moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ze śmigłowca do wody

Ponad 130 amerykańskich, kanadyjskich i polskich żołnierzy wzięło udział w zaawansowanym szkoleniu wodnym z użyciem śmigłowców.

Helocasting to powietrznodesantowa technika przewidziana do przerzucenia niewielkich pododdziałów do rejonu wykonania zadania, na przykład celem uchwycenia przyczółka. W jej trakcie żołnierze opuszczają pokład śmigłowca lecącego na niewielkiej wysokości nad powierzchnią wody, skacząc bezpośrednio do niej. Według tych założeń przebiegało właśnie szkolenie spadochroniarzy na poligonie w Drawsku Pomorskim. Od końca kwietnia właśnie w tym ośrodku szkolenia doskonalą swoje umiejętności żołnierze polskiej 6 Brygady Powietrznodesantowej, amerykańskiej 173 Powietrznodesantowej Brygadowej Grupy Bojowej Piechoty oraz 3 Batalionu Kanadyjskiej Lekkiej Piechoty Księżniczki Patrycji.

Ćwiczenie przeprowadzono na jeziorze Bucierz Duży nieopodal Oleszna, w którym znajduje się komenda poligonu. Do desantowania żołnierzy wykorzystano trzy amerykańskie śmigłowce UH-60 Black Hawk. Spadochroniarze wyskakiwali do wody ze śmigłowca lecącego na wysokości trzech metrów nad jej powierzchnią z prędkością około 20 km/h. W czasie skoku każdy żołnierz musiał zachować odpowiednią sylwetkę, ponieważ woda w pewnych warunkach potrafi być naprawdę… twarda. Złe oddzielenie się od pokładu śmigłowca lub zły kąt wpadnięcia do wody może spowodować, że spotkanie z powierzchnią jeziora będzie niezwykle bolesne.

Po wylądowaniu w wodzie spadochroniarze musieli przepłynąć jeszcze kilkadziesiąt metrów, aby stanąć na suchym lądzie. Choć odcinek, jaki mieli pokonać, nie był duży, to jednak nie było to najłatwiejsze zadanie. Z każdym przepłyniętym metrem mundur, a szczególnie buty stawały się coraz cięższe, skutecznie utrudniając wykonanie zadania. Na wszelki więc wypadek nad bezpieczeństwem szkolących się żołnierzy czuwali wyposażeni w łodzie saperzy.

Helocasting to także doskonałe ćwiczenie dla pilotów śmigłowcowych. Lot na bardzo niskiej wysokości i utrzymanie odpowiednich parametrów lotu jest kluczem do skutecznego wykonania zadania przez desantujących się żołnierzy.

W czasie szkolenia żołnierze trzech ćwiczących państw NATO mieli doskonałą okazję do wymiany doświadczeń o sposobach prowadzenia działań powietrznodesantowych i różnych technikach wykonywania zadań. Po raz kolejny mieli także możliwość kształtowania poprzez wspólne pokonywanie trudności poczucia przynależności do spadochroniarskiej rodziny. Poczucia, które w tym przypadku nie zna granic.

Tekst: kpt. Marcin Gil

red. PZ

autor zdjęć: Sebastian Brzezina, Łukasz Juroszek

dodaj komentarz

komentarze


Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
Czerwieńsze będą…
Hegseth odznaczył polskiego generała
Oswoić „latający komputer”
Sojusz kontra drony
Groźny incydent w Libanie
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Śmierć w sercu Azji
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Bałtyk, wspólna sprawa
Koszykarskie widowisko
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Wsparcie ma znaczenie
Równanie z „Iksem”
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
F-35 zmienia wszystko
Zagraniczni kadeci na szkoleniu w Karkonoszach
Marsz prawdę ci powie
Ślady, których nie widać
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Husarze dla mieszkańców Polski
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Natowskie manewry na Bałtyku
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Terytorialsi i gwardziści z USA odpierają atak
Nowa baza US Army w Polsce?
Latający dron – broń na okręty podwodne
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
NATO rozkłada lotniczy parasol
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wielka gra na ukraińskim froncie
Bez zmian w emeryturach
Kraków zaprosił weteranów
Polski wkład w operację „Overlord”
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Co dalej z orderem Zełenskiego?
Studia z obrony granic
DIANA szansą dla polskich innowacji
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Marokańczyk podejrzany o zabójstwo sierż. Sitka
Lotnisko w zanadrzu
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Europejski myśliwiec przyszłości w rozsypce
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
K9, ognia!
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
F-35 – nowa jakość, która ciągle się rozwija
NATO wzmacnia wschodnią flankę
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Generał z cienia
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Polsko-kanadyjska współpraca
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Biało-czerwona na Monte Cassino
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO