moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wielka redukcja ukraińskiego wojska

Ukraina zamierza w ciągu najbliższych pięciu lat zredukować niemal o połowę swoje siły zbrojne i zrezygnować z obowiązkowej służby wojskowej. Przyszła, zawodowa armia miałaby liczyć sto tysięcy żołnierzy. Termin osiągnięcia pełnej profesjonalizacji ustalono na 2023 rok.


Obecnie ukraińskie wojsko liczy 193 tys. żołnierzy. Igor Nikołajenko ze sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy zapowiedział kilka dni temu, że planowane zmniejszenie armii zakończy się w 2017 roku.

O potrzebie profesjonalizacji sił zbrojnych na Ukrainie mówiło się od dawna. Stale jednak odsuwano termin realizacji tego przedsięwzięcia. Różne też były plany co do  wielkość przyszłej armii zawodowej. – Zapowiedziana redukcja liczebności wojska do 100 tys. żołnierzy to powrót do koncepcji z czasów, gdy Wiktor Janukowycz był premierem Ukrainy. Przy czym redukcje mają nastąpić do 2017 roku, a uzawodowienie przesunięte zostało na 2023 rok – mówi portalowi polska-zbrojna.pl Andrzej Wilk, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich.

Dane przedstawione przez Igora Nikołajenkę są zbliżone do szacunków Andrija Jermolajewa, dyrektora Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych w Kijowie. W sierpniu 2011 roku zapowiadał on, że ukraińskie siły zbrojne zostaną zredukowane do 110 tys. Zaś w styczniu tego roku ówczesny minister obrony Mychajło Jeżel poinformował, że w 2017 roku będą one liczyły 130 tys.

Reformę ukraińskich sił zbrojnych zainicjował w 2010 roku prezydent Wiktor Janukowycz. W listopadzie tegoż roku ówczesny szef sztabu generalnego generał Hryhorij Pedczenko mówił o obcięciu 40 tys. z około 200 tys. etatów cywilnych i wojskowych w latach 2011–2015. Potem prezydent Janukowycz zapowiedział, że w 2012 roku liczebność armii zmniejszy się o 8 tys., w tym 5 tys. wojskowych. Oznaczałoby to, że siły zbrojne Ukrainy liczyłyby z końcem tego roku 184 tys. osób, w tym 139 tys. żołnierzy.

Kilka miesięcy temu minister obrony Dmytro Sałamatin przypomniał, że ukraińska armia w latach 2004–2007 zmniejszyła się o 145 tys. Według planów do 2015 roku siły zbrojne Ukrainy miały liczyć 80–100 tys. Sałamatin przyznał, że wszystkich celów nie udało się osiągnąć z braku środków finansowych.

Armia ukraińska ma poważne problemy z obsadzeniem etatów kontraktowych. W minionym roku zajętych było 76,7 proc. z nich. Odsetek żołnierzy kontraktowych w ogólnej liczbie szeregowych i podoficerów zmniejszył się z 53 proc. w 2008 roku do 50 proc. w 2011 roku. Równocześnie zmniejszyła się ogólna liczebność sił zbrojnych. – Pod koniec ubiegłego roku w armii ukraińskiej służyło 49 tys. żołnierzy kontraktowych, w tym 15 tys. kobiet. Siły zbrojne Ukrainy miały łącznie 144 tys. żołnierzy, a do końca bieżącego liczba ta ma zostać zredukowana do 139 tys. – mówi Andrzej Wilk.

Źródło: RIA-Novosti, Kyiv Post, Ukraine Bussines, Interfax-Ukraina, report.if.ua

wr

autor zdjęć: AFSOUTH

dodaj komentarz

komentarze


Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Przyszłość „Łucznika”
Początek wielkiej historii
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Granatnik M72 EC MK1 bez tajemnic
Nitro-Chem będzie montował Hydry
Trzynasty Husarz w powietrzu
Skrzydlate tygrysy nad Morzem Jońskim
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Zbrodnia bez kary
Podsekretarz stanu USA na granicy polsko-białoruskiej
Wyścig Stalina
Uczczono ofiary zamachu majowego
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Bez zmian w emeryturach
Kluczowe 30 dni
NATO i USA o Iranie
Rzeźnik w rękach GROM-u
Groźny incydent w Libanie
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Terytorialsi zapraszają
Specjalsi przeciw flocie cieni
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Nauki i nauczki z Afganistanu
Pancerniacy z Wesołej w światowej czołówce
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Desant na Bornholm
Borsuki zdały wodny egzamin
Bieg ku pamięci bohaterów
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Syndrom Karbali
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Strykery w akcji
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
SAFE staje się faktem!
Polsko-słowackie granaty dla NATO
Ostrosz zamiast Mureny
Wielkie strzelanie na „Baltic Shield”
Adaptacja i realizm
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Armia testuje roboty do transportu
Borsuk po słowacku
Jest nowy szef BBN
Przygotowania do lotu do Polski
WAM coraz bliżej Łodzi
PKP Cargo przewiezie ciężki sprzęt wojskowy
Gotowi na każdy scenariusz
Więcej strzelnic w powiecie
Psy na… materiały wybuchowe
Bez schematów
Powrót WAM-u
Ostatni most
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wojsko zaprasza rodziny
Hornet czyli „polski Shahed”
Ogień Strykerów. Tak ćwiczy US Army w Polsce
Wypadek w PKW UNIFIL
Od cyberkursu po mundurówkę
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO