moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Turecki most nad Białą Lądecką

W Krosnowicach koło Kłodzka tureccy saperzy przekazali polskim władzom tymczasowy most, który połączył brzegi rzeki Biała Lądecka. Konstrukcja z metalowych elementów przywiezionych z Turcji zastąpiła przeprawę doszczętnie zniszczoną w czasie powodzi, która we wrześniu ubiegłego roku dotknęła południowo-zachodnią Polskę.

Przekazanie mostu polskiej stronie nastąpiło podczas wojskowej uroczystości, w której wzięli udział m.in.: gen. dyw. Marek Wawrzyniak, szef Zarządu Inżynierii Wojskowej, gen. bryg. dr Krzysztof Stańczyk, dowodzący operacją „Feniks”, płk Emrah Börekçi, attaché ambasady Turcji w Polsce, a także przedstawiciele władz lokalnych oraz mieszkańcy. – Ta konstrukcja ma wymiar nie tylko infrastrukturalny, jest także symbolem międzynarodowej współpracy – mówi gen. dyw. Marek Wawrzyniak. Oficer przypomniał udział polskich żołnierzy w akcji pomocy po powodzi w Słowenii. Wówczas Polacy ruszyli z pomocą swoim sojusznikom i wybudowali dwa mosty na terenach poszkodowanych przez żywioł. – Budowa mostu w Krosnowicach to efekt nie tylko wspólnej pracy i zaangażowania, ale również dowód na to, że w najtrudniejszych chwilach możemy liczyć na przyjaciół – zaznaczył gen. Wawrzyniak.

Choć budowa przeprawy została zakończona, nie oznacza to, że można będzie z niej korzystać od dzisiaj. Saperzy bowiem z sojuszniczej armii na razie oddali do użytku metalową konstrukcję, która musi zostać sprawdzona, ponieważ przepisy wymagają poddania nowego mostu próbom obciążeniowym oraz wykonania z obu jego stron odpowiednich najazdów. Prace te zlecił już cywilnym firmom samorząd regionu. Potrwają one kilka dni.

To kolejny most, który został odbudowany po powodzi w ramach operacji „Feniks”. I nie ostatni. Jak przekazał gen. bryg. Krzysztof Stańczyk, wojskowi specjaliści pracują jeszcze w trzech lokalizacjach – w Stroniu Śląskim, Wawrzeńczycach oraz Siestrzechowicach. Wszędzie tam staną przeprawy, które pozwolą lokalnej społeczności wrócić do normalności po klęsce żywiołowej.

Tydzień intensywnej pracy

Tureccy saperzy w Krosnowicach zjawili się tydzień temu. Przylecieli samolotem na lotnisko we Wrocławiu, a z niego autokarami dotarli na Ziemię Kłodzką. Równocześnie sześć samochodów ciężarowych przywiozło do Krosnowic metalowe elementy mostu. Do montażu konstrukcji żołnierze przystąpili w ubiegły piątek. Każdego dnia pracowali od rana do zmroku. Aby nie tracić czasu na dojazdy na obiady, dowożono je im na miejsce pracy. Natomiast śniadania i kolacje spożywali w 22 Batalionie Piechoty Górskiej w Kłodzku.

Most, który wybudowali, to konstrukcja typu kratownicowego – M2 Bailey Bridge. Ma 35 m długości, jezdnia zaś 3,8 m szerokości. Mogą się po nim poruszać pojazdy o masie do 60 t. Przeprawa jest jednojezdniowa, w związku z tym ruch na niej będzie się odbywał wahadłowo.

Realizacja: Bogusław Politowski, Marcin Kopeć/ ZbrojnaTV

Tureckim saperom, którymi dowodził ppłk Ufuk Emre Kızıldağ, podczas budowy pomagało 16 polskich specjalistów z 5 Pułku Inżynieryjnego ze Szczecina. Polacy zabezpieczali ciężki sprzęt, taki jak dźwigi czy wózki widłowe. Oficerem łącznikowym dowództwa zadaniowego zgrupowania wojsk inżynieryjnych z tureckim pododdziałem w operacji „Feniks” był por. Kamil Gawrych, dowódca kompanii inżynieryjnej z 5 Pułku Inżynieryjnego, który o współpracy z wojskowymi z Turcji mówi jak o ważnym służbowym doświadczeniu. – Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z żołnierzami tej nacji. Jednak współpraca przy budowie mostu była bardzo dobra – przyznaje oficer. – Tureccy saperzy byli bardzo zaangażowani w to, co robili. Nie było żadnych problemów komunikacyjnych, ponieważ porozumiewali się doskonale w języku angielskim.

Budowa w trzech aktach

Prace tureckich i polskich żołnierzy przy budowie mostu zostały podzielone na trzy etapy. Pierwszy to składanie przywiezionych elementów konstrukcji na brzegu rzeki. Całość została ustawiona w osi przeprawy przy jej przyczółku na specjalnych rolkach. Następny, wymagający ogromnej precyzji etap, to nasunięcie mostu na koryto rzeki i ustawienie go na przyczółkach na obu jej brzegach. Saperzy wykorzystali do tego rzadko używaną przez nich spycharkę gąsienicową typu BAT. Jest to maszyna inżynieryjno-drogowa na podwoziu gąsienicowym.

Ostatnim etapem prac było sprawdzenie konstrukcji oraz nałożenie na nią płyt, po których będą się poruszać pojazdy. Operację nałożenia mostu na rzekę tureccy i polscy żołnierze przeprowadzili w minioną środę, w czwartek zaś ułożono na nim płyty jezdne. Cała konstrukcja była gotowa do przekazania polskiej stronie oraz wykonania prób obciążeniowych.

Sojusznicy zakończyli prace przed terminem, mieli więc trochę czasu na relaks. – Po przyjeździe tureccy koledzy powiedzieli mi, że po wykonaniu zadania chcieliby zobaczyć, jak wygląda Polska – opowiada por. Gawrych. Dodaje, że prośba ta została spełniona. W czwartek żołnierze z Turcji zwiedzili Kłodzko oraz miejscowe zabytki, między innymi Twierdzę Kłodzką, o której pierwsze wzmianki pochodzą z X wieku.

Zadowoleni mieszkańcy

Krosnowice to spora wioska w gminie Kłodzko, w której mieszka niespełna trzy tysiące osób. Gdy we wrześniu ubiegłego roku wezbrane wody rzeki zerwały most w ciągu drogi powiatowej 3280D, znaczna część mieszkańców tej miejscowości znalazła się w trudnym położeniu. – Ludzie mieli wielki kłopot, by dotrzeć do pracy, szkoły, sklepów czy kościoła. Wszystkich codziennie czekały wielokilometrowe objazdy, które wiązały się nie tylko z dodatkowymi kosztami, lecz także sporą stratą czasu – mówi Piotr Marchewka, wicestarosta kłodzki.

Jak dodaje samorządowiec, most w Krosnowicach jest najdłuższą z przepraw, których budowa po powodzi została zaplanowana na terenie gminy w najbliższym czasie. Może właśnie dlatego pomoc żołnierzy z Turcji jest tak ważna i doceniana.

Mieszkańcy Krosnowic doskonale wiedzą, dlaczego to właśnie tureccy wojskowi zbudowali im most. Pamiętają relacje o wielkim trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Turcję w 2023 roku oraz o tym, że Polacy pośpieszyli wówczas z pomocą, wysyłając na tereny dotknięte katastrofą ratowników i organizując tam wojskowy szpital polowy. Turcy zaś zrewanżowali się za okazane wsparcie budową mostu w Polsce.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: Bogusław Politowski

dodaj komentarz

komentarze


Odpalili K9 Thunder
Maduro czeka na zarzuty, głos zabierze ONZ
Wojsko kontra śnieżyce
„Koalicja chętnych” o gwarancjach dla Ukrainy
Przyszłość Peruna i polskiego kosmodromu
Ministrowie ds. służb: Wnioskujemy o spotkanie z prezydentem
Skażenie środkiem bojowym jak prawdziwe
Silniejsza obrona granic Litwy
Polski oficer dowodzi zespołem NATO
MON wzmacnia południowo‑wschodnią Małopolskę
Miliardy na logistykę i łączność
Amerykański szogun
Terapeutyczny kalendarz – cegiełka na pomoc dla weteranów
USA: chcemy Grenlandii
Zdarzyło się w 2025 roku – III kwartał
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
„Dzielny Ryś” pojawił się w Drawsku
Żołnierze z Braniewa pomagają walczyć ze śnieżycą
Prezydenci Polski i Ukrainy spotkali się w Warszawie
Niebo pod osłoną
Świąteczne spotkanie w PKW Turcja
Trump zabrał głos po ataku na Wenezuelę
Powrót do przeszłości Westerplatte
Ósmy Husarz już wylądował w Ebbing
Nowe oznakowanie pojazdów Żandarmerii Wojskowej
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Ferie z WOT – załóż mundur i przejdź szkolenie wojskowe
Medalowe żniwa pływaków CWZS-u
W cieniu dumy floty
Nowe Daglezje na nowy rok
Psy gryzące, tropiące i do detekcji
Piątka z czwartego wozu
Polski oficer na czele zespołu okrętów NATO
„Pułaski” do remontu
Bokserzy walczyli o prymat w kraju
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
„Albatros” na elitarnych manewrach NATO
Na tronie mistrza bez zmian
Snowboardzistka i pływacy na medal
Piechota górska w Wojnarowej coraz liczniejsza
Pancerniacy jadą na misję
Udane starty biatlonistów CWZS-u w krajowym czempionacie
Co nowego w przepisach?
Po co Stanom Zjednoczonym Grenlandia?
Ile powołań do wojska w 2026 roku?
Trump i Zełenski zadowoleni z rozmów na Florydzie
Gąsienicowy Baobab dla polskiego wojska
Zdarzyło się w 2025 roku – IV kwartał
ORP „Wicher” – pierwszy polski kontrtorpedowiec
Prezydent Zełenski spotkał się z premierem Tuskiem
Wielkopolanie powstali przeciw Niemcom
Szukali zaginionych w skażonej strefie
Oskarżony Maduro
Dyplomatyczna gra o powstanie
Góral z ORP „Gryf”
MilTech trampoliną dla nowoczesnych technologii
Żandarmi na strzelnicy taktycznej
The Era of Polish IFVs
Przyszłość obrony i odstraszania
„Bezpieczny Bałtyk” czeka na podpis prezydenta
Koniec bezkarności floty cieni?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO