moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Witamy na Ziemi

Dokładnie o 11.32 polskiego czasu kapsuła Dragon Grace z członkami misji Ax-4 wylądowała w wodach Pacyfiku u wybrzeży Kalifornii. Sławosz Uznański-Wiśniewski jest drugim Polakiem, który poleciał w kosmos. Podczas misji na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przeprowadził 13 eksperymentów zaproponowanych przez polskie instytucje, w tym dwa z WAT-u.

Lądowanie kapsuły ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim

Pobyt czworga astronautów misji Ax-4 na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej trwał 18 dni. Ich powrót na Ziemię rozpoczął się od pożegnania na pokładzie ISS w niedzielę 13 lipca. Sławosz Uznański-Wiśniewski wyraził wówczas nadzieję, że polska technologia testowana na ISS zyskała na rozpoznawalności i będzie wykorzystywana w przyszłości. Podkreślił, że misja „Ignis” jest dopiero początkiem, a dużą jej częścią była praca wykonana przez personel na Ziemi.
Wraz z Polakiem wracali Peggy Whitson, dowódczyni misji i była astronautka NASA, Tibor Kapu, specjalista misji z Węgier, oraz indyjski pilot Shubhanshu Shukla.

 

Z orbity do domu

Jak wyglądał ich powrót? Podróż składa się z kilku etapów i zajęła łącznie około doby. Astronauci opuścili ISS w kapsule załogowej Crew Dragon Grace, w której wcześniej dotarli do stacji. Kapsuła z czworgiem członków załogi bez komplikacji odłączyła się od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w poniedziałek 14 lipca o 13.15 polskiego czasu.

Następnie Dragon oddalił się od ISS i skierował się w stronę Ziemi, orbitując wokół niej do momentu przebicia się przez atmosferę. Powrót został zaprojektowany autonomicznie i nie wymagał działań ze strony załogi na pokładzie Dragona. Kapsuła krążyła wokół Ziemi, obniżając swój lot. O 10.39 polskiego czasu nastąpił kluczowy etap, czyli zapłon deorbitacyjny. To precyzyjny manewr silników kapsuły obniżający jej orbitę i kierujący kurs w stronę ziemskiej atmosfery. Chwile wcześniej od Dragona odłączył się tzw. trunk zawierający moduł serwisowy z panelami słonecznymi i zapasami. Moduł wpadł w atmosferę, gdzie uległ spaleniu. Kapsuła ustawiła się na odpowiedniej trajektorii do bezpiecznego wejścia w atmosferę. Dragon wszedł w nią, rozgrzewając się do temperatury nawet 1600°C. Osłona termiczna chroniła załogę i sprzęt przed ekstremalnym ciepłem.

Po przejściu przez wyższe warstwy atmosfery nastąpiło otwarcie dwóch małych spadochronów stabilizujących, a następnie czterech głównych. Spowolniły one prędkość kapsuły z około 560 km/h do około 25 km/h. Dzięki temu o 11.32 polskiego czasu Dragon Grace łagodnie opadł do wód Pacyfiku u wybrzeży Kalifornii, gdzie czekały nie niego statki ratunkowe. Po przechwyceniu kapsuła została dostarczona na statek. Dopiero na pokładzie tej jednostki otwarto włazy i załoga mogła wyjść na zewnątrz.

Astronauci najpierw trafią do centrum dowodzenia w teksańskim Houston. Z USA Sławosz poleci do Kolonii w Niemczech, gdzie znajduje się siedziba Europejskiego Centrum Astronautów Europejskiej Agencji Kosmicznej. Polski astronauta trafi do Niemieckiego Centrum Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (DLR) „Envihab”, które stanowi kluczowy ośrodek monitorowania medycznego i rehabilitacji po misjach. – Tam zespół medycyny kosmicznej ESA, w skład którego wchodzą lekarze operacyjni, fizjoterapeuci i trenerzy sportowi, będzie monitorował Sławosza podczas jego powrotu do ziemskiej grawitacji dzięki specjalnemu programowi regeneracji – podała w komunikacie Polska Agencja Kosmiczna (POLSA), która koordynuje polską misję „Ignis”. Według wstępnych informacji po około tygodniu w Niemczech polski astronauta wróci do kraju.

Plan na 100 procent

Misja Ax-4 rozpoczęła się 25 czerwca. Dzień później kapsuła Dragon Grace z czworgiem astronautów na pokładzie zadokowała do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. W ciągu tych niemal trzech tygodni na ISS załoga Ax-4 zrealizowała łącznie 60 eksperymentów z 31 krajów, z czego Polak, w ramach misji „Ignis”, wykonał 13 projektów zaproponowanych przez polskich naukowców i firmy, wśród nich dwa przygotowane przez zespół Wojskowej Akademii Technicznej.
Jak podała wczoraj w komunikacie POLSA, priorytetowe cele misji zostały zrealizowane w 100 procentach. Jak czytamy w raporcie, w ciągu dwóch tygodni około 132 godzin poświęcono na realizację celów Europejskiej Agencji Kosmicznej, w dużej mierze w ramach polskiej misji „Ignis”. Dodatkowo polski astronauta przez kilka godzin pracował nad realizacją eksperymentów węgierskich z astronautą z tego kraju Tiborem Kapu oraz nad zadaniami Axiom Communications.

Przez dwa tygodnie Polak zrealizował (w ciągu 105 godzin) wszystkie zaplanowane działania. Przy czym 62,4% czasu zajęły mu prace nad programem technologiczno-naukowym, a 18,8% – działania edukacyjne (m.in. 30 pokazów edukacyjnych i popularnonaukowych). Astronauta sześciokrotnie łączył się na żywo z Ziemią: w tym z uczniami w Łodzi, we Wrocławiu, w Rzeszowie i Warszawie. Pozostały czas pracy był przeznaczony na działania promocyjne misji „Ignis” oraz badania medyczne czy telekonferencje z zespołem medycznym. Polska przeznaczyła na udział Sławosza w misji 65 mln euro.

AD

autor zdjęć: Associated Press/East News

dodaj komentarz

komentarze


Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Lądowanie na fińskiej drodze, czyli Bieliki i F-16 na Ramstein Flag’26
Twarzą w twarz
Nowy mechanizm wsparcia obronności kraju
Piksele prawdy w morzu fałszu
Zbrodnicza farsa
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Mundur w paczkomacie
Paliwowy krwiobieg NATO
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Ostatnia niedziela…
Prezydent RP o szczycie NATO
Odznaka sprawności fizycznej po nowemu
Studenci w koszarach
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Piętnasty polski F-35 w powietrzu
Dronowy kierunek przyszłości
Zdolności do produkcji tylko dla zaufanych
Powiększone mosty Daglezja-S trafią do saperów
Tropem tajemnic z przeszłości
Przełomowe porozumienie
„Przychodzimy, by pokazać, że nie zapominamy”
NATO zwiększy produkcję broni
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Mundur i bokserskie rękawice
Barakudy z Polski
Wielki sukces podchorążych z AMW
Wsparcie ma znaczenie
Gotowi na zmiany na polu walki
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Przełomowe zdolności artylerzystów
Bez zmian w emeryturach
Domek Pilota w LAW otwarty
Szerszeń z Sochaczewa
Podróż w ciemność
Polski bezzałogowiec zaprezentowany w Ankarze
Sztuka tworzenia kryptonimu
Jak wygląda nowa selekcja do JW AGAT?
NATO liczy wydatki przed szczytem
Drony na Legii
PKW Irak zostaje w Jordanii
Szkolenie pilotów F-35 nabiera tempa
Zatrzymać drona
Podium dla kajakarza, pięcioboistki i sztangisty
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Żywią i bronią
USA znów uderzyły w Iran
PIRX-1 na orbicie
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Śmierć w sercu Azji
Miliardy na obronność
Pieta Michniowska
Vespa Battle Challenge
Mistrzyni pożegnała się z polską publicznością
Polski wkład w operację „Overlord”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO