moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Złota Kopuła – mrzonka czy realna wizja?

W ostatnich dniach amerykańska Defense Intelligence Agency opublikowała jednostronicowy raport dotyczący oceny zagrożeń w kontekście powstania tzw. Złotej Kopuły, do której opracowania wezwał w styczniu prezydent USA Donald Trump. Warto odnotować powstanie tego dokumentu mimo jego niewielkiej objętości.

Mimo ostatniej deklaracji Trumpa, który 20 maja zapowiedział, że Złota Kopuła powstanie przed końcem jego kadencji, że będzie kosztowała 175 mld dolarów oraz zapewni Stanom Zjednoczonym ochronę przed pociskami balistycznymi i hipersonicznymi wystrzelonymi z dowolnego punktu globu, to tak naprawdę nie sposób dziś odpowiedzieć na pytanie, kiedy i w jakim kształcie ten system powstanie. Daleko idący zamysł można śmiało porównywać z reaganowskimi „Gwiezdnymi wojnami”, czyli Strategiczną Inicjatywą Obronną (SDI). Warto więc przypomnieć nieco historii.

Pierwszy raport wzywający do stworzenia systemów zdolnych do zwalczania zagrożeń balistycznych powstał w USA już w lecie 1945 roku, co było wynikiem analizy dotyczącej zastosowania niemieckich rakiet V-2 przeciwko Wielkiej Brytanii. Na tamtym etapie na przeszkodzie stała oczywiście dalece niewystarczająca technologia, jednak prace nad takimi systemami trwały. Nazwy Thumper, Wizard, Nike-Zeus, Sentinel, Safeguard zapisały się w historii. Jednak w dobie nuklearnej równowagi strachu zdolność do obrony była groźniejsza od zdolności do ataku. Konsekwencją tego faktu było podpisanie w 1972 roku układu ABM o ograniczeniu rozwoju systemów antybalistycznych. Z kolei zapowiedź wdrożenia SDI oznaczała de facto jego zerwanie. „Gwiezdne wojny” pozostały jednak jedynie projektem, wizją Ronalda Reagana, który autentycznie obawiał się jądrowej apokalipsy. Kolejny program, znany pod akronimem GPALS, był bardziej ograniczony w swoich założeniach, podobnie zresztą jak rozwijany za czasów prezydentury Billa Clintona program NMD i będący jego kontynuacją program Missile Defense (MD), wdrożony przez George’a W. Busha po porzuceniu układu ABM (lata 2001/2002). Stany Zjednoczone są obecnie zdolne do obrony przed ograniczonym lub nieintencjonalnym atakiem nuklearnym. Złota Kopuła ma jednak iść o kilka kroków dalej.

Jeśli spojrzymy na wspomniany raport DIA, zaskoczeniem jest pojawienie się na liście państw, Chin i Rosji, przed którymi Złota Kopuła ma chronić terytorium USA. Dotychczas ilekroć była mowa o tarczy antyrakietowej, Waszyngton zapewniał, że nie ma planów rozbudowy jej do takich rozmiarów, by stanowiła ona zagrożenie dla strategicznych arsenałów jądrowych tych mocarstw. Ta narracja była konsekwentnie utrzymywana od lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Dziś zarówno Chiny, jak i Rosja mogą niestety powiedzieć, że ich obawy sprzed ćwierćwiecza były zasadne. I patrząc na ten dokument, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że to właśnie Chiny są motorem napędzającym plany nowej administracji, nie tylko w tym obszarze zresztą. Według DIA Państwo Środka przeważa już dziś nad Rosją pod względem liczby pocisków międzykontynentalnych bazowania lądowego (ICBM) oraz pocisków hipersonicznych i manewrujących. Ustępuje Rosji jedynie pod względem liczby pocisków przenoszonych przez okręty podwodne, ale do 2035 roku i w tym obszarze dojdzie do zrównania się arsenałów (należy podkreślić, że Rosja wciąż ma więcej głowic). Zresztą raporty na temat gwałtownej rozbudowy chińskiego arsenału jądrowego pojawiają się już od kilku lat. Trump chce rzucić Pekinowi nowe wyzwanie, być może licząc na podobny efekt jak w przypadku Związku Radzieckiego, który upadł między innymi ze względu na koszty ponoszone w wyścigu zbrojeń. Tyle tylko, że Chiny dysponują dziś dużo silniejszą gospodarką niż ZSRR i są od niego bardziej innowacyjne.

Trudno sobie wyobrazić, by tak skomplikowany system – a właściwie system systemów – jak Złota Kopuła, powstał w ciągu trzech lat. Eksperci podkreślają, że bardziej prawdopodobna jest perspektywa 7–10 lat, choć i wówczas powstaną jedynie pewne jego elementy, nie wersja docelowa. I na pewno nie będzie to kosztować jedynie 175 mld dolarów. Według oceny biura budżetowego Kongresu wydatki w ciągu dwóch dekad sięgną 831 mld dolarów, przy czym należy pamiętać, że w wypadku niemal każdego współczesnego programu zbrojeniowego z biegiem lat wydatki wzrastają, często dość znacznie. Niemniej kierunek został nadany, prace powoli ruszają i raczej nic nie spowoduje zmiany tej decyzji. Świat coraz wyraźniej wkracza w erę drugiego jądrowego wyścigu zbrojeń.

Kiedy prezydent Bush przymierzał się do opuszczenia układu ABM, sprawujący wówczas mandat senatora Joe Biden mówił, że skutkiem może być rozbudowa chińskiego arsenału ICBM-ów z poziomu około 20 do 800 pocisków. Z perspektywy czasu należy przyznać, że była to niezwykle trafna ocena.

dr Rafał Ciastoń , ekspert w dziedzinie stosunków międzynarodowych, technologii militarnych i konfliktów zbrojnych

autor zdjęć: Alex Brandon/ Associated Press/ East News

dodaj komentarz

komentarze


Ślady, których nie widać
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
K9, ognia!
Marsz prawdę ci powie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Wsparcie ma znaczenie
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Hegseth odznaczył polskiego generała
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Chcą budować dla Amerykanów
Groźny incydent w Libanie
Generał z cienia
Śmierć w sercu Azji
Lotnisko w zanadrzu
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Sojusz kontra drony
Polsko-estońska współpraca
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Bałtyk, wspólna sprawa
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Kraków zaprosił weteranów
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Od indeksu do munduru
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Czerwieńsze będą…
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Latający dron – broń na okręty podwodne
NATO rozkłada lotniczy parasol
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Za sterami DORSZ i myśliwców
Biało-czerwona na Monte Cassino
Oswoić „latający komputer”
Równanie z „Iksem”
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Wielka gra na ukraińskim froncie
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Bez zmian w emeryturach
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
DIANA szansą dla polskich innowacji
Syndrom Karbali
Nowa baza US Army w Polsce?
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Polsko-kanadyjska współpraca

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO