moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Militarny park przy Akademii Obrony

Czołgi, samoloty, wozy bojowe czy działa przeciwlotnicze będzie można oglądać na wystawie, którą przygotowuje Akademia Obrony Narodowej. Stała plenerowa ekspozycja pomieści co najmniej 50 wojskowych pojazdów. – Chcemy przybliżyć armię mieszkańcom Warszawy – mówi gen. Bogusław Pacek, komendant uczelni.


Pomysł rektora-komendanta zakłada, że na blisko 70-hektarowym terenie uczelni zostanie rozmieszczony nieużywany wojskowy sprzęt. Będą to m.in. szturmowo-bombowe samoloty Su-20 i Su-22, czołgi T-55 i T-34, pływający czołg PT-76, bojowy wóz piechoty, działa przeciwlotnicze i haubice. Przy każdym stanie tabliczka informująca o parametrach broni i jej historii.

Eksponaty, dziś stojące na warszawskiej Sadybie, wypożyczy Akademii Muzeum Wojska Polskiego. Umowa między instytucjami przewiduje, że do Rembertowa, gdzie mieści się uczelnia, przyjedzie 46 pojazdów wojskowych oraz sprzęt, głównie powojenny. Będą go mogli oglądać nie tylko studenci, ale także odwiedzający Akademię mieszkańcy stolicy. – Chcę, aby to była atrakcja dla wszystkich warszawiaków – podkreśla gen. dyw. Bogusław Pacek.

Pierwszy eksponat już można obejrzeć. Przed siedzibą uczelni stanął śmigłowiec Mi-2 w maskujących barwach. Niebawem dołączą do niego dwa samoloty Su. – Właśnie je przywieźliśmy w częściach, teraz czeka nas składanie i czyszczenie – mówi płk Marek Baranowski, odpowiadający za zorganizowanie wystawy. Akademia zobowiązała się bowiem, że w zamian za wypożyczenie muzealnego sprzętu przeprowadzi jego konserwację: wyczyści i pomaluje. Wszystko pod nadzorem konserwatora z Muzeum Wojska Polskiego.

Dlatego kolejne eksponaty będą pojawiać się na wystawie stopniowo. – Na razie nie możemy podać dokładnych terminów, bo konserwacja to pracochłonny proces, np. w przypadku czołgu T-55 potrwa 3–4 tygodnie – podkreśla płk Baranowski. Dodaje, że uczelnia ma także plany, by w przyszłości przeszkolić studentów – wolontariuszy, którzy oprowadzaliby zwiedzających.

Z inicjatyw rektora uczelni zadowolone jest także Muzeum Wojska Polskiego. – To świetny pomysł, ponieważ do Akademii trafią eksponaty, których z powodu braku miejsca nie mamy gdzie pokazywać, a tam będzie je można oglądać – uważa prof. Zbigniew Wawer, dyrektor muzeum.

Wystawa może się jeszcze rozrosnąć. Generał Pacek planuje bowiem zwrócić się do dowódców rodzajów sił zbrojnych, aby przekazali lub wypożyczyli uczelni sprzęt wycofany z używania w podległych im jednostkach.

AD

autor zdjęć: AON

dodaj komentarz

komentarze

~MrDziobsky
1372174320
Fajna sprawa. Jakby koło sprzętu LWPowskiego stał przedwojenny i PSZtowy to naprawde wygądało by to super. Np. przekrój sprzętu PSP od zdobycznych Albatrosów DII po F16:) Eeech...tylko pomażyć.
00-9E-91-6F

Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Lotnisko w zanadrzu
Czerwieńsze będą…
Równanie z „Iksem”
Tatuaże pod mundurem
Kraków zaprosił weteranów
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Blizny, których nie widzimy
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Generał z cienia
Polsko-kanadyjska współpraca
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Od indeksu do munduru
Roboty saperskie bez tajemnic
Ślady, których nie widać
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
NATO i USA o Iranie
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Przed misją w Rumunii
Marsz prawdę ci powie
Wsparcie ma znaczenie
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Początek wielkiej historii
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Miłość od pierwszego wejrzenia
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Leopardy 2PL na podium
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Podziemny szpital na trudne czasy
Tu nie ma miejsca na błędy
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Za sterami DORSZ i myśliwców
Groźny incydent w Libanie
Ślady, których nie widać
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Specjalsi: mała, wielka siła
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Syndrom Karbali
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
K9, ognia!
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Oswoić „latający komputer”
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Biało-czerwona na Monte Cassino
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
SAFE dla Tarczy Wschód
Bez zmian w emeryturach
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Polsko-estońska współpraca

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO