moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polacy obronili tytuł mistrzów Europy w lekkiej atletyce

Reprezentanci Polski w lekkiej atletyce wygrali jedną czwartą konkurencji rozgrywanych podczas IX Drużynowych Mistrzostw Europy i po raz drugi z rzędu odnieśli końcowe zwycięstwo. Zawody odbyły się na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Na Narodowym Stadionie Lekkoatletycznym w złotej drużynie o punkty walczyło 13 żołnierzy.

– Na lekkoatletów zawsze możemy liczyć. Pokazali, że trzeba walczyć do końca. A w ostatniej konkurencji mistrzostw okazało się, że w drodze do sukcesu potrzebne jest także żołnierskie szczęście – mówi płk Tomasz Bartkowiak, szef Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego. Oficer był zadowolony, że w końcowym zwycięstwie reprezentacji Polski spory udział mieli żołnierze. Dodał również, że po raz pierwszy w roli trenera koordynatora lekkoatletycznej reprezentacji Wojska Polskiego wystąpił na Stadionie Śląskim kpr. Kamil Masztak.

Lekkoatleci na drużynowym czempionacie punkty zdobywali w 40 konkurencjach. Za zwycięstwo można było otrzymać ich siedem, a za każde kolejno zajęte miejsce o jedno oczko mniej. Biało-czerwoni na Stadionie Śląskim w Chorzowie zdobyli 181,5 pkt. Drugą lokatę wywalczyli Włosi (uzyskali 179 punktów), a trzecią Brytyjczycy (174). Pozostałe miejsca zajęli: IV – Niemcy (171), V – Hiszpania (167), VI – Francja (140), VII – Portugalia (97,5). Na starcie, z powodu zakażenia koronawirusem, zabrakło reprezentacji Ukrainy. Ukraińcy i Portugalczycy opuszczą lekkoatletyczną superligę i za dwa lata nie wystąpią na jubileuszowym drużynowym czempionacie, który odbędzie się w Madrycie.

Na Narodowym Stadionie Lekkoatletycznym po siedem punktów za zwycięstwa w swoich konkurencjach zdobyli: Pia Skrzyszowska (w biegach na 100 m i 100 m przez płotki), Natalia Kaczmarek (bieg na 400 m), Alicja Konieczek (bieg na 3000 m z przeszkodami), szer. rez. Norbert Kobielski (skok wzwyż), Michał Haratyk (pchnięcie kulą), Kamila Lićwinko (skok wzwyż), Paweł Fajdek (rzut młotem), Robert Sobera (skok o tyczce) i sztafeta 4x400 m kobiet (szer. Małgorzata Hołub-Kowalik, Kornelia Lesiewicz, szer. Justyna Święty-Ersetic i Natalia Kaczmarek).

Sztafety 4x400 m kobiet i mężczyzn tradycyjnie kończyły rywalizację o tytuł drużynowych mistrzów Europy. Po spodziewanym zwycięstwie niezawodnych „aniołków Matusińskiego” (z najlepszym wynikiem w tym sezonie w Europie) przed ostatnią konkurencją reprezentacja Polski zaledwie o 2,5 pkt. wyprzedzała ekipę Wielkiej Brytanii. Natomiast trzecią pozycję ze stratą 4,5 pkt. do biało-czerwonych zajmowali Włosi. O losach dwudniowej rywalizacji o medale miał więc zadecydować ostatni finisz na bieżni. Po pierwszej zmianie Polacy biegli na piątej pozycji, a Brytyjczycy na pierwszej. Niestety, na półmetku rywalizacji polska sztafeta nadal zajmowała piątą lokatę, a o pierwszą walczyli reprezentanci Wielkiej Brytanii i Włoch. Kibice na Śląskim już zaczęli się godzić z myślą, że Polacy nie obronią mistrzowskiego tytułu. Tymczasem na ostatniej zmianie doszło do rzadkiego zdarzenia z udziałem sztafet 4x400 m. Brytyjczycy nie zdołali regulaminowo przekazać sobie pałeczki i zostali zdyskwalifikowani. Na metę pierwszy wbiegł Włoch, a za nim Hiszpan. Biegnący na ostatniej zmianie Karol Zalewski wyprzedził Francuza i Polacy w ostatniej konkurencji zakończyli rywalizację na trzecim miejscu, broniąc tym samym tytułu drużynowych mistrzów Starego Kontynentu.

Poza wspomnianymi już reprezentantami Wojska Polskiego, którzy wygrali swoje konkurencje, na Stadionie Śląskim wystąpiło jeszcze dziesięcioro żołnierzy. Drugie miejsca zajęli: szer. Marcin Krukowski (w rzucie oszczepem), szer. Malwina Kopron (rzut młotem) i st. szer. Marika Popowicz-Drapała (sztafeta 4x100 m). Natomiast na trzecich pozycjach sklasyfikowano: szer. Klaudię Kardasz (pchnięcie kulą), szer. Mateusza Borkowskiego (bieg na 800 m) i szer. Michała Rozmysa (bieg na 1500 m). Czwarty w biegu na 3000 m z przeszkodami był szer. Krystian Zalewski, piąta w biegu na 400 m przez płotki – szer. Joanna Linkiewicz, a szósty w tej samej konkurencji – mar. Patryk Dobek. Z kolei punkt dla reprezentacji zdobył w trójskoku kpr. Adrian Świderski.

Podobnie jak na ostatnim czempionacie, który przed dwoma laty odbył się w Bydgoszczy, reprezentanci Polski odnieśli dziesięć zwycięstw. Co ciekawe, w Chorzowie dokonali tej sztuki mimo absencji zwycięzców z 2019 roku: sierż. Piotra Małachowskiego (wygrał wówczas w rzucie dyskiem), kpr. Marcina Lewandowskiego (bieg na 1500 m), szer. Sofii Ennaoui (bieg na 1500 m), mar. Wojciecha Nowickiego (rzut młotem), szer. Igi Baumgart-Witan, st. szer. Anny Kiełbasińskiej (sztafeta 4x400 m kobiet), Adama Kszczota (bieg na 800 m) i Piotra Liska (skok o tyczce). Poza triumfatorami sprzed dwóch lat w składzie polskiej reprezentacji, z powodu kontuzji lub specjalnego planu przygotowań do igrzysk w Tokio, zabrakło w Chorzowie jeszcze kilkoro czołowych zawodników: m.in. mar. Pauliny Guby, st. mar. Angeliki Cichockiej, Joanny Jóźwik czy rekordzistki Polski w rzucie oszczepem, zawodniczki, która przed kilkunastoma dniami uzyskała trzeci wynik w historii światowej lekkiej atletyki – Marii Andrejczyk.

W trakcie trwania tegorocznych drużynowych mistrzostw Starego Kontynentu poinformowano, że Polsce powierzono organizację drużynowego czempionatu w 2027 roku oraz mistrzostw Europy w 2028 roku. Obie imprezy odbędą się na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

SZUS

autor zdjęć: CWZS

dodaj komentarz

komentarze


Medycy z wojska i cywila budują Legion
Misja zdrowie trwa
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Zielone światło dla konwoju
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Rubio: należymy do siebie
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Bojowy duch i serce na dłoni
Invictus, czyli niezwyciężony
Skromny początek wielkiej wojny
Arktyka pod lupą NATO
POLSARIS, czyli oczy wojska
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Polak szefem jednego z dowództw NATO
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Medal Honoru dla Ollisa
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Chwała bohaterom AK
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
To nie mogło się udać, ale…
Kierunek Rumunia
Chciałem być na pierwszej linii
HIMARS-y w Rumunii
Finał B żołnierza w short tracku
Engineer Kościuszko Saves America
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Buzdygan Internautów – głosowanie
„Wicher” rośnie w oczach
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Premier wojenny
Outside the Box
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Fenomen podziemnej armii
Kolejne nominacje w wojsku
Ostatnia minuta Kutschery
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Oko na Bałtyk
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Together on the Front Line and Beyond
Partnerstwo dla artylerii
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Ekstremalne zimowe nurkowanie
W NATO o inwestycjach w obronność
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Taniec na „Orle”
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Gorąco wśród lodu
Multimedaliści górą
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
Przez uchylone okno
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO