Hyundai Rotem zamierza zwiększyć zakres współpracy z dotychczasowymi partnerami. Firma jest gotowa zaangażować kolejne polskie przedsiębiorstwa – zapewnili przedstawiciele koreańskiego koncernu, którzy spotkali się w Warszawie z reprezentantami dziewięciu polskich firm obecnie uczestniczących w programie. Zapowiedzieli też przyspieszenie startu produkcji wariantu K2PL.
Produkcja koreańskich czołgów w wariancie K2PL w Polsce ma się rozpocząć w kwietniu 2028 roku – o cztery miesiące wcześniej, niż planowano. – Chcemy, aby polskie przedsiębiorstwa odgrywały coraz większą rolę w produkcji, integracji wyposażenia i długoterminowym wsparciu eksploatacji – powiedział prezes Hyundai Rotem Europe Kyung Tae Kang. Odnosząc się do obaw, że transfer technologii się opóźni, zapewnił, że firma i jej polscy partnerzy dbają o to, by harmonogram został dotrzymany.
Wiceprezes Hyundai Rotem Company Kim Do Hwa zaznaczył, że transfer technologii nie ograniczy się do montażu, ale obejmie także produkcję głównych komponentów i wielu podzespołów. W umowie wykonawczej wskazano, że w Polsce będą wytwarzane: struktura podwozia i wieży, system zawieszenia, automat ładowania i lufa czołgu K2PL.
Prezes Kang poinformował, że uruchomienie produkcji w Polsce ma zostać przyspieszone o cztery miesiące i rozpocząć się w kwietniu, a nie w sierpniu 2028 roku, co oznacza wcześniejsze przygotowanie infrastruktury, dostawy wyposażenia do produkcji i szkolenia pracowników.
– Jesteśmy w stanie bardzo szybko pozyskać kompetencje i w ramach kolejnych umów produkować czołgi K2PL oraz ustanowić krajowy potencjał produkcyjno-serwisowy – powiedziała prezes Bumaru-Łabędy Monika Kruczek. W czołgach K2PL znajdą się systemy produkowane przez PCO i Wojskowe Zakłady Elektroniczne, a PGZ – jak dodała – może zaproponować kolejne systemy, które będzie można zastosować w tych wozach.
Pierwsze czołgi K2PL wyprodukowane w polskich zakładach mają być gotowe w 2029 roku, zaś zakres technologii przekazywanych przez południowokoreański koncern ma się zwiększać. Partnerami Hyundai Rotem są obecnie Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy, OBRUM, Ponar Wadowice, HSW, WSK PZL-Kalisz, Wojskowe Zakłady Elektroniczne, Wojskowe Zakłady Mechaniczne, PCO i Takoni. Rozmowy w Warszawie dotyczyły działań na rzecz zwiększenia zaangażowania polskiego przemysłu. Według szefowej Bumaru-Łabędy zainteresowanie udziałem w programie zgłasza wielu kolejnych potencjalnych kontrahentów.
Umowa ramowa zakładająca dostawę do 1000 czołgów K2 została podpisana w lipcu 2022 roku. W tym samym roku podpisano pierwszą umowę wykonawczą na 180 czołgów oznaczonych jako K2GF (gap-filler) o wartości 3,37 mld dolarów. Są to maszyny w wersji, która była produkowana dla armii południowokoreańskiej.
Druga umowa wykonawcza, zawarta 1 sierpnia 2025 roku w Zakładach Mechanicznych Bumar-Łabędy, dotyczy zakupu kolejnych K2, w tym pierwszych czołgów w konfiguracji K2PL. Przedmiotem kontraktu o wartości 6,5 mld dolarów jest dostawa 180 czołgów K2 w latach 2026–2030. 116 wozów w dotychczasowej konfiguracji K2GF zostanie dostarczonych w latach 2026–2027, a 64 pojazdy w konfiguracji K2PL – do roku 2030. Montaż końcowy 61 czołgów K2PL będzie się odbywał w Bumarze-Łabędy; pierwsze trzy egzemplarze w tym wariancie zostaną wyprodukowane i przetestowane w Korei Południowej.
autor zdjęć: kpt. Karol Frankowski/16DZ

komentarze