moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Sosnkowski przywrócony

Generał Kazimierz Sosnkowski swoją trzeźwą koncepcją skoncentrowania rozbitych oddziałów wojska polskiego na południowo-wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej we wrześniu 1939 r. zyskał szacunek beznadziejnie dowodzonego wojska – pisze dr hab. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego.


Inspekcja Samodzielnej Brygady Spadochronowej, Szkocja, 4 września 1943 r.

Generał Kazimierz Sosnkowski (1885–1969) – legendarny „Szef” z Kompanii Kadrowej i I Brygady Legionów, więzień twierdzy magdeburskiej, targany wątpliwościami uczeń i towarzysz marszałka Piłsudskiego, nastawiony sceptycznie do rządów sanatorów-pułkowników, krytyk samobójczej polityki Becka, bohaterski żołnierz Września 1939 „bez przydziału”, wreszcie minister bliski prezydentowi Raczkiewiczowi i bezkompromisowy przeciwnik Jałty, którego ustąpienia ze stanowiska Wodza Naczelnego w latach 1943–1944 domagali się zgodnie Brytyjczycy, Sowieci i straszący nim cały świat „kawaler jałtański – Mikołaj, Mikołaj Mikołajewicz, Mikołajczyk”. A do tego od 1944 r. internowany przez rząd kanadyjski rezydent malutkiego Arundelu, który nie szczędził surowej krytyki pod adresem Zachodu, śledził rozwój wypadków na międzynarodowej szachownicy, kreślił drogi, po których zdążać powinna uchodźcza polityka polska.

Sosnkowski doczekał się wreszcie książki-pomnika. Po kilku, raczej mało udanych, krajowych biografiach pióra Marii Pestkowskiej, Ireneusza Wojewódzkiego i Lecha Wyszczelskiego (ta szczególnie skandaliczna), wielkość Sosnkowskiego skreślił wreszcie historyk z wrocławskiego IPN Jerzy Kirszak. Wydawnictwa albumowe nie są rzecz jasna tym samym, co kwalifikowane biografie, które winny roztrząsać, analizować i prowokować. Niemniej jednak Kirszak utkał swoją opowieść o zapomnianym już niestety „Szefie” za pomocą nieznanych w większości fotografii, dokumentów i artefaktów. I dobrze!

Niemal od pierwszych dni II wojny światowej Sosnkowski był dla większości Polaków największą nadzieją. Swoją trzeźwą koncepcją skoncentrowania rozbitych oddziałów Wojska Polskiego na południowo-wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej we wrześniu 1939 r. zyskał szacunek beznadziejnie dowodzonego wojska. Do rangi symbolu urasta zapis w notatniku Sosnkowskiego z 8 września 1939 r., który na szczęście przywołał Kirszak: „Idę do Śmigłego, jest 12 w południe. Muszę czekać – jest fryzjer”… Później było już tylko coraz gorzej, bo generał na serio traktował prawdę o dwóch wrogach – III Rzeszy i Sowietach, którzy rozebrali Polskę w 1939 r. Na scenę polskiej polityki wkraczał jeszcze kilka razy. Po układzie ze Stalinem z lipca 1941 r. i późniejszych zamachach stanu, związanych z pogwałceniem konstytucji i trwałym ubezwłasnowolnieniem przez Sikorskiego prezydenta Raczkiewicza, to Sosnkowski był wielką nadzieją na odmianę polskiego losu. Stała za nim egzotyczna, bo bardzo szeroka koalicja polityczna, łącząca socjalistów, piłsudczyków i endecję, której celem podstawowym było odsunięcie od władzy Sikorskiego i jego prosowieckich kompanów spod znaku Miko-łajczyka, Kota, Retingera i Litauera. Zdawał sobie z tego sprawę Sikorski. Kiedy w 1943 r. Adam Doboszyński ogłosił swój list otwarty do Raczkiewicza i Sosnkowskiego, w którym domagał się od prezydenta udzielenia dymisji rządowi i powołania do władzy Sosnkowskiego, Sikorski wpadł w szał polecając aresztować Doboszyńskiego, a związanych z nim żołnierzy zesłał do obozu odosobnienia na Wyspę Węży. Sosnkowski stanął w ich obronie, a będąc już Wodzem Naczelnym polecił ich zwolnić z aresztu. Próbował zapobiec powszechnemu powstaniu w Polsce i wyłączeniu Warszawy z samobójczej akcji „Burza”. „Co do kraju, to w sytuacji stworzonej przez rozwój zdarzeń przez sowieckie gwałty i fakty dokonane, wszelka myśl o powstaniu zbrojnym jest nieuzasadnionym odruchem, pozbawionym sensu politycznego, mogącym spowodować tragiczne, niepotrzebne ofiary” – depeszował Sosnkowski w lipcu 1944 r. Niestety, przegrał z premierem Mikołajczykiem, który jego zdaniem zatrzymywał instrukcje i depesze skierowane do kraju. Uważał, że za Mikołajczykiem stoją siły pchające Polskę ku kolejnej katastrofie. Wiedział, że już 6 lipca 1943 r. kandydaturę Mikołajczyka na premiera RP wysunął komunistyczny „Daily Worker”, żądający aneksji przez Sowiety Lwowa i Wilna. „Mikołajczyk jest także narzędziem w ręku Stalina do odciągania uwagi od moskiewskich zbrodni. Jest marionetką, którą pokazują palcem p. Byrnes i p. Bevin po to, aby Anglia i Ameryka nie zauważyły losu narodu polskiego zajęte podskokami tego poliszynela” – pisał w Teatrze marionetek Cat Mackiewicz, wspierający wówczas Sosnkowskiego.

 

 

Sosnkowski był zmuszony wyjechać z „polskiego Londynu”. Osiadł w kanadyjskim Arundelu. Do ostatnich swoich dni był bodaj najczystszym symbolem niezłomnych i nieprzejednanych, kontynuujących swoją straceńczą wojnę o Polskę wolną, ale i całą (z Kresami), któremu komunistyczna bezpieka nadała kryptonim rozpracowania „Kazio”. Po latach nieuzasadnionego hołubienia Stanisława Mikołajczyka (któremu IPN poświęcił w przeszłości kilka mało poczytnych, ale za to opasłych tomów) czy gen. Leopolda Okulickiego, który jadąc do Polski sprzeniewierzył się wytycznym „Szefa” i parł do wybuchu w Warszawie powstania, otrzymaliśmy wreszcie książkę potrzebną i naprawdę ważną dla Polski.

 

 


 

Tekst pochodzi z numeru specjalnego kwartalnika „Polska Zbrojna. Historia”, który został przygotowany z okazji 50. rocznicy śmierci gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Zapraszamy do lektury elektronicznej wersji wydawnictwa.

dr hab. Sławomir Cenckiewicz , dyrektor Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej

autor zdjęć: Wojskowe Biuro Historyczne

dodaj komentarz

komentarze


Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Technologie druku 3D dla wojska
Leopardy pokonały rzekę
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Siła lądówki
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
„Horyzont” przedłużony
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Polska z tarczą
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Z prądem i pod prąd
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Orlik z nowymi możliwościami
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Flanka pod strażą
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Krok w krok za Jastrzębiami
Polska broń z SAFE
Prezydencka wizyta na MSPO
Wyróżnienia dla najlepszych
Gorący lipiec PKW Łotwa
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Żołnierze z medalami w kurash
Po medale na nartorolkach i w kajaku
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Abordaż z polskim wsparciem
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
„Nieustraszony orzeł”
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Tajfun doda pewności
PZL P.11c – Pościgowy taran!
PZL Mielec w planach MON-u
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Gotowi na wszystko
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Od mikrodronów po daleki zasięg
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Robot z Piorunami w Kielcach
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO