moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Hinduskie „Made in India”

Indie dążą do rozbudowy i unowocześnienia swego przemysłu obronnego. Ich władze rozszerzają współpracę z miejscowymi firmami i próbują przyciągnąć inwestorów z zagranicy licząc na napływ nowoczesnych technologii. Wszystko to ma doprowadzić do tego, że Indie nie będą w tak dużym stopniu uzależnione od importu uzbrojenia – pisze Tadeusz Wróbel, dziennikarz Polski Zbrojnej.

Indie podobnie jak Polska dążą do tego, aby kontrakty zbrojeniowe podpisane z zagranicznymi dostawcami były w jak największym stopniu realizowane w kraju. Przy ich zawieraniu Hindusi stosują zasadę „Make in India”. Zagraniczna firma, aby zdobyć zamówienie, musi zgodzić się, że tylko niewielka transza uzbrojenia zostanie wyprodukowana w jej zakładach, np. w Europie, USA czy Rosji. Większość produkcji, po transferze technologii, ma się odbywać w zakładach indyjskich.

Władze w New Delhi odchodzą jednak od wieloletniej praktyki preferowania przy zamówieniach obronnych firm kontrolowanych przez państwo. Pierwszy wyłom stanowiły zlecenia dla prywatnych stoczni. Powodem było to, że państwowe stocznie miały tyle zamówień, że nie były zdolne realizować kolejnych.

Preferowanie sektora państwowego w branży lotniczej doprowadziło do sytuacji, w której wytwórnia Hindustan Aeronautic Limited (HAL) stała się monopolistą, jeśli chodzi o produkcję samolotów wojskowych. Teraz nastąpił przełom. Pierwszy raz wojskowe samoloty wyprodukuje i dostarczy siłom powietrznym podmiot prywatny. Zamówienie dotyczy 56 średnich samolotów transportowych. Zgodnie ze wspomnianą wcześniej zasadą 16 maszyn C-295 wyprodukują znajdujące się w Hiszpanii zakłady Airbus Defence and Space. Pozostałe 40 maszyn zostanie wyprodukowanych w Indiach przez Tata Advanced Systems. To tylko jeden z wielu podobnych projektów. W ten sposób mają być również realizowane kontrakty m.in. na nowe śmigłowce wielozadaniowe.

Hindusi zwiększyli też poziom udziałów, jaki w ich firmach mogą mieć zagraniczni dostawcy uzbrojenia. Teraz jest to 49 procent. Jednak nie brak głosów, że jeśli Indie chcą naprawdę zyskać najnowsze technologie, to trzeba dać cudzoziemcom udziały większościowe. Bowiem mając kontrolę nad daną firmą będą bardziej skłonni wprowadzać najnowocześniejsze technologie i rozwiązania. Potwierdzeniem tego może być to, że w przypadku niektórych postępowań zakupowych resortu obrony zainteresowanie wyraził zaledwie jeden zagraniczny producent. Innym środkiem zachęcającym biznes do inwestowania w Indiach mają być niższe podatki na produkcję obronną.

Jest kilka powodów, dla których władze Indii chcą wprowadzić zmiany w branży zbrojeniowej. Z pewnością jednym z nich jest niewydolność sektora państwowego. Potwierdzeniem tego jest trwająca nawet kilkadziesiąt lat realizacja programów zbrojeniowych, na przykład dotyczących samolotu bojowego Tejas czy czołgu Arjun. Kłopotliwą kwestią jest też niska jakość krajowej produkcji.

Przede wszystkim Hindusi chcą ograniczyć swoje uzależnienie od importu uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Obecnie jak sami przyznają dostawy zagraniczne zapewniają około 60 procent potrzeb obronnych. Indie, które mają trzecie co do wielkości siły zbrojne na świecie, w których służy 1,3 mln żołnierzy, są jednym z największych importerów uzbrojenia na świecie. Według IHS Jane 360 in its Global Defence Trade Report w ubiegłym roku uplasowały się na drugim miejscu, za Arabią Saudyjską, z kwotą 5,56 mld dolarów. Natomiast Sztokholmski Międzynarodowy Instytut nad Pokojem podaje, że w latach 2010-2014 Indie wchłonęły aż 15 procent globalnego importu uzbrojenia. To trzy razy więcej niż zajmujący następne miejsca Saudyjczycy i Chińczycy.

Dla kraju, który nie należy do krezusów, import broni jest wyczerpujący finansowo. Uzależnienie od uzbrojenia zagranicznego może mieć też inne negatywne konsekwencje, takie jak podatność na naciski polityczne czy embarga. Dlatego Indie poważnie zabrały się za porządki w swym przemyśle obronnym.

Tadeusz Wróbel
dziennikarz miesięcznika „Polska Zbrojna”

dodaj komentarz

komentarze


Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Arktyka pod lupą NATO
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Koniec olimpijskich zmagań
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Kierunek Rumunia
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Skromny początek wielkiej wojny
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Debiut skialpinizmu
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Outside the Box
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Polska poza konwencją ottawską
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Finlandia dla Sojuszu
Oko na Bałtyk
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Fenomen podziemnej armii
Together on the Front Line and Beyond
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Torami po horyzont
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Rubio: należymy do siebie
Engineer Kościuszko Saves America
Partnerstwo dla artylerii
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Arktyczne polowanie NATO
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
W NATO o inwestycjach w obronność
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Chwała bohaterom AK
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Gorąco wśród lodu
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Walka o pierwszą dziesiątkę
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Chciałem być na pierwszej linii
Wojsko wraca do Ełku
Sprintem do bobsleja
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO