moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Narodowe Siły Rezerwowe po trzech latach

Ponad 5 tysięcy nowych żołnierzy wstąpiło w ciągu ostatniego roku do Narodowych Sił Rezerwowych. Na poligonach i w jednostkach szkolili się razem z pododdziałami Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej. Od stycznia ćwiczenia rotacyjne odbyło 10 tysięcy rezerwistów. W tym samym czasie ponad 3 tysiące zostało zawodowcami.

 

Narodowe Siły Rezerwowe powstały trzy lata temu. – Były one odpowiedzią na sytuację, w której z jednej strony utworzyliśmy armię zawodową, a z drugiej nie było już obowiązku odbywania zasadniczej służby wojskowej oraz przeszkolenia wojskowego studentów i absolwentów szkół wyższych. Konieczne więc stało się poszukanie nowych sposobów pozyskiwania wyszkolonych rezerw dla sił zbrojnych – tłumaczy pułkownik Roman Siciński, szef Oddziału Uzupełnień Pokojowych i Służby Wojskowej w Zarządzie Organizacji i Uzupełnień – P1 Sztabu Generalnego WP.

NSR tworzą dziś ochotnicy, którzy pozytywnie przeszli postępowanie rekrutacyjne i podpisali kontrakt z armią. Tylko w tym roku od 1 stycznia do 30 listopada do NSR przyjęto 5380 nowych osób (korpus oficerów – 30, podoficerów – 120, pozostali to szeregowi). – Początkowo zakładaliśmy, że do służby trafiać będą wyłącznie rezerwiści. Praktyka pokazała jednak, że nie stawili się w armii tak chętnie. Dlatego wojsko postanowiło realizować przeszkolenie w ramach służby przygotowawczej. Po trzech miesiącach szkolenia chętni mogli podpisać kontakty na wykonywanie obowiązków w ramach NSR – wyjaśnia płk Marek Orzechowski zastępca szefa Zarządu Organizacji i Uzupełnień – P1 Sztabu Generalnego WP.

W tym roku odbyły się dwa takie kursy, a służbę przygotowawczą przeszło w sumie 3570 żołnierzy - elewów. 3510 z nich podpisało kontrakty. Pozostali nie zdecydowali się związać z armią. Jednak, jak podkreśla płk Marek Orzechowski nie oznacza to, że armia poniosła koszty i nic w zamian nie zyskała. – Młode osoby, które przeszły służbę przygotowawczą, chociaż nie podpisały kontraktu do NSR, pozostają żołnierzami rezerwy i stanowią uzupełnienie mobilizacyjne sił zbrojnych – tłumaczy oficer.

Z drugiej strony dla wielu „eneserowców” służba stała się przepustką do zawodowej służby wojskowej. W ciągu całego roku zawodowcami zostało ponad 3100 żołnierzy.

Obecnie trwa trzeci i ostatni w tym roku turnus służby przygotowawczej. – Pełni ją 1688 elewów, z którymi do końca roku zostaną zawarte kontrakty na wykonywanie obowiązków w ramach NSR – tłumaczy Siciński.

A tymi obowiązkami są m. in. ćwiczenia rotacyjne, które w praktyce pozwalają rezerwistom wykonywać zadania na stanowiskach służbowych oraz zgrywać się wspólnie z zawodowcami. Według danych Sztabu Generalnego WP z 30 listopada tylko w tym roku w jednostkach przeszkolono około 10 000 żołnierzy. Ćwiczyli m. in. w 12 Brygadzie Zmechanizowanej w Szczecinie, 32 Brygadzie Lotnictwa Taktycznego w Łasku, 10 Brygadzie Logistycznej w Opolu, Komendzie Portu Wojennego w Gdyni i 10 Pułku Samochodowym w Warszawie. Łączny średni czas trwania tych ćwiczeń wynosił 22-25 dni.

Płk Siciński obala mity o żołnierzach NSR, jak choćby te, że trafiają tu głównie osoby bezrobotne i słabo wykształcone. – Ponad 60 procent żołnierzy NSR ma stałą pracę, część stanowią byli żołnierze zawodowi oraz studenci. 15 procent z nich jest po studiach, a ponad 60 procent ukończyło szkoły średnie. Z wykształceniem gimnazjalnym mamy zaledwie kilka procent żołnierzy. Ponadto 90 procent żołnierzy NSR to młodzi ludzie, przed trzydziestką. Nie można zatem twierdzić, że kandydaci idą do Narodowych Sił Rezerwowych, bo nie mają innych perspektyw. Wśród nich są też prawdziwi pasjonaci wojska –  podkreśla oficer.

Sukcesem tego roku jest uzupełnienie niemal w 100 procentach stanowisk szeregowych wytypowanych w jednostkach wojskowych dla żołnierzy NSR. –  Wciąż jednak jest problem z uzupełnieniem stanowisk oficerskich, gdzie zajęte jest tylko co piąte, a z podoficerskich 30 procent. Wprawdzie żołnierz rezerwy otrzymuje pieniądze za udział w ćwiczeniach, ale tak naprawdę nie mamy skutecznego systemu motywacyjnego. Bez zmiany tej sytuacji będzie nam trudno uzupełnić te wakaty –  mówi pułkownik ze Sztabu Generalnego WP.

Do końca roku wojsko przewiduje nadanie przydziałów kryzysowych jeszcze ok. 1.700 żołnierzom rezerwy

**

Od 1 lipca 2010 roku do Narodowych Sił Rezerwowych przyjęto ok.27.600 żołnierzy. Z tej liczby ok. 11.100 żołnierzy powołano do zawodowej służby wojskowej. W efekcie, według danych z 30 listopada 2013 roku liczebność Narodowych Sił Rezerwowych wynosi ok. 9.500 żołnierzy.

**

W MON trwają prace nad zmianami w NSR, które mają uprościć, przyspieszyć, a przy tym obniżyć koszty tego rodzaju służby. Pojawić się ma na przykład możliwość aneksowania kontraktów w taki sposób, by nie trzeba było zawierać ich za każdym razem od nowa. Przewiduje się też zniesienie górnej granicy pozostawania na przydziale kryzysowym. Obecnie służba w NSR może trwać maksymalnie 15 lat. Po likwidacji tego przepisu jedyną barierą pozostanie wiek kandydata. Na korzyść dla żołnierzy zmienić  się mają również warunki wypłaty uposażenia. Planuje się, że  będzie ono naliczane od stopnia etatowego zajmowanego stanowiska służbowego, a nie jak teraz od posiadanego stopnia wojskowego. Armia będzie mogła rekompensować koszty podnoszenia kwalifikacji przez żołnierzy NSR. Nowością ma być także pieniężny dodatek dla żołnierzy, którzy zdobędą klasę kwalifikacyjną.

**

W 2014 roku MON planuje ćwiczenia rotacyjne dla około 14 tys. żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych. Podobnie jak w tym roku, mniej przeszkolonych zostanie oficerów i podoficerów. Koszty zabezpieczenia takich ćwiczeń MON oszacował na prawie 82 mln zł,  z czego ponad połowa – 52 mln zł – przeznaczona zostanie na uposażenia, nagrody i zapomogi. Na rekompensaty dla pracodawców zatrudniających żołnierzy NSR w monowskim budżecie zarezerwowano ok. 12,6 mln zł.

PG

autor zdjęć: Łukasz Kermel

dodaj komentarz

komentarze

~st.kpr.rez.M.
1386581760
Sama idea NSR jest dobra. Natomiast mam wrażenie że gdzieś popełniono błędy w pierwszej fazie tworzenia nsr. O ile szeregowi w większości mają motywacje bo mogą zostać zawodowymi. O tyle w przypadku podoficerów i oficerów tak wielkich szans niema. Mogę tylko podziękować za to ze miałem możliwość przypomnienia sobie fachu, 2 latka kontraktu poszły. Natomiast na obecną sytuację wolał bym szkolenia zwykłej rezerwy na mobilizację jest to dla mnie bardziej atrakcyjna i mniej skomplikowana forma szkolenia niż nsr na kartę kryzysową.
B2-38-57-96
~st.kpr.rez. M
1386257760
Jak by nie te obiecanki że będzie płacone za gotowość to być może dalej bym w NSR był ale nie lubię obietnic z których nic nie wynika więc .... Nie cieszył bym się przesadnie z tego ze większość pracuje bo podraża to koszty trzeba zapłacić pracodawcy rekompensatę za brak pracownika w czasie szkolenia.. I najważniejsze puste wakaty w razie W zważając ze cześć albo bardzo duża cześć etatów oprócz przypisanej karty kryzysowej ma również kartę mobilizacyjną. Są proste sposoby na poprawienie tej sytuacji ale na pewno nie są to obietnice z których nic nie wynika.
1A-3C-26-89

Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Toczki na miny, radary na granicę
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Nowy hełm dla polskich żołnierzy
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Fachowcy od zadań specjalnych
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Kanada – wiodący kraj MSPO
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Pomorze ma potencjał
Polska bliżej Turcji
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Laserowy Rosomak
Nowa odsłona Wizjera
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Eksportowy Rosomak
Pod okiem Chronosa
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Prezydencka wizyta na MSPO
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Pomerania Has Potential
Bezzałogowe wsparcie na lądzie
Gorący lipiec PKW Łotwa
San nabiera kształtów
Europejski debiut Iryda+ X1
„Horyzont” przedłużony
Pole wokół Baobaba
Flanka pod strażą
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Bezzałogowy myśliwiec przyleci z Polski?
„Zielona lista” już za miesiąc
Z prądem i pod prąd
Karaluch pokazał się na MSPO
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Battalions of the Future
Antydronowe ponczo z Polski
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Premiery MSPO ‘26: system Gladius 2
Wspólne zakupy z SAFE
Hercules PL za półtora roku
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Borsuk z unikatowym Rakiem na MSPO
Naprawianie Jelcza
PZL Mielec w planach MON-u
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Abordaż z polskim wsparciem
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Najpierw poligon, potem studia
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Polska wzmacnia ochronę nieba
Polska stal dla K2PL
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Zobacz nowoczesny sprzęt polskiego wojska
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Nowości z „Łucznika”
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Drony „przewodowe”
Walka w dwóch światach

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO