Na polu walki ma towarzyszyć czołgom, niszcząc pojazdy opancerzone nieprzyjaciela, transportując w rejon walk do ośmiu żołnierzy desantu. Na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach Huta Stalowa Wola zaprezentowała po raz pierwszy demonstrator ciężkiego bojowego wozu piechoty, nad którym pracuje na zlecenie wojska od czterech lat.
Na mocy umowy ramowej podpisanej przez wojsko z konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej i Huty Stalowa Wola w sierpniu 2023 roku, siły zbrojne mają w najbliższych latach otrzymać około 700 ciężkich bojowych wozów piechoty (CBWP). Plany Sztabu Generalnego Wojska Polskiego zakładają, że pojazdy trafią przede wszystkim do jednostek pancernych i zmechanizowanych na wschodniej ścianie kraju, głównie do 18 Dywizji Zmechanizowanej.
Nad ciężkim BWP-em od kilku lat pracował sztab inżynierów z HSW, wspieranych przez zewnętrznych ekspertów, m.in. z uczelni wyższych. Rok temu na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach spółka zaprezentowała model pojazdu. Choć wiele osób sceptycznie podchodziło do zapewnień specjalistów z Huty, to spółka słowa dotrzymała i w tym roku do Kielc przyjechał nie model, a demonstrator technologii, który zaraz po wystawie zostanie skierowany do kolejnych testów i badań zakładowych.
– Będziemy poddawać CBWP wieloetapowym testom, m.in. oceniać, jak ten pojazd zachowuje się przy zwiększonej masie w różnych warunkach środowiskowych – mówi Grzegorz Szydło, członek zarządu HSW S.A. Wyjaśnia, że spółka zbuduje do testów jeszcze kilka CBWP-ów, ponieważ część badań, np. balistyczne czy dotyczące odporności minowej, wiąże się z uszkodzeniami ocenianej konstrukcji.
Na tegorocznym MSPO prezentowany jest CBWP (ważący około 40 ton, taką masę pojazdu wojsko wskazało w wymaganiach technicznych) uzbrojony w bezzałogowy system wieżowy ZSSW-30. Jak podkreślają przedstawiciele Huty Stalowa Wola, nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby docelowo uzbroić pojazd w inną wieżę. – Jesteśmy właścicielem dokumentacji technicznej ciężkiego bojowego wozu piechoty, a to znaczy, że możemy dowolnie modyfikować i dostosowywać podwozie do różnego rodzaju uzbrojenia. Na MSPO prezentujemy wieżę 30 mm, dobrze znaną z Rosomaka i Borsuka, ale równie dobrze możemy założyć inne, dowolne uzbrojenie – podkreśla Szydło.
Dla Huty priorytetem jest obecnie maksymalne przyspieszenie badań i testów, tak aby jak najszybciej były spełnione wszystkie formalności umożliwiające rozpoczęcie produkcji seryjnej pojazdu. Kiedy CBWP mógłby trafić do linii? – Oczywiście po zakontraktowaniu pojazdu (chodzi o umowę wykonawczą – przyp. red.) należy zakończyć jeszcze prace przygotowawcze, prace projektowe, ale generalnie możliwe jest wprowadzenie go do Sił Zbrojnych RP w ciągu dwóch lat od podpisania umowy – deklaruje Szydło.
autor zdjęć: Łukasz Kermel

komentarze