moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

WOT rosną w siłę

Najważniejszym wyzwaniem, jakie czeka nas w najbliższym czasie jest zapewnienie stałego napływu ochotników do wojsk obrony terytorialnej – mówił gen. bryg. Maciej Klisz, dowódca terytorialsów, podczas posiedzenia senackiej Komisji Obrony Narodowej. Senatorowie wysłuchali informacji o głównych kierunkach rozwoju piątego rodzaju sił zbrojnych.

W styczniu minęła szósta rocznica utworzenia wojsk obrony terytorialnej. O tym, w jaki sposób przebiega budowa piątego rodzaju sił zbrojnych, z jakimi zadaniami do tej pory mierzyli się terytorialsi i jakie mają plany na najbliższą przyszłość mówili wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz oraz gen. bryg. Maciej Klisz, dowódca terytorialsów.

Przedstawiciel resortu obrony przyznał, że ostatnie trzy lata były dla żołnierzy WOT wyjątkowo intensywne. Co więcej, terytorialsi wykonywali zadania, do których wcześniej nie byli przygotowywani. A jednak poradzili sobie. – Ledwo zakończył się proces tworzenia pierwszych brygad OT, gdy wybuchła epidemia COVID-19 i terytorialsi zostali włączeni w działania mające na celu ograniczenie pandemii – mówił wiceminister Skurkiewicz. Podkreślił, że żołnierze WOT byli wszędzie tam, gdzie inni zawiedli. – Terytorialsi przejmowali opiekę nad pensjonariuszami w opuszczonych przez personel domach pomocy społecznej, często ewakuowali starsze i niepełnosprawne osoby do placówek medycznych – przypominał. Terytorialsi pobierali wymazy, pomagali w szpitalach ewidencjonować miejsca dla pacjentów, zajmowali się logistyką, ale też wspierali seniorów zamkniętych w domach. Kiedy epidemia zaczęła odpuszczać, a liczba zadań wykonywanych w ramach operacji „Trwała odporność” – spadła, doszło do kryzysu migracyjnego inspirowanego przez reżim Łukaszenki. Żołnierze WOT musieli wesprzeć wojska operacyjne oraz Służbę Graniczną. – Dziś na granicy z Białorusią mamy około 750 terytorialsów – poinformował gen. Klisz. – Kiedy sądziliśmy, że wszystko najgorsze co mogło nas spotkać, już nas spotkało, wybuchła wojna w Ukrainie – relacjonował dowódca formacji. I znów, żołnierze wojsk obrony terytorialnej otrzymali nowe zadania. Tym razem pomagali osobom uciekającym przed wojną. Byli w 35 punktach recepcyjnych (m.in. w Przemyślu i Warszawie), rozdzielali pomoc, kierowali Ukraińców do miejsc schronienia. – W sumie udzieliliśmy pomocy ponad 2 milionom 200 tysiącom uchodźców – wyliczał generał. Poinformował też, że w tym czasie współpracowali m.in. z żołnierzami kanadyjskiej jednostki ekspedycyjnej.

Zdaniem przedstawicieli MON-u Wojsko Polskie jest dzisiaj w dużej mierze postrzegane przez pryzmat działań podejmowanych w ostatnich latach przez żołnierzy WOT. – Wszyscy Polacy widzieli terytorialsów, gdy np. mierzyli temperaturę osobom wchodzącym do placówek medycznych, wszyscy widzieli jak wspierali osoby najbardziej potrzebujące – wyliczał wiceminister. To zaangażowanie na rzecz zwykłych ludzi zostało docenione. Dowódca WOT powołał się na raport CBOS z czerwca ubiegłego roku, zgodnie z którym niemal trzy czwarte Polaków pozytywnie ocenia wojska obrony terytorialnej. To wzrost zwolenników tej formacji o 18 punktów procentowych (w porównaniu do roku 2017).

Obecnie wojska obrony terytorialnej tworzy 18 brygad i 58 batalionów piechoty lekkiej. W sumie w ich szeregach służy niespełna 36 tys. osób, przy czym 4200 to żołnierze zawodowi, a ponad 31 tys. – terytorialsi. Jednak docelowo w tym rodzaju sił zbrojnych ma być 20 brygad OT, około 70 batalionów lekkiej piechoty i 50 tysięcy mundurowych (wśród nich będą m.in. żołnierze aktywnej rezerwy). – Najważniejszym wyzwaniem, jakie czeka nas w najbliższym czasie jest zapewnienie stałego napływu ochotników do wojsk obrony terytorialnej – ocenił gen. Klisz i zapowiedział prowadzenie szeroko zakrojonej rekrutacji. Przyznał, że po 24 lutego 2022 roku wzrosło zainteresowanie służbą w WOT, bo Polacy chcą mieć choćby podstawowe umiejętności z zakresu obrony. Podobny trend jest widoczny – jak zauważył gen. Klisz – w Łotwie, Litwie, Estonii ale także w Szwecji i Danii.

Generał Klisz przypomniał również, że od ubiegłego roku dowódca WOT stoi na czele Centrum Zarządzania Kryzysowego MON i przejął zadania niemilitarnej części zarządzania kryzysowego. By je zrealizować, ma do dyspozycji nie tylko żołnierzy WOT, ale także mundurowych z pozostałych rodzajów sił zbrojnych. Jako przykład akcji podejmowanych w ramach działań z zakresu zarządzania kryzysowego podał akcję usuwania martwych ryb w Odrze oraz operację usunięcia broni chemicznej odkrytej w Bolimowie pod Łodzią (trujących gazów bojowych z okresu wojny).

– Budżet przeznaczony na WOT w 2023 roku wynosi 1,460 mld zł. Do tego dochodzi kwota zarezerwowana na Centralne Plany Rzeczowe. To 1,1 mld zł, z czego ok. 800 mln zł pójdzie na plan modernizacji technicznej, 200 mln na zakup środków materiałowych, 100 mln zł na inwestycje budowlane – wyliczał generał. Zapowiedział, że w najbliższym czasie WOT będzie rozwijać zdolności operacyjne i zwiększać potencjał osobowy. – Mamy też w planach współpracę z wojskami operacyjnymi w zakresie obrony i odstraszania – mówił dowódca terytorialsów.

Jak podsumował wiceminister Wojciech Skurkiewicz, wojska obrony terytorialnej rosną w siłę i cieszy, że do tej formacji garną się ludzie w różnym wieku i o różnym wykształceniu.

Joanna Tańska

autor zdjęć: DWOT, Łukasz Kamiński/Kancelaria Senatu

dodaj komentarz

komentarze


Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Koniec olimpijskich zmagań
Focus of Every Move
Torami po horyzont
Polska poza konwencją ottawską
Wojsko wskazało priorytety
Spluwaczki w nowej odsłonie
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Selonia, czyli łotewski poligon
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Outside the Box
„Jaskółka” na Bałtyku
Partnerstwo dla artylerii
Cztery lata wojny w Ukrainie
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Rubio: należymy do siebie
Laboratorium obrony państwa
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Skromny początek wielkiej wojny
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Życie pod ostrzałem
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Kierunek Rumunia
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Walka o pierwszą dziesiątkę
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Debiut skialpinizmu
Oko na Bałtyk
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Sprintem do bobsleja
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Finlandia dla Sojuszu
Chciałem być na pierwszej linii
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Fenomen podziemnej armii
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Desant w Putlos
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Together on the Front Line and Beyond
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO