moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kalter Marsch 2015 a rezerwiści WSAR Poznań

Na zaproszenie rezerwistów Bundeswehry z Kraichtal w Niemczech, czteroosobowa drużyna rezerwistów z Wielkopolskiego Stowarzyszenia Aktywnych Rezerwistów z Poznania uczestniczyła w dniach 06-08.02.2015r. w dzienno-nocnych zmaganiach poligonowych w miejscowości Bruchsal (Badenia - Wirtenbergia).

Po przejechaniu ponad 1000 kilometrów zakwaterowano nas w hali sportowej, a następne przystąpiliśmy do nauki budowy broni z jaką przyjdzie się nam zmierzyć w czasie ćwiczeń. Były to: karabin maszynowy MG 3, karabin G 36, pistolet P-8, granatnik HK 69 i granatnik ppanc. M 72 LAW. W ćwiczeniach, oprócz naszej ekipy, brało udział 10 drużyn żołnierzy służby czynnej Bundeswehry, 10 drużyn rezerwistów Bundeswehry oraz po jednej drużynie z Austrii, Włoch, Szwajcarii i Francji.

Zorganizowane z wielkim rozmachem ćwiczenia rozpoczęły się od założenia plecaków ważących nie mniej niż 10 kg i obejmowały: strzelanie z kilku rodzajów broni, udzielanie pierwszej pomocy, taktykę dowodzenia, rozpoznanie pola minowego, techniki zatrzymywania osób i kontroli pojazdów, obsługę moździerza 120 mm, poruszanie się pod ostrzałem, pokonywanie przeprawy linowej, lokalizację i eliminację snajpera, identyfikację substancji chemicznych, znajomość kilkunastu rodzajów broni strzeleckiej, identyfikację ładunków wybuchowych, znajomość kilkunastu przywódców państw, transport rannego na noszach do miejsca ewakuacji lotniczej, strzelanie
z granatników do celów pancernych i do ugrupowań piechoty, komunikację radiową z podawaniem koordynatów dla samolotów i artylerii, ustawienie stanowiska moździerza i prowadzenie z niego ognia, gaszenie obiektów i palących się osób, a także rzut granatem (z pozycji leżącej) do określonego celu i składanie broni na czas.

W dzień, przy minusowej temperaturze przeszliśmy 17 km. Po pobraniu karabinów G 36 i zważeniu plecaków udaliśmy się „helikopterem” (Mungo ESK) na działania nocne. Po kilku minutach „lotu” nastąpił desant, a następnie działania według ściśle określonego scenariusza: zlokalizować komórki własne na terenie przeciwnika, udzielić wsparcia partyzantom, wykonać akcję dywersyjną, unikać kontaktu z przeciwnikiem i osłaniać swoich.

Ćwiczenia były bardzo dobrze zorganizowane, traktowano nas na nich z prawdziwą życzliwością, ale bez taryfy ulgowej. Kilkadziesiąt kilometrów do przejścia, kilkadziesiąt zadań do wykonania - to był „zastrzyk” prawdziwej adrenaliny niepozwalającej wycofać się z gry. Kilka zadań wykonaliśmy najlepiej spośród o wiele młodszych ekip, z czego jesteśmy naprawdę dumni. Zaskoczyliśmy uczestników zmagań szybkością dostosowywania się do zmieniających się warunków i wiele zadań wykonywaliśmy grubo przed czasem.

Jak się później dowiedzieliśmy, ćwiczenia te są organizowane w zasadzie dla pododdziałów rozpoznania. Z Bruchsal wróciliśmy zadowoleni, z poczuciem dobrze wykonanego zadania, zdobywając duże doświadczenie i inspirację do dalszego działania oraz dzielnie reprezentując grono polskich rezerwistów.

Źródło: Piotr Niemczyk

red. PZ

autor zdjęć: arch. Piotr Niemczyk

dodaj komentarz

komentarze


W hołdzie ofiarom NKWD
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Polski sukces w Duńskim Marszu
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Debata o bezpieczeństwie
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Morski lis na polowaniu
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Kosmiczne bezpieczeństwo
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Zabójczy team nad Anglią
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Fińska armia luzuje rygory
Trening w tunelu aerodynamicznym
Krew, która łączy
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Wojskowe roboty prosto z Polski
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Zbrodnia i kłamstwo
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Zanim pojadą na wojnę
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Widok z kosmosu
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Wypadek w PKW UNIFIL
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Psiakrew, harmata!
Nie tylko błękitne berety
Pasja i fart
Our Only One
Zbrodnia bez kary
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Apache w polskich rękach
Wychodzą z cienia. Terytorialsi świętują Dzień Dumy z Munduru
Rezerwa na nowo
Śmiercionośna Jarzębina
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
F-16 na straży
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Początek wielkiej historii
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Morska ścieżka kariery
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Marynarz w koreańskim tyglu
Adaptacja i realizm
Szkoła w mundurze
Syndrom Karbali
NATO i USA o Iranie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO