moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Młoda brygada z długą historią

Choć historia 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych liczy zaledwie trzy lata, jej żołnierze należą do najbardziej doświadczonych w polskiej armii. Swoje umiejętności mieli okazję potwierdzić na misjach w Iraku, Afganistanie i Czadzie. Jednym z symboli 1 Brygady jest Mi-24 – ciężki śmigłowiec bojowy.



Rosjanie ochrzcili go mianem „garbusa” i „krokodyla”, polscy żołnierze nazywają „latającym czołgiem” lub „hokejem” ze względu na kształt belki ogonowej. Najbardziej znamienny jest jednak ostatni z przydomków – „diabelski rydwan”. I choć afgańscy mudżahedini o śmigłowcu Mi-24 zaczęli tak mówić jeszcze w latach 80., to nadal budzi on w tamtych stronach respekt. Tym razem za sprawą lotników z brygady w Inowrocławiu.

Na trzech kontynentach

1 Brygada Lotnictwa Wojsk Lądowych w Inowrocławiu to jeden z najmłodszych związków taktycznych w polskiej armii. Została powołana do życia w 2011 roku. W jej skład weszły 56 Baza Lotnicza w Inowrocławiu, 49 Baza Lotnicza w Pruszczu Gdańskim, Dywizjon Rozpoznania Powietrznego w Mirosławcu oraz Centralna Grupa Taktycznych Zespołów Kontroli Obszaru Powietrznego, która na co dzień stacjonuje w inowrocławskim garnizonie.


Wizyta prezydenta Bronisława Komorowskiego w 1 Brygadzie Lotnictwa Wojsk Lądowych. Październik 2013 r. Film: Kancelaria Prezydenta RP.

Dwie pierwsze jednostki mają długoletnią historię, a ich lotnicy mogą się pochwalić ogromnym doświadczeniem bojowym. – Mają za sobą misje zarówno w Iraku, jak i Afganistanie – mówi mjr Krzysztof Kugiel, rzecznik inowrocławskiej brygady. – Nasze śmigłowce wchodziły w skład Samodzielnej Grupy Powietrzno-Szturmowej. Odpowiadały za transport, rozpoznanie i lotnicze wsparcie ogniowe wojsk lądowych – wylicza.

Ale 1 Brygada to nie tylko śmigłowce. Na misje w Iraku i Afganistanie, a potem również do Czadu pojechali specjaliści z Dywizjonu Rozpoznania Powietrznego. Ich praca polegała na prowadzeniu tak zwanego rozpoznania obrazowego dla wojsk lądowych. Innymi słowy: zbierali informacje o ruchach przeciwnika przy użyciu bezzałogowych samolotów.

Gen. bryg. pil. Dariusz Wroński, dowódca inowrocławskiej brygady.

Dopełnieniem 1 Brygady są tak zwani wysunięci nawigatorzy z Centralnej Grupy. Oni także mają za sobą udział w afgańskiej misji. Operują w czteroosobowych zespołach. Lokalizują cel, na przykład ukryte stanowisko ogniowe przeciwnika, a potem za pomocą specjalistycznego sprzętu naprowadzają na niego samoloty bojowe.

– Obecnie jesteśmy jedną z najważniejszych i najbardziej doświadczonych jednostek bojowych w kraju – podkreśla mjr Kugiel. Pierwszym dowódcą inowrocławskiej brygady był gen. bryg. Krzysztof Mitręga. Od lutego tego roku dowodzi nią gen. bryg. pil. Dariusz Wroński.

Hokej, Głuszec i drony

Jednym z symboli 1 Brygady jest wspomniany już Mi-24. To ciężki śmigłowiec bojowy zaprojektowany jeszcze w ZSRR na przełomie lat 60. i 70. Potem był kilkakrotnie modernizowany. Posiada dwa stanowiska strzeleckie z działkiem kalibru 23 mm i karabinem maszynowym 12,7 mm. Jego załoga może też zrzucać bądź wystrzelić kierowane i niekierowane rakiety przeciwpancerne. W latach 2005–2008 tego typu maszyny były wykorzystywane podczas misji w Iraku, od 2008 roku do 2013 służyły w Afganistanie. Mi-24 używają lub używały armie 50 państw świata. 1 Brygada posiada takie maszyny w wersji „W” i „D”. Stacjonują one na lotniskach w Pruszczu Gdańskim oraz Inowrocławiu.


Innym śmigłowcem wykorzystywanym przez inowrocławską brygadę jest W-3PL Głuszec. Maszyny tego typu zostały wyposażone w wielkokalibrowy karabin maszynowy 12,7 mm. Można też podwiesić pod nie zasobniki strzeleckie, wyrzutnie niekierowanych rakiet powietrze–powietrze czy zasobniki na miny. Wcześniej śmigłowce W-3 w wersji Sokół wchodziły w skład polskiego kontyngentu wojskowego w Iraku. Wspierały działania pododdziałów lądowych zarówno w dzień, jak i w nocy.

W wyposażeniu brygady znajduje się również najpopularniejszy chyba polski śmigłowiec Mi-2. Produkowana w świdnickich zakładach lotniczych maszyna wykorzystywana jest między innymi do prowadzenia rozpoznania i zadań łącznikowych.

Specjaliści Dywizjonu Rozpoznania korzystają z bezzałogowych samolotów Orbiter. Testowali również bezzałogowiec Aerostar. Wysunięci nawigatorzy mają do dyspozycji między innymi wozy dowodzenia ZWD-3 wraz z radiostacjami oraz zintegrowany zestaw do lokalizacji i wskazywania celów.


Finał z „Anakondą”

Mijający rok był dla 1 Brygady bardzo pracowity. – Kulminację szkolenia stanowiły największe tegoroczne manewry polskiej armii – „Anakonda 14” – zaznacza mjr Kugiel. – Nasi żołnierze ćwiczyli przede wszystkim na poligonie w Orzyszu – dodaje. W myśl scenariusza to właśnie tam nastąpiło główne uderzenie sił nieprzyjaciela, które należało zatrzymać i przejść do kontrataku. Śmigłowce podczas walki bezpośrednio wspierały żołnierzy z pododdziałów lądowych. Mi-24 musiały na przykład zniszczyć pociskami rakietowymi punkty oporu przeciwnika.

– Przyszły rok także upłynie nam pod znakiem intensywnego szkolenia. Powoli przygotowujemy się też na przyjęcie nowych śmigłowców uderzeniowych. Kiedy? Czas pokaże, raczej jednak nie nastąpi to w najbliższych miesiącach – podsumowuje mjr Kugiel.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: arch. 1 BLWL

dodaj komentarz

komentarze

~49
1420315260
szkoda tylko że 49 baza z Pruszcza zapomniana, niedoinwestowana i w rezultacie do zlikwidowania już w 2016r.!
DD-04-0C-F8
~Julek
1420217340
Wojskowa duma Kujaw!
49-87-12-18

Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Skromny początek wielkiej wojny
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Kierunek Rumunia
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Engineer Kościuszko Saves America
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Gorąco wśród lodu
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Arktyczne polowanie NATO
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Oko na Bałtyk
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Rubio: należymy do siebie
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Walka o pierwszą dziesiątkę
Koniec olimpijskich zmagań
W NATO o inwestycjach w obronność
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Together on the Front Line and Beyond
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Wojsko wraca do Ełku
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Finlandia dla Sojuszu
Polska poza konwencją ottawską
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Torami po horyzont
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Fenomen podziemnej armii
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Debiut skialpinizmu
Chwała bohaterom AK
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Sprintem do bobsleja
Outside the Box
Biegały i strzelały – walczyły do końca
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Partnerstwo dla artylerii
Arktyka pod lupą NATO
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Chciałem być na pierwszej linii
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO