moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
„Do obrony użyjemy każdego środka”

Jednogłośnie rekomendujemy wypowiedzenie konwencji ottawskiej – napisali we wspólnym oświadczeniu ministrowie obrony Polski, Litwy, Łotwy i Estonii. Politycy wyjaśniają, że ich decyzja jest spowodowana niestabilną sytuacją bezpieczeństwa i agresją Rosji. Konwencja zakazuje m.in. używania i produkcji min przeciwpiechotnych.

W oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej Ministerstwa Obrony Narodowej podkreślono, że od momentu ratyfikacji konwencji ottawskiej przez Polskę, czyli od 2012 roku, „zagrożenia militarne wobec państw NATO graniczących z Rosją i Białorusią znacząco wzrosły”. Dlatego „kluczowe jest określenie wszystkich środków, które mogą posłużyć do wzmocnienia naszych zdolności odstraszania i obrony”. A to prowadzi do wycofania się z umowy międzynarodowej dotyczącej zakazu produkcji, używania i składowania min przeciwpiechotnych.

„My – ministrowie obrony Estonii, Łotwy, Litwy i Polski – jednogłośnie rekomendujemy wypowiedzenie konwencji ottawskiej. Nasza decyzja to czytelny przekaz: nasze kraje są gotowe i mogą użyć każdego niezbędnego środka do obrony naszego terytorium i wolności” – czytamy w oświadczeniu MON-u.

Wycofanie się z konwencji, jak podkreśla resort obrony, nie zwalnia z przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego, w tym do ochrony ludności cywilnej podczas konfliktów zbrojnych. „Nasze państwa będą nadal przestrzegać tych zasad, podczas ochrony naszego bezpieczeństwa. Doceniamy zrozumienie i wsparcie wszystkich naszych sojuszników i partnerów, którzy dostrzegają powagę zagrożeń dla bezpieczeństwa, z którymi musimy się mierzyć i szanują nasze decyzje w tym obszarze” – podsumowuje MON.

Z polskim podpisem

Traktat ottawski to konwencja o zakazie użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych oraz o ich zniszczeniu. Została uchwalona w Oslo 18 września 1997 roku. Porozumienie powstało na fali Międzynarodowej Kampanii na rzecz Zakazu Min Przeciwpiechotnych z 1992 roku, która doprowadziła właśnie do zorganizowania pięć lat później konferencji dyplomatycznej w Oslo.

Traktat wszedł w życie 1 marca 1999 roku i w tamtym czasie znalazło się pod nim 40 podpisów delegatów poszczególnych państw. Obecnie uczestniczą w nim 164 państwa – ratyfikowały traktat 133, a inne do niego przystąpiły. W tym gronie nie ma m.in. Chin, Rosji, USA, Izraela, Korei Północnej i Południowej.
Polska złożyła podpis już w grudniu 1997 roku, ale ratyfikacja konwencji ottawskiej nastąpiła dopiero w grudniu 2012 roku. Formalnie Polska stała się stroną traktatu 1 czerwca 2013 roku.

Czego wymaga konwencja ottawska?

Umowa międzynarodowa zakłada, że państwa-strony konwencji „nigdy w żadnych okolicznościach” nie będą używać min przeciwpiechotnych, prowadzić badań, produkować, nabywać, składować lub przechowywać min przeciwpiechotnych, a także przekazywać komukolwiek pośrednio lub bezpośrednio takiego uzbrojenia. Nie będą też pomagać, zachęcać czy nakłaniać do podejmowania jakiejkolwiek działalności zabronionej państwu-stronie tej konwencji. Ponadto sygnatariusze umowy zobowiązują się zniszczyć lub zapewnić zniszczenie wszystkich posiadanych lub kontrolowanych przez siebie min przeciwpiechotnych.

Wyjątek stanowi „pewna liczba” min przeciwpiechotnych, przechowywana lub przekazywana dla potrzeb rozwoju oraz szkolenia w zakresie wykrywania min, rozminowywania lub technologii niszczenia min.

Budowa „Tarczy Wschód”

Wypowiedzenie konwencji ottawskiej było spodziewanym ruchem podyktowanym wzmacnianiem polskich granic w ramach programu „Tarczy Wschód”. To zaplanowana na lata 2024–2028 kluczowa inwestycja mająca wzmocnić odporność Polski na ataki i wojnę hybrydową. Projekt zakłada budowę fortyfikacji i naturalnych przeszkód terenowych na odcinku około 700 km wzdłuż wschodniej i północnej granicy Polski.

– „Tarcza Wschód” i obrona wschodniej granicy Unii Europejskiej stała się priorytetem, który nie jest już kwestionowany przez nikogo – mówił premier Donad Tusk na szczycie przywódców UE w Paryżu, 6 marca. Dzień później, w Sejmie, szef rządu zapowiedział: – Zwróciłem się do ministra obrony narodowej, aby przedstawił opinię, ja będę rekomendował opinię pozytywną, aby Polska wycofała się z konwencji ottawskiej i być może z konwencji dublińskiej. Mówię tu o minach przeciwpiechotnych i broni kasetowej. [...] Nie będziemy się oglądać na nikogo, nie będziemy się obawiać niczyjej krytyki. Wszystko to, co będzie sprzyjało zwiększeniu obronności Polski, zostanie przez nas zrealizowane i wykorzystane.

„Tarcza Wschód” ma odstraszyć potencjalnych agresorów, chronić żołnierzy i ludność cywilną oraz pokazać gotowość do obrony polskich granic razem z siłami sojuszniczymi. Na przedsięwzięcie przeznaczonych ma być 10 mld zł (część funduszy ma pochodzić z NATO i UE).

Jakub Zagalski

autor zdjęć: 17 WBZ

dodaj komentarz

komentarze


Ratunek pod ogniem
„Huragan” coraz bliżej
Wojsko zobaczy więcej
Działajmy razem!
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Podróż pamięci
„Zdrzałka” na pustyni
Gorący lipiec PKW Łotwa
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Ujarzmić wzburzony tłum
Musimy powstrzymać agresora
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Ukraina kontra odrzutowe drony
Cios w plecy
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Coraz więcej Daglezji w armii
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
MON zmienia system gotowości obronnej
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Morscy lotnicy w akcji
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Wojna o dane
Szef MON-u: bez rezerwistów nie ma silnej armii
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Z prądem i pod prąd
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
MON przedstawił zasady „zielonej listy”
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Flanka pod strażą
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Mural na 65-lecie komandosów
Cisi i skuteczni od 65 lat
Polowanie w ogródku
Pierwszych pięć strzałów
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Drużyna Invictusa na starcie
Wypalanie Marków
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
„Horyzont” przedłużony
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Abordaż z polskim wsparciem
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
Trening z robotem
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO