moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Przegrana bitwa, która przyniosła zwycięstwo

Pierwszy raz od 1939 polscy żołnierze powrócili na Wołyń w sierpniu tego roku, by uczestniczyć w uroczystych obchodach setnej rocznicy walk Legionów Polskich pod Kostiuchnówką. Bitwa, w której wykrwawione polskie oddziały zostały zmuszone do odwrotu, przyniosła nieoczekiwany skutek polityczny. Stała się zaczynem Królestwa Polskiego.

Kostiuchnowska batalia została na wiele lat zapomniana. Władzy komunistycznej było nie w smak przypominanie udziału Józefa Piłsudskiego i jego żołnierzy w odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Dopiero w wolnej Polsce opieką objęto cmentarz poległych – od 1998 roku pieczę nad nim sprawują polscy harcerze. Setnej rocznicy bitwy (20 sierpnia br.) nadano uroczysty charakter państwowy.

Na cmentarzu wojennym w Polskim Lasku odprawiono polową mszę świętą. Przewodniczył jej biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek. Ołtarz zdobił krzyż wykonany ze znalezionych w ziemi odłamków pocisków. Asystę wojskową zapewniała Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego i Orkiestra Wojskowa z Lublina.

Ekumeniczną modlitwę poprowadzili przedstawiciele Prawosławnego oraz Ewangelickiego Ordynariatu WP. List prezydenta RP Andrzeja Dudy odczytał p.o. szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk. – Oddajemy cześć bohaterom, którzy poszli za Józefem Piłsudskim, aby zaświadczyć, że „jeszcze Polska nie zginęła” i legionowym czynem przywrócić Ojczyźnie niepodległość. W stulecie bitwy pod Kostiuchnówką pragniemy z dumą pamiętać, że wolności Polakom nikt nie podarował. Że upomnieliśmy się o nią zbrojnie i że to wielkie dobro okupione zostało równie wielką ofiarą polskiej krwi – napisał prezydent RP Andrzej Duda.

W Sali Tradycji w Centrum Dialogu Kostiuchnówka, w której znajdują się m.in. artefakty z okresu walk legionistów na Wołyniu, druhna Hanna Szczepanowska (powstaniec warszawski, córka żołnierza Pierwszej Kompanii Kadrowej i legionisty spod Kostiuchnówki) odnalazła zdjęcie z okopów, na którym widnieje jej ojciec.

Najbardziej zasłużonych w kultywowaniu pamięci o bitwie Jan Józef Kasprzyk, p.o. szefa UdSKiOR, odznaczył medalami „Pro Patria”. Po czym zwrócił się do zebranych: – Trwali, bo mieli tę samą niewzruszoną wiarę w Polskę, jaka była ich udziałem w Oleandrach dwa lata wcześniej. Ich męstwo zostało docenione zarówno przez ówczesnych naszych sojuszników, ale i przez przeciwników. Byli nieugięci, bo mieli ten pancerz wiary w Polskę. Realizowali wtedy słowa, które skierował do nich Józef Piłsudski, pisząc w jednym z rozkazów: »Chłopcy! Naprzód! Na śmierć czy na życie, na zwycięstwo czy na klęski. Idźcie czynem wojennym budzić Polskę do zmartwychwstania«. Tu w tych lasach, w Lasku Polskim, na Polskiej Górze budzili Polskę do zmartwychwstania. Tak bardzo kochali Polskę, że byli gotowi oddać za nią swoje zdrowie i życie.

Józef Piłsudski pod Kostiuchnówką.

Uroczystości zakończono odczytaniem Apelu Pamięci. Ostatnim elementem obchodów była rekonstrukcja historyczna najważniejszych momentów z lipcowej bitwy 1916 roku. Orkiestra Wojska Polskiego odegrała „najdumniejszą pieśń, jaką kiedykolwiek Polska stworzyła” – „Pierwszą Brygadę”.

Obok przedstawicieli korpusu dyplomatycznego na obchody przybyła liczna delegacja parlamentarzystów, samorządowców, przedstawicieli służb mundurowych oraz organizacji pozarządowych z Polski. Wraz z nimi goście najważniejsi – kombatanci, wśród których były dzieci legunów walczących pod Kostiuchnówką – wspomniana już druhna Hanna Szczepanowska oraz sędzia Bogusław Nizieński, syn legionisty i oficera WP.

Bitwa pod Kostiuchnówką (4–6 lipca 1916 r.) była największym i najkrwawszym starciem wszystkich trzech brygad Legionów Polskich podczas I wojny światowej. Walka byłą zacięta, jednak 6 lipca Komenda Legionów wydała rozkaz do odwrotu w kierunku rzeki Stochód. Straty w szeregach polskich były ogromne – prawie 2 tys. poległych, zaginionych i rannych.

Legenda heroicznej walki legionistów Piłsudskiego o niepodległość Polski miała też swą polityczną konsekwencję – 5 listopada 1916 r. cesarze Niemiec i Austro-Węgier wydali akt powołujący do życia Królestwo Polskie. Tym sposobem sprawa niepodległości Polski zyskała światowy rozgłos, co ułatwiło nam odzyskanie niepodległości 11 listopada 1918 roku.

W II Rzeczypospolitej nie zapomniano o najważniejszej polskiej bitwie Wielkiej Wojny. W miejscu walk rozpoczęto budowę nowoczesnego kompleksu edukacyjnego, który miał rekonstruować m.in. linię okopów, umocnień, ziemianki, czy kwatery. Planowano też usypanie ponaddwudziestometrowego kopca. Agresja Niemiec i Rosji nie pozwoliły na dokończenie prac.

Organizatorami tegorocznych obchodów był Związek Harcerstwa Polskiego oraz Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Adam Stefan Lewandowski

autor zdjęć: Centralne Archiwum Wojskowe, Adam Stefan Lewandowski

dodaj komentarz

komentarze


Abordaż z polskim wsparciem
Paliwowy krwiobieg NATO
Medale żołnierzy w kajakarstwie i spadochroniarstwie
W hołdzie powstańcom warszawskim
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Co zobaczymy na defiladzie w Święto Wojska Polskiego?
Olimpijska pływaczka trenowała jak wojskowy pilot
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Zmiana warty na granicy
Wojsko przerzuca strażaków do Hiszpanii
Salto mortale komandosa
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Kolejny rosyjski samolot przechwycony nad Bałtykiem
Wieńce dla pomordowanych na warszawskiej Woli
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Młodzi medycy na poligonie
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Laserowa broń na drony powstaje na WAT
Rakietowcy na Hawajach
Fallschirmjäger przeciwko Polsce
Legion Medyczny na poligonie
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
MON informuje o formowaniu 8 DPAK
Z ORP „Błyskawica” na trasę Tour de Pologne
Warszawa oddała hołd bohaterom powstania
Trudne początki polskich bombowców
Od arkusza blachy do gotowego Miecznika
Czworo medalistów mistrzostw Europy w żołnierskich mundurach
Model 44. Batalion przyszłości już na poligonie
Azjatycka szansa
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
MON i MSZ o szczycie NATO
Godzina „W” – sierpniowa rapsodia
18 Stołeczna BOT z własnym sztandarem
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
PKW Irak zostaje w Jordanii
„Albatros” dozbrojony
Jak obronić się przed dronami?
Walka, entuzjazm i nadzieja
Produkcja Husarzy nie zwalnia tempa
Z prądem i pod prąd
Wsparcie ma znaczenie
Odnaleziono „Roja”
Szer. Karbownik mistrzynią świata juniorów
Jelcze z Raciborza
Rywalizacja o indeks WAT-u
Powstańcy są naszymi bohaterami
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Rekordowe zainteresowanie kursem „Sondy”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Kolejna prowokacja nad Bałtykiem
Triumf wojskowych lekkoatletów
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Kolejne przechwycenie rosyjskiego samolotu
Skok w przyszłość, powrót do przeszłości
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO