moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Minigun: idealna broń dla specjalsów

Trzy tysiące pocisków w ciągu zaledwie minuty! Taką szybkostrzelnością może się pochwalić tylko Minigun M-134D. Wielolufowe karabiny maszynowe tego typu wojska specjalne kupiły rok temu. – Kończymy indywidualne szkolenie z obsługi broni i ruszamy na trening poligonowy – mówi jeden z operatorów.

Większość żołnierzy wojsk specjalnych doskonale zna ten typ karabinu. Korzystali z niego podczas misji w Iraku i Afganistanie. – Miniguny wypożyczali nam Amerykanie. Karabiny były montowane głównie na pokładzie śmigłowców Black Hawk. To broń o potężnej sile rażenia, która nieraz sprawdziła się w walce. Chociażby podczas misji bezpośredniego wsparcia lotniczego wojsk – mówi żołnierz jednej z jednostek wojsk specjalnych.

Kilka sztuk wielolufowych karabinów maszynowych wojska specjalne kupiły w ubiegłym roku. W planach są także kolejne zakupy tej broni. – Zgodnie z przepisami, zanim operatorzy zaczną używać tych karabinów, muszą przejść odpowiednie szkolenie. Niedługo zakończymy fazę szkolenia indywidualnego strzelców i wprowadzimy broń do działań bojowych – tłumaczy „Suchy”, żołnierz jednostki GROM.

Miniguny M-134D są produkowane przez amerykańską firmę Dillon Areo. Jest to broń pokładowa, montowana w śmigłowcach, na różnego rodzaju łodziach oraz pojazdach. Specjalsi wykorzystują ją głównie w pojazdach typu Hummer, samochodach terenowych i na łodziach specjalnych.


Film: Michał Niwicz, Ewa Korsak/ portal polska-zbrojna.pl

Karabin waży około 30 kilogramów i ma nietypową konstrukcję. Tworzy ją sześć obrotowych luf, które połączono tytanowym pierścieniem. Lufy wykończone są specjalną osłoną, która pełni funkcję tłumika płomieni. Minigun jest bronią napędową. Można podłączyć go do zasilania zewnętrznego, czyli korzystać np. z zasilania pojazdu lub śmigłowca albo używać baterii. – To duża zaleta tej broni. Gdyby doszło do awarii elektryki w wozie bojowym, możemy nadal prowadzić ogień, zmieniając jedynie źródło zasilania – wyjaśnia żołnierz. Karabin ma dwa języki spustowe dla prawo- i leworęcznych operatorów. Ponadto broń można podłączyć do systemu łączności w każdym pojeździe. – To pozwala porozumiewać się z załogą bez odrywania rąk od Miniguna – przyznaje jeden z operatorów.

Żołnierze podkreślają, że największymi zaletami broni są celność i szybkostrzelność. W ciągu 5 sekund można wystrzelić 50 razy, co daje 3 tysiące wystrzelonych pocisków w czasie minuty. Amunicja do karabinu jest pobierana automatycznie ze skrzyń zaopatrzonych w 3 lub 5 tysięcy nabojów.

Skuteczny ogień można prowadzić do celów oddalonych o kilometr. Broń jest przeznaczona do rażenia wojsk przeciwnika i nieopancerzonych pojazdów. – Sprawdzi się także podczas ostrzału łodzi czy nisko przelatujących śmigłowców – dodaje żołnierz wojsk specjalnych.

Ale to nie wszystko. Do Miniguna specjalsi mogą także zamontować system, który oświetla cele za pomocą znacznika laserowego. W jakich sytuacjach może się to przydać? – Na przykład wtedy, gdy strzelec w śmigłowcu lub pojeździe zidentyfikuje zagrożenie, a podświetlając cel ułatwi ostrzał artylerzystom – mówi.

Amerykańscy żołnierze używali pierwszych karabinów tego typu podczas wojny wietnamskiej. Obecnie wojsko dysponuje różnymi wersjami tej broni. Różnią się one tzw. szybkostrzelnością i formą napędu (np. elektryczny, pneumatyczny). Minigun M-134D mają w uzbrojeniu amerykańscy specjalsi, marynarze, lotnicy i marines. Ponadto korzystają z niego siły zbrojne Jordanii, Kolumbii i Bahrajnu.

Kilka sztuk wielolufowych karabinów maszynowych Minigun w wersji „G” znajduje się także w wyposażeniu polskich sił powietrznych. Karabiny montowane są na pokładzie śmigłowców Mi-17.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Jarosław Wiśniewski

dodaj komentarz

komentarze

~evo
1476711120
A tutaj nasz nie taki mini http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/19792?t=Powstanie-nowy-modul-uzbrojenia-dla-okretow-
72-86-FC-F3

Tu nie ma miejsca na błędy
Biało-czerwona na Monte Cassino
Tatuaże pod mundurem
Groźny incydent w Libanie
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Syndrom Karbali
Leopardy 2PL na podium
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Sprawdzian na Bornholmie
Wypadek w PKW UNIFIL
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
SAFE dla Tarczy Wschód
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Bez zmian w emeryturach
Roboty saperskie bez tajemnic
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Początek wielkiej historii
Adaptacja i realizm
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Polsko-estońska współpraca
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Kraków zaprosił weteranów
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Bez patosu o misjach
Polsko-kanadyjska współpraca
Równanie z „Iksem”
Specjalsi: mała, wielka siła
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
NATO i USA o Iranie
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Miłość od pierwszego wejrzenia
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Przed misją w Rumunii
Ochrona lasu dla obronności
Marsz prawdę ci powie
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Generał z cienia
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Wsparcie ma znaczenie
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Czerwieńsze będą…
Od cyberkursu po mundurówkę
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Drony z SAFE
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Blizny, których nie widzimy
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Ślady, których nie widać
SAFE dla marynarki
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Podziemny szpital na trudne czasy
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Od indeksu do munduru
SAFE – czas kontraktów
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Symbol skupiający wiele znaczeń
Pierwsze umowy z SAFE

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO