moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Mural upamiętniający parę z powstania warszawskiego

To historia miłości i dzieł powstańców warszawskich Marii i Kazimierza Piechotków. On był żołnierzem plutonu „Agaton”, ona – łączniczką. W środku walk – 30 sierpnia 1944 roku – wzięli ślub w zasypanym gruzem kościele. Przeżyli wojnę. A że byli architektami, stworzyli osiedla na Bielanach. Mieszkańcy uczcili ich muralem przedstawiającym tę niezwykłą, zakochaną parę.

„Piechotkowo” to fragment warszawskich Starych Bielan między Aleją Reymonta a ulicami Żeromskiego, Przybyszewskiego, Schroegera. Osiedle zaprojektowali po II wojnie światowej, w latach 50. zeszłego stulecia, architekci Maria i Kazimierz Piechotkowie, absolwenci Politechniki Warszawskiej. Mieszkańcy tych okolic nazywają je więc nazwiskiem twórców, na ich cześć. – To dzięki państwu Piechotkom powstały osiedla Bielany I, II, III i IV. Projekty te wywarły znaczący wpływ nie tylko na późniejsze pokolenia bielańczyków, ale również na dziedzictwo minionej epoki. Ich dzieło zostało wpisane przez Stowarzyszenie Architektów Polskich na listę Dóbr Kultury Współczesnej – podkreśla Małgorzata Kink, rzecznik prasowy dzielnicy Bielany.

Na pomysł stworzenia muralu przypominającego o architektach mieszkańcy wpadli podczas spotkań dotyczących projektów finansowanych z budżetu partycypacyjnego. Chcieli zaproponować warszawiakom pomysły, które ulepszą życie w dzielnicy, ale też pokażą jej historię. – Najpierw pomyśleliśmy, że założymy stronę internetową dotyczącą państwa Piechotków, potem wpadliśmy na pomysł muralu – mówi Joanna Radziejewska, jedna z inicjatorów stworzenia malunku. – Bardzo nam się podoba to, jak wyglądają Bielany, a zwłaszcza nasze „Piechotkowo”. Państwo Maria i Kazimierz zrobili to w sposób przemyślany i przyjazny dla mieszkańców, mamy tu przydomowe ogródki, murki i place zabaw – tłumaczy.

W prace nad graffiti byli też zaangażowani Teresa Fraczczak i Dariusz Marciniak, mieszkańcy Bielan. – Znaleźliśmy chłopaków, którzy podjęli się wykonania muralu. Obiecaliśmy im, że pozostaną anonimowi, więc nie mogę powiedzieć, kim są – wyjaśnia pani Joanna. – Farby i narzędzia potrzebne do wykonania graffiti kupił Urząd Dzielnicy Bielany – dodaje.

Mural, który znajduje się przy ul. Skalbmierskiej 7, przedstawia portret Marii i Kazimierza na tle biało-czerwonej flagi. Został odsłonięty 30 sierpnia 2016 roku – dokładnie w 72. rocznicę ślubu Państwa Piechotków. Na uroczystości była obecna Maria Piechotka. Jej mąż Kazimierz nie żyje od 8 lat. Wzruszona architektka dziękowała mieszkańcom osiedla za pamięć o niej i jej mężu i opowiadała o tym, jak wyglądał ich ślub, który wzięli w 1944 roku w samym środku walk powstańczych. – Kazimierz przekonał mnie, że jedynym sensownym wyjściem w obecnej sytuacji jest natychmiastowy ślub. Trudniej będzie nas rozdzielić, gdy będziemy małżeństwem, a nie wiadomo, co nas jeszcze czeka – wspominała Maria Piechotka. – Załatwienie formalności zajęło jeden dzień. Nasz ślub odbył się 30 sierpnia w kościele przy Moniuszki. Ulica była rozwalona, do kościoła wchodziło się przez okno po desce, bo drzwi były zasypane gruzem. Miałam na sobie sukienkę kretonową w kwiatki, jedyną, jaką wtedy miałam i w jakiej mnie zaskoczyło powstanie. W dniu ślubu była świeżo wyprana. Na nogach, ponieważ moje sandałki już się rozleciały, miałam mokasyny naszej koleżanki Małgorzaty, o cztery numery za duże na mnie – opisywała te dni architektka.

Mimo wojennego czasu, po ślubie odbyło się skromne przyjęcie weselne. – Poszliśmy na Złotą do kina „Palladium”, można tam było dostać kawę zbożową z kotła. Potem odbyła się uczta weselna w częściowo tylko zrujnowanej sali operacyjnej PKO, gdzie stacjonował pluton „Agatona”, który po powrocie ze Starego Miasta stanowił ochronę generała Tadeusza Bora-Komorowskiego – opowiadała Maria Piechotka. – Wśród gości weselnych byli m.in. Jan Zachwatowicz, profesor Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, Zosia Chojnacka „Agata”, Staś Jankowski „Agaton” i Stefan Bałuk „Kubuś” oraz jego koledzy z powstania: Czesław Wegner, Leon Putowski, Piotr i Jurek Woyzbunowie. A także architekci Tadeusz Zieliński i Andrzej Domański. Ktoś przyniósł butelkę wódki, ktoś inny puszkę pasztetu końskiego, chłopcy zdobyli chleb, były więc kanapki i toasty – dodała.

W powstaniu warszawskim Kazimierz walczył w plutonie „Agaton” Batalionu „Pięść”, którego dowódcą był właśnie Stanisław Jankowski, a jego zastępcą kolejny gość weselny – Stefan Bałuk. Maria przez pewien czas działała jako łączniczka. Po powstaniu razem trafili do obozu jenieckiego Stalag IV B Mühlberg. Po wojnie wspólnie zaprojektowali m.in. zespół osiedli Bielany I–III (1951–1963), Instytut Doskonalenia Kadr Lekarskich przy ul. Marymonckiej (1958–1965), osiedla na Słodowcu (1963–1964) i w Alei Zjednoczenia (1964–1965). Zostali odznaczeni Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Nagrodą Miasta Stołecznego Warszawy.

Ewa Korsak

autor zdjęć: Jarosław Wiśniewski

dodaj komentarz

komentarze

~Frycz
1524077760
Niestety, ten mural jest dramatycznie brzydki. To monidło uwłacza przedstawionym osobom
CC-BE-AA-2F

Wyróżnienia dla najlepszych
Cios w plecy
„Horyzont” przedłużony
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Polska broń z SAFE
Gotowi na wszystko
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
„Nieustraszony orzeł”
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Leopardy pokonały rzekę
Polska z tarczą
Prezydencka wizyta na MSPO
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Czołgi, drony i... Francuzi
Żołnierze z medalami w kurash
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Tajfun doda pewności
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Technologie druku 3D dla wojska
Krok w krok za Jastrzębiami
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Z prądem i pod prąd
Flanka pod strażą
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Abordaż z polskim wsparciem
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Samorządy filarem odporności państwa
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO