dotyczył wysokości lotu samolotem o masie własnej do 280 kg.

Najlepsi nie tylko w powietrzu

W 1929 roku Franciszek Żwirko był oficerem łącznikowym w Aeroklubie Akademickim. W Wojsku Polskim dosłużył się stopnia porucznika, a jego życie pełne było niezwykłych wydarzeń i dramatycznych zwrotów. Urodził się w 1892 roku na Litwie i jako młody człowiek założył rosyjski mundur. Po rewolucji październikowej wstąpił do „białej” armii gen. Antona Denikina i walczył przeciwko bolszewikom. Do Polski przedostał się w 1921 roku. Wkrótce rozpoczął służbę w warszawskim 1 Pułku Lotniczym. Ukończył stołeczną Szkołę Pilotów oraz Wyższą Szkołę Pilotów w Grudziądzu. Niebawem zainteresował się lotnictwem sportowym. W ślad za tym niemal natychmiast poszły sukcesy. To właśnie Żwirko był jednym z pilotów, którzy okazali się najlepsi we wspomnianych zawodach w Jugosławii.

Antoni Kocjan był od porucznika młodszy o całą dekadę. Wykształcenie zdobywał na wydziale elektrycznym i lotniczym Politechniki Warszawskiej oraz w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Postanowił kroczyć pierwszą z tych ścieżek. Wstąpił do Sekcji Lotniczej Koła Mechaników Studentów Politechniki Warszawskiej, zaczął pracować przy konstruowaniu samolotów, ukończył też kurs pilotażu.

Dobra passa polskiego lotnictwa

Potem przyszły kolejne sukcesy. W 1932 roku Żwirko i Wigura wygrali międzynarodowe zawody lotnicze. Dzień tryumfu – 28 sierpnia – został wkrótce okrzyknięty oficjalnym świętem polskiego lotnictwa. Rok później Stanisław Skarżyński jako pierwszy człowiek przeleciał Atlantyk ze wschodu na zachód.

Jednak rekordziści z 1929 roku nie cieszyli się długo zwycięstwem. Żwirko zginął trzy lata później. Razem z Wigurą wracał z zawodów w Czechach, kiedy w pilotowany przez niego samolot trafił piorun. Uderzenie oderwało skrzydło, a maszyna roztrzaskała się o ziemię. Kocjan w latach 30. zasłynął jako konstruktor szybowców. Podczas wojny działał w konspiracji. Miał istotny udział w rozpracowaniu niemieckiego ośrodka doświadczalnego w Peenemünde. Badał przejętą przez polski wywiad rakietę V2, która potem w ramach operacji „Most III” została przerzucona na Zachód. Niemcy zatrzymali go podczas łapanki. W 1944 roku został stracony na warszawskim Pawiaku.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowe, Wikipedia

dodaj komentarz

komentarze


Technologie druku 3D dla wojska
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Krok w krok za Jastrzębiami
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Tajfun doda pewności
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Polska z tarczą
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Z prądem i pod prąd
Gorący lipiec PKW Łotwa
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Flanka pod strażą
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Orlik z nowymi możliwościami
Od mikrodronów po daleki zasięg
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Leopardy pokonały rzekę
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Abordaż z polskim wsparciem
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Polska broń z SAFE
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Robot z Piorunami w Kielcach
Wyróżnienia dla najlepszych
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Gotowi na wszystko
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Żołnierze z medalami w kurash
„Horyzont” przedłużony
PZL Mielec w planach MON-u
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Siła lądówki
„Wielka ucieczka” okiem historyka
„Nieustraszony orzeł”
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Prezydencka wizyta na MSPO
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO