moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Śladami akcji „Koppe"

Jest 11 lipca 1944 roku. Jesteś jednym z żołnierzy AK i dostajesz do wykonania zadanie. Od tego, czy wykonasz je szybko i sprawnie, zleży powodzenie akcji „Koppe” i życie twoich kolegów. Jeśli chcesz zmierzyć się ze stresem i adrenaliną, przyłącz się do gry terenowej „Śladami krakowskiego Kedywu”. Odbędzie się w Krakowie już w tę sobotę.

Wilhelm Koppe (na zdjęciu trzyma w ręku czapkę) wraz z generalnym gubernatorem Hansem Frankiem (w jasnym płaszczu).

Zapisy trwają do piątku do godziny 22. Specjalny formularz można znaleźć na stronie akcjakoppe.pl w zakładce „Wstąp do Kedywu”. Wystarczy go wypełnić i wpłacić 20 złotych wpisowego. – Do udziału w grze zapraszamy wszystkich: dzieci z rodzicami, młodzież i osoby starsze. Zależy nam na tym, by integrowały się pokolenia – podkreśla Jakub Górniak, koordynator akcji.

„Śladami krakowskiego Kedywu” to miejska gra strategiczna. Jej uczestnicy wcielą się w żołnierzy Armii Krajowej. W maksymalnie 5-osobowych grupach zmierzą się z jednym z 24 zadań. Każde z nich będzie można rozwiązać na trzy sposoby. – Wszystkie zadania będą odnosić się do akcji „Koppe” – mówi Jakub Górniak. – Dzisiaj nie mogę zdradzić szczegółów. Mogę jednak zapewnić, że zadbaliśmy o to, by było dużo emocji.

Dowódca SS w Generalnym Gubernatorstwie Wilhelm Koppe był jednym z najokrutniejszych oprawców czasu II wojny światowej. Wyrok śmierci, który wydała na niego AK, mieli wykonać 11 lipca 1944 roku żołnierze z grupy „Parasol”. Sześciu z nich zginęło w akcji.

Żołnierze „Parasola” operację zaplanowali precyzyjnie. Przygotowywali się do niej przez trzy miesiące. Początkowo mieli zaatakować w dwóch grupach. Jedna miała ostrzelać auto esesmana, druga – ochraniający go samochód. Okazało się jednak, że tego dnia Koppe jechał do pracy bez ochroniarzy. To prawdopodobnie osłabiło czujność Polaków i popełnili błąd. „Otwocki”, który miał zablokować przejazd, zatrzymał chevroleta metr za blisko i niemiecki szofer zdołał go wyminąć. Podczas strzelaniny zginął jedynie adiutant dowódcy SS. Koppe został tylko ranny i udało mu się uciec. Członkowie „Parasola” musieli jak najszybciej wyjechać z Krakowa. Dwukrotnie trafiali na niemiecką żandarmerię wojskową. W czasie ucieczki życie straciło sześciu z nich, ranni dostali się do niewoli. Zostali zamordowani 23 lub 24 lipca 1944 roku w krakowskim więzieniu przy ulicy Montelupich. Dowódca grupy – „Rafał” – zginął miesiąc później w czasie Powstania Warszawskiego.

Organizatorzy gry: Hufiec Wędrowników Kraków I Małopolskiej Chorągwi Harcerzy ZHR, Stowarzyszenie Szarych Szeregów Oddział Kraków, Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie oraz firma Sirocco Outdoor chcą przypomnieć mieszkańcom Krakowa o akcji „Koppe”. – Zależy nam, żeby mówić o bohaterach „Parasola”, o tym, czego dokonali. Zdajemy sobie sprawę, że ciężko zachęcić do poznawania historii wykładami i nudnymi apelami, dlatego proponujemy grę miejską. Mamy nadzieję, że w ten sposób wciągniemy w historię szczególnie młodych ludzi – liczy Górniak.

Gra rozpocznie się 12 lipca o godz. 11. pod pomnikiem Polski Walczącej przy ul. Powiśle 3.

EK

autor zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowe

dodaj komentarz

komentarze


Pucharowy medal na desce
Pies pomaga walczyć z PTSD
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
O bezpieczeństwie u prezydenta
Polskie „Delty” prawie w komplecie
Polski oficer na czele zespołu okrętów NATO
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Udane starty biatlonistów CWZS-u w krajowym czempionacie
„Ghost Hunt” w zimowej scenerii
Polscy panczeniści rozbili medalowy bank ME
Trump chce Grenlandii i… negocjacji
US Army wzmacnia obecność w Niemczech
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Polski oficer dowodzi zespołem NATO
Miliardy na rozwój fabryki w Niepołomicach
Projekt ustawy o aneksji Grenlandii w Kongresie USA
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Polskie MiG-i dla Ukrainy
Wojskowy triumf na Gali Sportu
Co dalej z Tarczą Wschód?
PKW „Noteć” – koniec misji
Rada Pokoju Trumpa rusza bez Polski
Sojusz ćwiczy szybką odpowiedź
Waiting for the F-35
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Ferie z wojskiem
Przeprowadzka CSWOT-u
Człowiek, który sprzedał ciszę
Żandarmi na strzelnicy taktycznej
Medale na lodzie i śniegu
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Kierunek Rumunia
Amerykanie nieugięci w sprawie Grenlandii
Nowi dowódcy w Wojsku Polskim
Amerykański szogun
Snajperzy WOT-u szkolili się w Beskidzie Wyspowym
Medyczny impas
Litwa stawia na poligony
FORT Kraków otwarty
Robo-pies wojskowych kryminalistyków
To nie mogło się udać, ale…
Maj polskich żywych torped
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Experience It Yourself
Ratować w chaosie. Medycy szkoleni jak na wojnie
Psy gryzące, tropiące i do detekcji
Ekstremalnie ważny cel
Amunicja do granatników z Niewiadowa
Hołd dla gen. Skrzypczaka
Polscy żołnierze na podium Pucharu Świata
Pod nową czaszą
Premier wojenny
Co nowego w przepisach?
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Partnerstwo Polski i Litwy
Wojsko Polskie wspiera 34. finał WOŚP
Utraceni, lecz nie zapomniani

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO