moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zwiad z powietrza

Drony wojsk obrony terytorialnej w ubiegłym roku spędziły w powietrzu aż 2 tys. godzin. Terytorialsi za pomocą bezzałogowców pomagali w sytuacjach kryzysowych, m.in. monitorowali tereny dotknięte powodziami lub pożarami, a także wspierali działania wojsk operacyjnych w czasie manewrów. Przede wszystkim jednak prowadzili zwiad z powietrza wzdłuż polsko-białoruskiej granicy.

– W 2021 roku odnotowaliśmy znaczny wzrost aktywności rozpoznawczej. Nasze bezzałogowce w powietrzu spędziły ponad 2 tys. godzin, czyli dwukrotnie więcej niż jeszcze dwa lata temu – mówi płk Marek Pietrzak, rzecznik wojsk obrony terytorialnej. Dronów rozpoznawczych używają żołnierze z tzw. grup rozpoznania obrazowego, które są ulokowane w każdej z brygad OT. Terytorialsi korzystają z bezzałogowych statków powietrznych FlyEye 3.0. Obecnie w wyposażeniu WOT-u jest 48 tego typu platform. – Na wspomniane statystyki wpłynęła operacja „Silne wsparcie”, w ramach której bezzałogowce WOT-u zostały skierowane do wsparcia Straży Granicznej i jednostek operacyjnych wzdłuż polsko-białoruskiej granicy – wyjaśnia płk Pietrzak.

Od września ubiegłego roku grupy rozpoznania obrazowego WOT-u dozorują z powietrza tereny wzdłuż wschodniej granicy państwa. Zadaniem terytorialsów jest poszukiwanie i wykrywanie osób przygotowujących się do nielegalnego przekroczenia granicy. Żołnierze lokalizują także tymczasowe koczowiska migrantów i monitorują próby niszczenia ogrodzenia przez migrantów i białoruskie służby. – W bezpośrednim sąsiedztwie polsko-białoruskiej granicy żołnierze WOT-u wykonali ponad 300 rozpoznawczych operacji powietrznych i spędzili w powietrzu 700 godzin. Większość, bo ponad 70%, lotów odbyło się w nocy – dodaje rzecznik formacji.

Rozpoznanie z powietrza od początku operacji „Silne wsparcie” prowadzi 1 Podlaska Brygada OT. Grupa rozpoznania obrazowego z podlaskiej brygady, monitorując tereny przygraniczne, wylatała w ubiegłym roku ponad 100 godzin. Rafał, dowódca podlaskiej GRO, wyjaśnia, że nagrania wykonane przez bezzałogowce są wykorzystywane przez wojska operacyjne i Straż Graniczną. – Im wyżej, tym zasięg kamery jest większy, dlatego samolot w dzień przy dobrej widoczności może zarejestrować obraz w promieniu kilku kilometrów. Monitorujemy ruch ludzi, patrzymy, gdzie się grupują. Z powietrza widzimy także samochody, które czekają w lesie na podjęcie nielegalnych migrantów – opowiada podoficer z 1 BOT. Żołnierz dodaje, że większość lotów odbywa się po zmierzchu. – Jeśli pogoda pozwala, latamy praktycznie całą noc, bo właśnie nocą dzieje się najwięcej. Migranci próbują różnych sposobów na przekroczenie naszej granicy, więc zwykle mamy co robić – przyznaje Rafał. Żołnierze z dowodzonej przez niego grupy rozpoznania obrazowego brali udział m.in. w nocnej akcji ratunkowej na rozlewisku rzeki Narewka. Dzięki kamerze termowizyjnej bezzałogowca udało im się zlokalizować dwoje migrantów, a następnie naprowadzić w to miejsce patrol Straży Granicznej. Gdyby nie ich spostrzegawczość, cudzoziemcy mogliby utonąć.

Ochrona polskiej granicy to niejedyne zadanie dla bezzałogowców WOT-u. Jednostki OT były także angażowane w operacje kryzysowe związane m.in. w monitorowaniem z powietrza zagrożenia powodziowego i pożarowego. W tym celu drony WOT-u patrolowały tereny parków narodowych: Biebrzańskiego, Narwiańskiego i Białowieskiego.

Terytorialsi wspierali z powietrza także działania wojsk operacyjnych w czasie międzynarodowych ćwiczeń Grupy Batalionowej NATO „Rifle Focus” oraz taktycznych manewrów z wojskami, np. „Dragon-21”. Rzecznik WOT-u, płk Marek Pietrzak, przypomina także, że operatorzy bezzałogowców poza zadaniami operacyjnymi cały czas się szkolą. Biorą udział w szkoleniach lotniczych (podstawowych, doskonalących i instruktorskich).

Obecnie kilkudziesięciu żołnierzy WOT-u ma uprawnienia do samodzielnego pilotowania bezzałogowców w dzień i w nocy.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: DWOT

dodaj komentarz

komentarze


SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Koniec olimpijskich zmagań
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Together on the Front Line and Beyond
Skromny początek wielkiej wojny
Laboratorium obrony państwa
Polski sektor obronny za SAFE
Sprintem do bobsleja
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Wojsko wskazało priorytety
Śmigłowce przyszłości dla NATO
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Oficer od drona
Morskie koło zamachowe
Czas na oświadczenia majątkowe
Fenomen podziemnej armii
Kierunek Rumunia
Chciałem być na pierwszej linii
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Oko na Bałtyk
Walka o pierwszą dziesiątkę
Torami po horyzont
Debiut skialpinizmu
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Życie pod ostrzałem
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Debiut ogniowy Borsuków
„Jaskółka” na Bałtyku
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Przemyślany każdy ruch
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Cztery lata wojny w Ukrainie
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Desant w Putlos
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Polska poza konwencją ottawską
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Spluwaczki w nowej odsłonie
Outside the Box
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Focus of Every Move
Borsuki, ognia!
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO