moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Co dalej z Syrią?

Rozejm zawarty pod koniec lutego w Genewie w sprawie Syrii od samego początku miał złą prasę, a strony porozumienia nieustannie oskarżały się o jego wzajemnie naruszanie. Mimo to międzynarodowi obserwatorzy uważają, że „generalnie” zawieszenie broni jest przestrzegane. Co więcej, 14 marca Władimir Putin wycofał główną części kontyngentu rosyjskiego z Syrii. Jednocześnie w Genewie rozpoczęły się rozmowy pokojowe między przedstawicielami rządu Baszszara al-Asada a opozycją. Czy można uznać zatem, że wojna w Syrii powoli dobiega końca?

Amerykańsko-rosyjskie porozumienie o zawieszeniu broni weszło w życie 27 lutego. Rozejm nie dotyczy ugrupowań dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego oraz związanego z Al-Kaidą Frontu al-Nusra. Zgodnie z genewskimi ustaleniami ataki na ich pozycje mogą być nadal prowadzone przez rządową armię syryjską, lotnictwo rosyjskie i koalicję dowodzoną przez USA. Czy obowiązujący od niemal trzech tygodni rozejm jest przestrzegany? Już pierwszego dnia zawieszenia broni popierany przez Arabię Saudyjską tzw. Wysoki Komitet Negocjacyjny, w skład którego wchodzi prawie 100 syryjskich ugrupowań rebelianckich, oskarżył o łamanie porozumienia rząd al-Asada, Rosję i popierany przez Iran libański Hezbollah. Z kolei strona rosyjska zwróciła uwagę na to, że „umiarkowana opozycja” ostrzelała Damaszek. Mimo że rozejm jest kruchy i objął zaledwie jedną trzecią powierzchni kraju, jednak się. utrzymał.

Sekretarz generalny ONZ, Ban Ki-moon, ocenił, że „rozejm w zasadzie się utrzymuje”. Podobnie twierdziła szefowa dyplomacji Unii Europejskiej, Federica Mogherini, specjalny wysłannik ONZ do spraw Syrii, Staffan de Mistura oraz arcybiskup Mario Zenari, nuncjusz apostolski w Damaszku. Minister spraw zagranicznych Francji, Jean-Marc Ayrault poszedł nawet dalej, mówiąc, że „w Syrii jest realny postęp”.

Prawda jest taka, że mimo militarnego wsparcia ze strony Rosji siły al-Asada są słabe i nie mogą mówić o powodzeniu w walkach. Ponadto przez cały czas w Syrii się krzyżują, a nawet zderzają interesy czynników zewnętrznych: rozejm jest monitorowany przez państwa należące do Międzynarodowej Grupy Wsparcia Syrii, pod przewodnictwem USA i Rosji. Ambicje włączenia się do procesu decyzyjnego ma Turcja, przeciwna rozwiązaniu konfliktu. Być może z tego powodu kilkakrotnie przesuwano termin rozpoczęcia w Genewie rozmów przedstawicieli rządu syryjskiego i opozycji. W końcu rozpoczęto je 14 marca. W światowych mediach pojawiła się informacja, że Arabia Saudyjska, Katar i Turcja naciskają syryjską opozycję, by wycofała się z rozmów. Rozmowy jednak trwają, choć nie przy jednym stole. Negocjatorzy przebywają w sąsiednich pokojach, między którymi krąży specjalny wysłannik ONZ do spraw Syrii, Staffan de Mistura. Rozmawia on z przedstawicielami rządu al-Asada i opozycji. Rozmowy mają trwać do 24 marca.

Włączenie się we wrześniu 2015 roku Rosji do wojny w Syrii po stronie rządu al-Asada zostało źle przyjęte przez światową opinię publiczną, a zwłaszcza przez USA. Jednak po osiągnięciu porozumienia w sprawie rozejmu w Syrii, rzecznik Departament Stanu USA powiedział, że „Rosja odegrała wiodącą rolę w czasie rozmów na temat Syrii”. Kilka dni temu przywódcy opozycji syryjskiej zwrócili się do Rosji o ochronę przed Państwem Islamskim.

14 marca prezydent Władimir Putin rozkazał wycofanie głównej części kontyngentu rosyjskiego z Syrii. Mają tam pozostać takie jednostki jak wywiad kosmiczny, drony, dywizjon myśliwców, okręty nawodne i podwodne na Morzu Śródziemnym i Kaspijskim oraz systemy rakietowe S-400 do ochrony jednostek i baz w Tartus i w Hmeymin.

Rosjanie wiele uzyskali, walcząc przez prawie pół roku w Syrii. Po pierwsze, umocnili rząd al-Asada względem opozycji, po drugie zaś, skutecznie potwierdzili swoje aspiracje do roli drugiego, obok USA, bieguna na świecie. Według międzynarodowej opinii Rosja w Syrii osiągnęła założone cele strategiczne i dlatego mogła się wycofać. Wpływowy „New York Times” rolę Rosji podsumował w następujący sposób: „Centralną postacią rozgrywki w Syrii jest Władimir Putin”.

Co dalej z Syrią? Amerykańscy eksperci wyrażają opinię, że Waszyngton nie przewiduje zakończenia wojny w Syrii, natomiast zmierza do ustabilizowania konfliktu, by przekierować uwagę na operacje militarne w Libii. Zmienił się także stosunek do syryjskiego rządu. „New York Times” uważa, że poparcie przez Rosję rządu al-Asada jest najlepszym rozwiązaniem w obecnej sytuacji, gdyż zniszczenie istniejącego państwa syryjskiego mogłoby prowadzić do wydania Syrii na łup islamistów.

Jacek Potocki , publicysta zajmujący się bezpieczeństwem międzynarodowym

dodaj komentarz

komentarze

~Kasjer
1458631800
Co dalej ? Należy przekształcić to w konflikt pełniosacalarny . Mocarstwa lubią rywalizować nie u siebie. W pewnych regionach ie ma już cywili a czyste - wraz z pasjonatami i ochotnikami- pole bitwy. Dlaczego nie skorzystać z takiej okazji ? Lepiej tam już na gotowym niż czekać aż się przywlecze do Europy.
4D-A4-83-63

Pierwsze loty
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Apache w polskich rękach
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Syndrom Karbali
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Fińska armia luzuje rygory
Moja Karbala
Rosomaki na lądzie i morzu
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Wypadek w PKW UNIFIL
Antydronowa DIANA w Polsce
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Architekci pola walki
Od cyberkursu po mundurówkę
Groźny incydent w Libanie
Mała Orka?
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Zbrodnia bez kary
54 sekundy próby
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
NATO i USA o Iranie
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Pirania zdała egzamin
„Kryzys” na AWL-u
Pasja i fart
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Miecz w ręku NATO
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Chunmoo trafią do Gostynina
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Adaptacja i realizm
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Większe możliwości Nitro-Chemu
Marynarz w koreańskim tyglu
Początek wielkiej historii
Twarde na poligonie
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Grzmoty zamiast Goździków
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Zbrodnia i kłamstwo
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Jelcz coraz silniejszy
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Bądź bezpieczny w sieci
Ochrona w gotowości
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Debata o bezpieczeństwie
Polski sukces w Duńskim Marszu
Wielkie serce K9
Logistyczna rewolucja w Opolu
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Psiakrew, harmata!
Na pierwszej linii wojny i pokoju

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO