moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Miniaturowe czołgi i śmigłowce

Nad jednym modelem pracuje nawet kilka miesięcy. Z żywicy, tworzyw sztucznych lub drutu buduje kilkunastocentymetrowe śmigłowce, wozy pancerne i czołgi. W misternych konstrukcjach nawet silniki są wierną repliką. Robert Pietrygała, nauczyciel historii z Wrocławia, zwyciężył już w ponad stu konkursach modelarskich.


Miniaturowe modele klei od 18 lat. W swoich zbiorach ma już ponad sto wojskowych pojazdów. – Jeden model to dziesiątki godzin pracy, dlatego w ciągu roku powstają najwyżej dwa – opowiada Robert Pietrygała.

Podczas konstruowania nie korzysta prawie wcale z gotowych zestawów modelarskich. Większość elementów robi sam. Wycina je z płytek polistyrenowych (twarde tworzywo), wykonuje z żywicznych odlewów, drucików i blaszek. Potem godzinami szuka odpowiedniego odcienia farby, aby model wyglądał jak pierwowzór.

– Powinien nie tylko wyglądać jak pomniejszona kopia oryginału, lecz także jego wyposażenie, silniki i konstrukcja muszą być wierną repliką – wyjaśnia pan Robert. Aby dokładnie odwzorować wojskowy sprzęt, korzysta ze zdjęć pojazdów, dokumentacji, a czasem nawet z instrukcji obsługi. Przyznaje, że w poszukiwaniu tych materiałów pomaga mu wiedza historyczna.

Robert Pietrygała wygrał już ponad sto nagród na modelarskich konkursach. W ubiegłym miesiącu w Lubaniu zdobył dwa pierwsze miejsca za model ciężkiego śmigłowca bojowego Mi-24W oraz czołgu Sherman M4A2 „Bohun”, którego używał 1 Pułk Ułanów Krechowieckich w czasie II wojny światowej we Włoszech. Nagrodzony został także model bojowego wozu opancerzonego MRAP Maxx Pro służącego w Afganistanie.

Na konkurs w Świdnicy pan Robert przywiózł wielozadaniowy pojazd kołowy Humvee M1114 UAH Frag 5. Takiego sprzętu używają na misjach m.in. żołnierze 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. – Byliśmy pod wrażeniem doskonałości wykonania miniatury. To idealne kopie wojskowego sprzętu, dopracowane w każdym detalu – mówi por. Martyna Fedro-Samojedny, rzecznik prasowy Brygady.

Generał brygady Rajmund Andrzejczak, dowódca 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, zaprosił modelarza do jednostki. – Wizyta w Międzyrzeczu była dla mnie niezwykłą okazją do zobaczenia z bliska wojskowego sprzętu – opowiada modelarz. Dokładnie obejrzał między innymi samobieżną armatohaubicę Dana, używaną w Afganistanie, której model od dawna chce wykonać. Potrzeba jednak do tego dokładnych danych haubicy, które trudno zdobyć. – Tutaj mogłem porozmawiać o szczegółach konstrukcji z żołnierzami, którzy strzelają z Dany, oraz zrobić dokładne zdjęcia. Już zabieram się do pracy nad armatohaubicą – stwierdza pan Robert.

AD

autor zdjęć: Arch. Roberta Pietrygały

dodaj komentarz

komentarze


Śmierć w sercu Azji
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Ślady, których nie widać
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Od indeksu do munduru
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
DIANA szansą dla polskich innowacji
Bez zmian w emeryturach
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Sojusz kontra drony
K9, ognia!
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Nowa baza US Army w Polsce?
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Równanie z „Iksem”
Marsz prawdę ci powie
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Wielka gra na ukraińskim froncie
Latający dron – broń na okręty podwodne
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Groźny incydent w Libanie
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Za sterami DORSZ i myśliwców
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Oswoić „latający komputer”
NATO rozkłada lotniczy parasol
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Bałtyk, wspólna sprawa
Generał z cienia
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Polsko-estońska współpraca
Polsko-kanadyjska współpraca
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Hegseth odznaczył polskiego generała
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Syndrom Karbali
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Lotnisko w zanadrzu
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Chcą budować dla Amerykanów
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Biało-czerwona na Monte Cassino
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Wsparcie ma znaczenie
Czerwieńsze będą…
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Kraków zaprosił weteranów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO