moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Dwie miny morskie zniszczone przez PKW Czernicki

Okręt dowodzenia SNMCMG2 ORP „Kontradmirał X. Czernicki” wraz z podlegającymi mu trzema jednostkami z Hiszpanii, Niemiec i Turcji uczestniczył we wspólnym ćwiczeniu z ukraińską marynarką wojenną. Chociaż prowadzone działania przeciwminowe miały charakter ćwiczebny, okręty wykryły i zniszczyły 2 bojowe miny morskie pochodzące z czasów II wojny światowej. Trzydniowe manewry na Morzu Czarnym zakończyły się 22 marca.

Przed rozpoczęciem ćwiczeń Stały Zespół Sił Obrony Przeciwminowej Grupa 2 (ang. SNMCMG2) złożył wizytę w Odessie, gdzie dowódca Zespołu kmdr por. Aleksander Urbanowicz spotkał się z władzami wojskowymi i cywilnymi, a na polskiej jednostce gościł ambasador RP na Ukrainie Jan Piekło. Pokłady NATO-wskich jednostek zostały udostępnione do zwiedzania mieszkańcom Odessy i podchorążym ukraińskiej Akademii Marynarki Wojennej.

Pierwszego dnia manewrów Passex pomiędzy SNMCMG2 i ukraińską MW okręty przećwiczyły elementy manewrowania oraz łączności w grupie. Wspólnie z dowodzonym z polskiego ORP „Kontradmirał X. Czernicki” Zespołem w składzie: ESPS „Duero”, TCG „Alanya” i FGS „Rottweil” współpracował ukraiński trałowiec UKRS „Genichesk”. Gospodarze wydzieli dodatkowo do współpracy dwie kolejne jednostki wspierające manewry. Następnie wszystkie okręty przeciwminowe udały się do wyznaczonych rejonów, aby tam przez kolejne dni prowadzić operacje przeciwminowe polegające na poszukiwania, identyfikacji oraz neutralizacji min morskich. Rolą polskiego sztabu działającego z ORP „Kontradmirał X. Czernicki” było nadzorowanie wszystkich przedsięwzięć podczas ćwiczeń przeciwminowych. To z pokładu polskiego okrętu wychodziły rozkazy, wytyczne i zarządzenia do podległych jednostek, a te z kolei składały meldunki zwrotne. Aby marynarze mogli wykonywać swoje zadania w warunkach zbliżonych do realnych postawione miny morskie, zarówno denne, jak i kotwiczne wyposażono w małe ładunki wybuchowe.

Zadania były wykonywane na akwenie, gdzie podczas I i II wojny światowej istniały zagrody minowe, dlatego też istniała szansa na znalezienie bojowych min morskich, pochodzących właśnie z tych konfliktów. Pierwszą minę morską wz.1912 zawierającą około 100 kilogramów trotylu i postawioną prawdopodobnie podczas II wojny światowej znalazł oraz zidentyfikował hiszpański niszczyciel min ESPS „Duero”. Kolejna (wz. 1908 z ładunkiem wybuchowym 115 kg trotylu) została wykryta przez niemiecki okręt wsparcia nurkowego FGS „Rottweil”. Obie miny pochodzenia rosyjskiego zostały zniszczone przez nurków minerów operujących z niemieckiej jednostki przy użyciu ładunków wybuchowych.

Zniszczenie dwóch bojowych min morskich to nic innego jak wykonanie podstawowego zadania Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 2. Właśnie po to został stworzony ten Zespół, aby poprzez swoje działania zapewniać bezpieczeństwo żeglugi na morskich szlakach komunikacyjnych zgodnie z dewizą nadaną przez polskie dowództwo „Standing on watch for maritime security”. Należy podkreślić, że po raz pierwszy w historii polski okręt dowodził operacją na Morzu Czarnym, podczas której zniszczono bojowe miny morskie, podnosząc tym samym poziom bezpieczeństwa na tym akwenie.

Przed ćwiczeniami wszystkie okręty Zespołu złożyły oficjalną wizytę w ukraińskim porcie Odessa. Dowódca PKW Czernicki i SNMCMG2 kmdr por. Aleksander Urbanowicz gościł na pokładzie polskiej jednostki ambasadora RP na Ukrainie Jana Piekło, któremu towarzyszyli między innymi Konsul Generalne RP w Odessie Dariusz Szewczyk oraz attache obrony RP płk Tomasz Strycharz. Postój w porcie był także okazją do upamiętnienia znamienitych Polaków, którym w Odessie poświęcono tablice pamiątkowe. Ambasador RP oraz dowódca PKW Czernicki złożyli wieńce na tablicy pamiątkowej śp. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego znajdującej się na ulicy jego imienia oraz śp. wiceadmirała Jerzego Świrskiego, jednego z twórców i dowódców polskiej marynarki wojennej. Komandor Urbanowicz złożył także wizyty w dowództwie ukraińskiej marynarki wojennej oraz władzom miasta i regionu Odessa. Na pokładzie okrętu dowodzenia odbyła się konferencja prasowa poświęcona współpracy pomiędzy NATO i Ukrainą oraz wspólnym ćwiczeniom morskim. Oprócz dowódcy PKW uczestniczył w niej Ambasador Czech Marius Janukonis, będący jednocześnie przedstawicielem NATO na Ukrainie, oraz kmdr Andreii Ryzhenko, zastępca szefa sztabu ukraińskiej MW do spraw integracji euroatlantyckiej. W Odessie z polskimi marynarzami spotkał się także dowódca 8 Flotylli Obrony Wybrzeża kmdr Krzysztof Zdonek, jego zastępca kmdr Zygmunt Białogłowski oraz kmdr Zbigniew Górniak z Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego, z jednostki która z ramienia Dowództwa Operacyjnego RSZ sprawuje narodowy nadzór nad PKW Czernicki.

Kolejny dzień postoju w porcie przeznaczony był na zaprezentowanie wszystkich NATO-wskich jednostek mieszkańcom Odessy. Przez dwie godziny pokłady czterech okrętów odwiedziło ponad 3 tysiące osób, a na samym tylko polskim okręcie dowodzenia ORP „Kontradmirał X. Czernicki” gościło 1100 osób. Następnie na jednostki Zespołu zostali zaproszeni podchorążowie ukraińskiej Akademii Marynarki Wojennej. Przyszli oficerowie mieli możliwość zapoznać się zarówno z zadaniami, możliwościami i danymi okrętów z Polski, Hiszpanii, Niemiec i Turcji, jak i zobaczyć jak wygląda służba marynarzy na tych jednostkach. W tym dniu odbyły się także spotkania dotyczące wspólnych ćwiczeń. Dodatkowo polscy oficerowie zorganizowali i przeprowadzili dla kadry ukraińskiej MW warsztaty z zakresu łączności, manewrowania, walki przeciwminowej, obrony przeciwawaryjnej okrętu i obrony przed bronią masowego rażenia.

Wspólne ćwiczenie z ukraińską marynarką wojenną oraz wizyta w Odessie była na pewno nowym doświadczeniem dla polskich marynarzy, dającym między innymi pierwszą w historii możliwość współdziałania z siłami przeciwminowymi Ukrainy. Polscy oficerowie mogli również podzielić się swoją wiedzą z kadrą ukraińskiej Marynarki Wojennej.

Tekst: kmdr ppor. Piotr Adamczak

red. PZ

autor zdjęć: kmdr ppor. Piotr Adamczak, CPO Christian Valverde (MARCOM)

dodaj komentarz

komentarze


W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Wzmacnianie potencjału
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Wyrzutnie iLauncher będą serwisowane nad Wisłą
Flanka pod strażą
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Oczekujemy partnerstwa
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Z prądem i pod prąd
Prezydencka wizyta na MSPO
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Ciężki BWP z Huty Stalowa Wola
Najpierw poligon, potem studia
Abordaż z polskim wsparciem
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Wystartował MSPO 2026
Polska wzmacnia ochronę nieba
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Homar-K coraz bardziej polski
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Oręż przeciw dronom
Battalions of the Future
PZL P.11c – Pościgowy taran!
PZL Mielec w planach MON-u
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
„Mewa” na północnym szlaku
Wojskowe konstelacje
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Czołgi bez tajemnic
Wielkie zakupy
Walka w dwóch światach
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Anatomia pocisku
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Wojskowe MMA dla terytorialsów
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Pomerania Has Potential
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Pancerna premiera HSW
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
PGZ stawia na eksport
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Pomorze ma potencjał
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
„Horyzont” przedłużony
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Gorący lipiec PKW Łotwa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO