Polskie zakłady zbrojeniowe będą produkować moduły wyrzutni rakietowych Homar-K. To efekt umowy podpisanej dziś przez Agencję Uzbrojenia i Hanwha Aerospace, południowokoreańskiego producenta wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet K239 Chunmoo. Na potrzeby Wojska Polskiego wyrzutnie są integrowane z podwoziem Jelcza i noszą nazwę Homar-K.
Do podpisania umowy doszło na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach. Stronę polską reprezentował płk Robert Frommholz, zastępca szefa Agencji Uzbrojenia. Drugi podpis złożył Boo-hwan Lee, szef Hanwha Aerospace. Przedmiotem umowy licencyjnej jest przekazanie na rzecz Skarbu Państwa dokumentacji technicznej oraz udzielenie praw korzystania z tej dokumentacji w zakresie produkcji części zamiennych do wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet Homar-K oraz ich montażu. Agencja Uzbrojenia poinformowała, że w konsekwencji pozyskana licencja zostanie przekazana kolejnym licencjobiorcom w polskim przemyśle obronnym.
Homar-K stanowi jeden z głównych elementów rozbudowy polskiej artylerii rakietowej. System oparty na południowokoreańskiej wyrzutni K239 Chunmoo został zintegrowany z polskim podwoziem Jelcz oraz systemem kierowania ogniem Topaz. Polska armia ma docelowo otrzymać 290 modułów Homar-K. Pierwsza umowa wykonawcza obejmowała 218 modułów, a druga – podpisana w kwietniu 2024 roku – kolejne 72. Wszystkie dostawy zaplanowano na lata 2023–2029.
System może wykorzystywać różne typy kierowanych pocisków rakietowych. Każda wyrzutnia ma dwa zasobniki, z których każdy może pomieścić sześć rakiet kalibru 239 mm o zasięgu do 80 km albo jedną taktyczną rakietę kalibru 600/607 mm o zasięgu do około 290 km.
W grudniu 2024 roku Ministerstwo Obrony Narodowej informowało, że do Polski trafiło 66 modułów na podstawie pierwszej umowy, w tym 35 kompletnych wyrzutni osadzonych na podwoziach Jelcza. Resort wskazywał wówczas, że dostawy kolejnych egzemplarzy zostały przyspieszone. W umowie na 72 kolejne moduły zapisano także transfer technologii dotyczący m.in. serwisowania wyrzutni, produkcji części zamiennych oraz ustanowienia w Polsce potencjału do dalszej produkcji. MON zapowiadało również rozwój krajowej produkcji amunicji do systemu.
Osłonę wyrzutniom Homar-K mają zapewniać m.in. polskie drony. W grudniu 2024 roku Agencja Uzbrojenia podpisała z WB Electronics umowę na dostawę 12 kompletów bezzałogowych systemów powietrznych przeznaczonych do rozpoznania i osłony rejonów działania dywizjonów wyposażonych w wyrzutnie Homar-K.
Wyrzutnie wpisują się w szerszy program wzmacniania polskiej artylerii rakietowej. Równolegle Polska rozwija system Homar-A oparty na amerykańskich wyrzutniach HIMARS, na które MON zawarło umowę ramową obejmującą 486 wyrzutni.
autor zdjęć: Łukasz Kermel

komentarze