moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nowy bezzałogowiec morski Grupy WB

StormRider 550 to kolejny członek rodziny bezzałogowych jednostek nawodnych Grupy WB. Jest mniejszy, tańszy i bardziej uniwersalny niż StormRider 850. Został zaprojektowany z myślą o patrolowaniu wód wewnętrznych, terytorialnych oraz portów. Grupa WB oferuje drona w wariantach wojskowym i cywilnym, a po raz pierwszy zaprezentowała go na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego.

Rok po debiucie StormRidera 850, bezzałogowej jednostki rozpoznawczo-uderzeniowej, którą Grupa WB określała mianem „morskiego Gladiusa”, firma poinformowała, że stawia na rozbudowę rodziny nawodnych dronów. We wrześniu na kieleckich targach po raz pierwszy pokazano bezzałogowiec StormRider 550. Jest on od poprzednika mniejszy. Ma 5,5 m długości i waży 0,65 t, podczas gdy „osiemsetpięćdziesiątka” ma długość 8,5 m i masę 3,5 t. Mniejsze rozmiary nie oznaczają jednak mniejszego zakresu zastosowań. To wciąż modułowa platforma, którą można konfigurować do bardzo różnych zadań. – StormRider 550 powstał w odpowiedzi na konkretne potrzeby potencjalnych użytkowników. Informacje dotyczące oczekiwanych wymagań otrzymaliśmy po miesiącach testów, pływania i analizowania zebranych danych. Następnie dostosowaliśmy do nich konstrukcję jednostki – mówi Remigiusz Wilk, rzecznik Grupy WB.

 

REKLAMA

Jedna platforma, różne misje

Zasięg nowej jednostki napędzanej silnikiem zaburtowym to około 400 km. Na pokładzie nowego bezzałogowca, tak jak u jego większego krewniaka, znalazły się: radar nawigacyjny, sonar oraz głowica optoelektroniczna, zestaw sensorów pozwalający prowadzić obserwację i rozpoznanie zarówno na powierzchni wody, jak i pod nią. W wariancie uderzeniowym StormRider 550 może zostać wyposażony w głowicę bojową, ale – w odróżnieniu od StormRidera 850 – uzbrojenie jest tu opcją, a nie regułą.

Kluczem do zrozumienia nowej konstrukcji jest jej modułowość. Grupa WB oferuje StormRidera 550 w dwóch typach nadbudowy, które determinują charakter misji. Sylwetka niska, smuklejsza i bardziej dynamiczna została opracowana z myślą o wariantach specjalistycznych i bojowych, gdzie liczą się przede wszystkim prędkość, manewrowość i skryte działania, nawet kosztem bardziej rozbudowanego zestawu sensorów. Sylwetka wysoka to z kolei propozycja z myślą o wariantach patrolowych i rozpoznawczych, także dla operatorów cywilnych. Pozwala zintegrować więcej sensorów i prowadzić długotrwałe misje obserwacyjne przy mniejszych prędkościach. – StormRider 550 jest jednostką modułową i skalowalną, umożliwiającą różne warianty konfiguracji. Dzięki temu może być precyzyjnie dostosowywany do potrzeb różnych użytkowników i wykonywanych przez nich zadań – podkreśla Wilk.

W przypadku konstrukcji o sylwetce niskiej Grupa WB proponuje dwa warianty wojskowe. Pierwszy to bezzałogowiec w konfiguracji szkoleniowej przeznaczony do realistycznego treningu, który może służyć np. jako cel dla załóg obsługujących uzbrojenie pokładowe jednostek marynarki wojennej; obiekt do ćwiczeń Force Protection w portach, na redach i kotwicowiskach, a także jako trenażer dla operatorów bezzałogowców. Druga propozycja to tzw. konfiguracja przechwytująca. W tym przypadku dron uderzeniowy został zaprojektowany do przechwytywania i neutralizacji innych bezzałogowych jednostek nawodnych przez bezpośrednie oddziaływanie kinetyczne, czyli kolizję lub detonację ładunku w bezpośredniej bliskości celu. To odpowiedź na coraz powszechniejsze na Morzu Czarnym i Bałtyckim zagrożenie ze strony przeciwnika dysponującego własnymi dronami nawodnymi.

Sylwetka wysoka jest dostosowana do konfiguracji patrolowo-rozpoznawczej, przeznaczonej do wielosensorowych misji obserwacyjnych na wodach przybrzeżnych i w infrastrukturze portowej. Wśród zadań, które może realizować taki StormRider 550, Grupa WB wymienia pomiary batymetryczne, mapowanie dna, poszukiwanie obiektów minopodobnych czy inspekcję podwodnych elementów infrastruktury krytycznej, a także wsparcie akcji poszukiwawczych, w tym lokalizowanie osób w wodzie, oraz patrole wzdłuż linii brzegowej i monitoring akwenów portowych.

Nie tylko dla wojska

StormRider 550 ma też swój wariant cywilny oparty na sylwetce wysokiej i przeznaczony do ochrony oraz monitoringu infrastruktury krytycznej. Autonomiczna platforma może patrolować akweny wewnętrzne i porty, prowadzić inspekcję wizualną infrastruktury hydrotechnicznej i portowej, obserwować obiekty od strony wody oraz profilować dno akwenu. StormRider 550 może więc znaleźć zastosowanie m.in. w ochronie infrastruktury krytycznej, patrolowaniu portów i kontroli wód terytorialnych oraz przybrzeżnych. Firma nie ukrywa, że opracowanie mniejszego StormRidera ma też wymiar praktyczny. – Mniejsza jednostka jest rozwiązaniem bardziej efektywnym kosztowo, szczególnie na początkowym etapie wdrażania systemów bezzałogowych. Jednocześnie jej modułowa konstrukcja pozwala na wykorzystanie jej do wielu różnych zastosowań – wskazuje Remigiusz Wilk.

Najnowszy dron morski Grupy WB został na MSPO nagrodzony Defenderem.

Anna Pawłowska-Jarmoła

autor zdjęć: Łukasz Kermel

dodaj komentarz

komentarze


Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Cios w plecy
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Polsko-koreańska współpraca w programie K2 się rozwija
Co z wysługą po powrocie do wojska?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Pierwszy „europejski” Husarz już w Polsce
Dwie dekady Jastrzębi
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Modułowe koszary przy granicy
Ryś zamiast Pantery
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Nowi obrońcy polskiego nieba
Z prądem i pod prąd
Na szczycie armii bez zmian
Abordaż z polskim wsparciem
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Polowanie w ogródku
Za kulisami zlotu tygrysich eskadr NATO
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Leopardy bez tajemnic
Działajmy razem!
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Dwie dekady IWspSZ
Urzędnicy na poligonie
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polscy i czescy terytorialsi ramię w ramię
„Horyzont” przedłużony
Obrona powietrzna będzie strzelać szybciej
Kłopotliwa pamiątka na dnie Bałtyku
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
Długa droga do domu
Pierwszych pięć strzałów
Wojska przeciwlotnicze i dronowe na Lubelszczyźnie
Śmierć wartownika
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
20 kilometrów z radiostacją
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Latające oko dla polskich żołnierzy
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Drony na celowniku, czyli test zdolności przeciwlotników 16 DZ
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
MON zmienia system gotowości obronnej
Flanka pod strażą
Konstelacja MikroGlob już w kosmosie
Okoń z bezzałogowcami
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Gorący lipiec PKW Łotwa
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Szwedzkie wsparcie
Oni podjęli wyzwanie
Podróż pamięci
Polska w koalicji antybalistycznej
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Nowy bezzałogowiec morski Grupy WB

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO