moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Jemeńska mozaika

Sytuacja polityczna Jemenu właściwie nigdy nie należała do spokojnych i stabilnych. Wydarzenia z ostatnich miesięcy są eskalacją od dawna istniejących różnic (szyicka północ, sunnickie południe), a działania terrorystycznych ugrupowań, tj. AQAP, a od niedawna także i tzw. Państwa Islamskiego (PI), stanowią katalizator zachodzących wydarzeń – pisze Katarzyna Kobrzyńska z Wojskowego Centrum Geograficznego.

Ugrupowanie Huti, które skutecznie zajęło we wrześniu 2014 roku stolicę kraju Sanę, a z początkiem roku zmusiło prezydenta do wyjazdu z kraju, nie jest nowym graczem w regionie. Już w 2004 roku ówczesny lider zajdytów (odłam szyizmu) z górskich regionów graniczących z Arabią Saudyjską – Hussajn al-Huti zbrojnie wystąpił przeciw rządowi ówczesnego prezydenta Ali Abdullaha Saleha (szyita) w Sanie. Rebelia została stłumiona, a sam Huti zabity. Jednak do krwawych rebelii dochodziło jeszcze pięć razy, aby z początkiem 2010 roku ostatecznie podpisano zawieszenie broni.

W 2011 roku sytuacja po raz wtóry się zmieniła. W ramach Arabskiej Wiosny, po miesiącach walk na ulicach stolicy, prezydent Saleh otrzymał gwarancję immunitetu i ostatecznie oddał władzę. Nowym prezydentem został dotychczasowy wiceprezydent Abdrabbuh Mansur Hadi (sunnita). W rozmowach nt. nowego kształtu państwa (powołanie federacji) uczestniczyli także Huti. Jednak gdy w połowie 2014 roku doszło do protestów społecznych przeciw podwyżkom cen (efekt m.in. wysadzenia jednego z głównych ropociągów w kraju), Huti wyczuło szansę zmian dla siebie. To groźne, ale lokalne ugrupowanie militarne, stało się w niedługim czasie na tyle silne, by wyprzeć rządowe siły i przejąć władzę w kraju, przynajmniej w jego północnej części.

Południowy Jemen jest regionem sunnickim. Tutaj wcześniejsze rządy szyickiego prezydenta Saleha i obecne działania Huti znajdują silny opór wśród ludności. Religijny podział kraju na szyicką północ i sunnickie południe ma też odzwierciedlenie historyczne. Oba regiony zjednoczyły się w jedno państwo w 1990 roku w imię lepszych perspektyw ekonomicznych (złoża ropy naftowej na terenach granicznych). Na czele nowego państwa stanął przedstawiciel północy (w osobie Saleha). Wśród ludności na południu jednak coraz bardziej rosło rozczarowanie nowymi rządami i już w 1994 roku próbowała ona oddzielić się. Do secesji ostatecznie nie doszło, ale rząd w Sanie nie zdobył realnej władzy nad tym regionem. Dzięki temu był to świetny teren dla terrorystycznej i szkoleniowej działalności Al-Kaidy. Obecnie jej gałąź funkcjonująca w kraju, czyli Al-Kaida Półwyspu Arabskiego (AQAP), uznawana jest za najgroźniejszą w ramach organizacji. Za zgodą rządu Jemenu od lat walczy z nią USA, prowadząc naloty na jej stanowiska w kraju. AQAP jednak pozostaje cały czas silnym graczem w Jemenie.

Podobnie jak tzw. Państwo Islamskie. W marcu jego członkowie zorganizowali dwa samobójcze ataki na szyickie meczety w Sanie. Dla islamistów chaos w Jemenie jest idealnym polem do budowy kolejnego przyczółku islamskiego kalifatu. Wśród ludności południa kraju, sunnitów, odnajdują oni sprzymierzeńców.

Do pełnego obrazu walk w Jemenie między postępującym ugrupowaniem Huti, a spychanymi ku południu siłami rządowymi oraz atakami terrorystycznymi AQAP i PI, dodać trzeba jeszcze naloty. Organizowane są one przez Arabię Saudyjską oraz Kuwejt, Katar, Bahrajn, ZEA, a także Maroko, Egipt, Jordanię i Sudan. Ich celem jest wyparcie Huti (prawdopodobnie wspieranych przez Iran) i przywrócenie rządów prezydenta Hadiego. Natomiast USA cały czas prowadzi, mniejsze niż do tej pory, naloty na AQAP. Do akcji lądowej jeszcze nie dochodzi. Tak dużego zaangażowania zewnętrznych sił nie chce ani strona rządowa, ani arabska koalicja.

Jaki będzie dalszy rozwój wypadków? Szyickie Huti nie jest w stanie kontrolować sunnickiego południa i odpierać ataków sunnitów oraz AQAP i PI. Uwarunkowania tego regionu pokazują, że tylko kompromis i rozmowy wszystkich zainteresowanych stron mogą być przyczynkiem pokoju. Udało się to w 1990 roku, udało się też po 2011 roku. To co jest pewne, to fakt, że konflikt w Jemenie stanowi nową odsłonę rywalizacji w regionie Środkowego Wschodu między dwoma najsilniejszymi graczami, tj. Arabią Saudyjską i Iranem.

Katarzyna Kobrzyńska
geograf z wykształcenia oraz zamiłowania, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego - Instytutu Krajów Rozwijających się na Wydziale Geografii. Pracownik Wojskowego Centrum Geograficznego.

dodaj komentarz

komentarze


Gen wojownika
Morska bryza w dwóch odsłonach
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Borsuki i roje dronów
Tour przez garnizony
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Paliwowy krwiobieg NATO
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Inwestycje w bezpieczeństwo
Polski Gnom
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Dawka wiedzy na trudne czasy
Kajakiem na światowe podium
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Pieta Michniowska
Wojsko stawia na „armię talentów”
Pierwszy krok do Invictusa
Poskromić kolosa
Wyścig snajperów
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Azjatycka szansa
Atak i przejęcie dokumentów
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
W drodze po oficerskie gwiazdki
Test w stratosferze
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Wielki sukces podchorążych z AMW
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Marzenia częściowo spełnione
Baobaby docierają do wojska
MON szuka dronów do zwalczania dronów
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Wsparcie ma znaczenie
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
MON i MSZ o szczycie NATO
Pierwszy krok do specjalsów
Prezydent RP o szczycie NATO
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Śmierć w sercu Azji
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Pancerne starcie
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Odniesione w walce rany łączą
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Ostatnia niedziela…
Innowacje z PERUNA
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
PKW Irak zostaje w Jordanii
Spadochronowy triumf
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO