moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polscy marynarze ograli Japończyków

Piłkarska reprezentacja Marynarki Wojennej nie pozostawiła najmniejszych złudzeń swoim kolegom z goszczących w Gdyni japońskich okrętów. Na Narodowym Stadionie Rugby padł wynik 10:1. –– Japończycy grali ambitnie i, co ważne, czysto. Słowem: jak profesjonaliści – przyznaje chor. mar. Adrian Niewiadowski.

– Jestem optymistą, ale do tego meczu jakoś szczególnie się nie przygotowywaliśmy – podkreślał jeszcze przed spotkaniem Takashi Matsunaga, jeden z marynarzy reprezentujących Japonię. Podczas rejsu dookoła świata drużyna japońska zdążyła rozegrać dwa mecze. – Przegraliśmy z Meksykiem 2:3, ale za to udało nam się pokonać 2:0 Anglików – opowiada Matsunaga. Gdynię jednak Japończycy opuszczą na tarczy. W czwartek po południu na Narodowym Stadionie Rugby przegrali z reprezentacją polskich marynarzy aż 1:10.

Na trybunach kameralnego stadionu zasiadło kilkuset widzów. Niektórzy mieli ze sobą biało-czerwone szaliki i czapeczki. Wszyscy żywiołowo reagowali na wydarzenia rozgrywające się na boisku. Oklaski zbierali zarówno gospodarze, jak i goście. Wyższość Polaków nie podlegała jednak dyskusji. Od początku grali szybciej, dokładniej, co chwilę stwarzając zagrożenie pod japońską bramką. Do przerwy prowadzili 5:0, a na swoim koncie powinni byli zapisać przynajmniej trzy bramki więcej. W drugiej połowie przypieczętowali swój sukces. Po meczu goście z Japonii otrzymali od Polaków puchar, a sami zrewanżowali się pamiątkowymi szarfami.

–– Grali ambitnie i, co ważne, czysto. Słowem: jak profesjonaliści – przyznaje chor. mar. Adrian Niewiadowski z polskiej reprezentacji. Pomimo pewnego zwycięstwa, polscy marynarze do swojego występu mieli wiele zastrzeżeń. – Zmarnowaliśmy sporo sytuacji. Nasza gra na pewno daleka była od ideału – podkreśla Niewiadowski.

Reprezentacja polskiej Marynarki Wojennej istnieje od 2006 roku. Powołał ją kmdr Robert Wereszko. Obecnie prowadzi ją i gra w obronie kmdr ppor. Robert Rachwał, na co dzień dowódca okręty podwodnego ORP „Kondor”. Drużyna liczy 30 zawodników, którzy trenują raz, bądź dwa razy w tygodniu. – Na swoim koncie mamy potyczki z reprezentacjami marynarek, np. francuskiej, czy USA. Okazją do meczu są zwykle wspólne międzynarodowe ćwiczenia – tłumaczy kmdr ppor. Rachwał. Z reguły Polacy wygrywają wysoko. Ale reprezentacja Marynarki Wojennej rozgrywa mecze nie tylko z drużynami wojskowymi. – Swoich sił próbujemy także w Pucharze Polski. Właśnie przygotowujemy się do spotkania z Gryfem Goręczyno, które rozegrane zostanie 20 sierpnia – zaznacza kmdr ppor. Rachwał.

Reprezentanci marynarki pochodzą z różnych jednostek, mają też różne stopnie – od marynarza po komandora podporucznika. – Tyle że stopnie zostają w szatni.

Bramki dla Polaków strzelili: mar. Grzegorz Włodarski, st. mar. Ireneusz Siewert, mar. Maciej Kosicki i st. mar. Artur Wypyszczak po dwie,  po jednym trafieniu dołożyli chor. mar. Adrian Niewiadowski i kpt mar. Rafał Studziński.

Mecz został rozegrany przy okazji pierwszej w historii wizyty, którą złożyły w Polsce okręty Cesarstwa Japonii. Jednostki są w trakcie rejsu szkoleniowego dookoła świata. W Gdyni zostaną do soboty.

 

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: arch. MW

dodaj komentarz

komentarze


Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Sprawdzian na Bornholmie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Początek wielkiej historii
Polsko-estońska współpraca
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Groźny incydent w Libanie
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Roboty saperskie bez tajemnic
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
SAFE – czas kontraktów
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Przed misją w Rumunii
Generał z cienia
SAFE dla marynarki
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Kraków zaprosił weteranów
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Drony z SAFE
Równanie z „Iksem”
Czerwieńsze będą…
Ślady, których nie widać
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Wsparcie ma znaczenie
Od cyberkursu po mundurówkę
Ochrona lasu dla obronności
NATO i USA o Iranie
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Polsko-kanadyjska współpraca
Wypadek w PKW UNIFIL
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Podziemny szpital na trudne czasy
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Symbol skupiający wiele znaczeń
Tatuaże pod mundurem
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Syndrom Karbali
Marsz prawdę ci powie
SAFE dla Tarczy Wschód
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Adaptacja i realizm
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Biało-czerwona na Monte Cassino
Bez patosu o misjach
Leopardy 2PL na podium
Specjalsi: mała, wielka siła
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Pierwsze umowy z SAFE
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Blizny, których nie widzimy
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Tu nie ma miejsca na błędy
Bez zmian w emeryturach
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO