Nowoczesny, trudny do wykrycia i zdolny do błyskawicznej analizy danych. F-35 otwiera przed polskim lotnictwem zupełnie nowe możliwości.
Jest czymś znacznie więcej niż następcą starszych myśliwców. Samolot wielozadaniowy piątej generacji F-35A Lightning II został zaprojektowany do działania w sieci z innymi platformami i systemami uzbrojenia, dostarczając pilotom oraz dowódcom informacji niezbędnych do podejmowania szybkich decyzji. Polska zamówiła 32 egzemplarze F-35A i planowane jest pozyskanie kolejnych 32, a ich wdrożenie ma znacząco zwiększyć możliwości obronne kraju oraz wzmocnić współpracę z sojusznikami z NATO.
PIĄTA GENERACJA
Historia F-35 sięga lat dziewięćdziesiątych, kiedy Stany Zjednoczone otworzyły program „Joint Strike Fighter”. Celem było stworzenie uniwersalnego samolotu bojowego zdolnego zastąpić wiele starszych konstrukcji i wykonywać różnorodne zadania – od walki powietrznej po ataki na cele naziemne i rozpoznanie. Jako efekt prac firmy Lockheed Martin powstały trzy wersje maszyny: F-35A dla klasycznych sił powietrznych, F-35B o skróconym starcie i pionowym lądowaniu oraz pokładowy F-35C dla lotniskowców.
Określenie „samolot piątej generacji”, które przypisuje się F-35, nie oznacza jedynie nowocześniejszej konstrukcji. To połączenie kilku kluczowych cech, które razem tworzą zupełnie nową jakość na polu walki. Najbardziej znana jest technologia stealth, dzięki której samolot jest znacznie trudniejszy do wykrycia i śledzenia przez systemy obrony przeciwlotniczej. Osiągnięto ją dzięki odpowiedniemu kształtowi płatowca, zastosowaniu materiałów pochłaniających fale radarowe oraz przenoszeniu uzbrojenia wewnątrz kadłuba. Dzięki temu F-35 może działać bliżej przeciwnika, pozostając trudniejszym do wykrycia niż starsze samoloty.
KLUCZOWY ELEMENT
Istotą samolotów piątej generacji nie jest wyłącznie obniżona wykrywalność, lecz przede wszystkim zdolność do fuzji danych (sensor fusion), ich analizy oraz bezpiecznej wymiany z innymi uczestnikami działań. F-35 wyposażono w zaawansowany radar AESA (Active Electronically Scanned Array), system elektrooptyczny EOTS (Electro-Optical Targeting System), zestaw kamer DAS (Distributed Aperture System) zapewniających obserwację w zakresie 360 stopni oraz rozbudowane systemy walki elektronicznej. Informacje pozyskiwane przez wszystkie te układy są automatycznie integrowane, dzięki czemu pilot otrzymuje czytelny, całościowy obraz pola walki zamiast odczytów z wielu niezależnych sensorów.
W praktyce oznacza to, że F-35 jest jednym z kluczowych elementów sieciocentrycznego pola walki. Może wspierać nie tylko inne samoloty, ale również systemy obrony przeciwlotniczej, artylerię rakietową i stanowiska dowodzenia. F-35, lecąc na dużej wysokości, jest w stanie wykrywać cele znajdujące się setki kilometrów od własnych wojsk, pokonując ograniczenia klasycznych środków rozpoznania wynikające z odległości i krzywizny Ziemi. Dzięki temu może wskazywać cele m.in. artylerii rakietowej, przez co zwiększy skuteczność uderzeń na dużych dystansach.
Jednocześnie kontrola nad przepływem informacji pozostaje po stronie pilota. Ma to znaczenie zwłaszcza podczas misji wymagających zachowania niskiej wykrywalności – ograniczenie transmisji danych pozwala uniknąć niepotrzebnego ujawnienia obecności samolotu.
UZBROJENIE DZIŚ I JUTRO
F-35A jest przystosowany do przenoszenia różnego typu uzbrojenia powietrze– powietrze i powietrze–ziemia. Jego najważniejsze rodzaje to pociski AIM-120 AMRAAM i AIM-9X Sidewinder do zwalczania celów powietrznych oraz bomby kierowane z rodzin JDAM i SDB, przeznaczone do precyzyjnego rażenia celów naziemnych. W kadłubie samolotu znajduje się również czterolufowe działko GAU-22/A kalibru 25 mm. W konfiguracji stealth F-35 wykorzystuje wewnętrzne komory uzbrojenia, zachowując niską wykrywalność. W razie potrzeby może również przenosić dodatkowe uzbrojenie na zewnętrznych węzłach podwieszeń.
Program modernizacji Block 4 zakłada rozszerzenie możliwości bojowych F-35 poprzez integrację kolejnych typów uzbrojenia oraz rozwój poszczególnych systemów. Wśród planowanych efektorów znajdują się m.in. pocisk Joint Strike Missile (JSM), przeznaczony do zwalczania celów lądowych i morskich na dużych odległościach, a także kolejne typy bomb kierowanych i pocisków powietrze–powietrze. „F-35 to platforma, która stale się rozwija. Nie jest to jeden samolot w jednej konfiguracji, ale system, który otrzymuje nowe funkcje wraz z kolejnymi aktualizacjami oprogramowania i integracją nowych zdolności”, mówi Scott „Shark” McLaren, pilot doświadczalny samolotu F-35 w firmie Lockheed Martin.
ZNACZENIE DLA POLSKI
Wdrożenie Husarzy oznacza przede wszystkim wzrost świadomości sytuacyjnej całych polskich sił zbrojnych. Samolot może wykrywać zagrożenia wcześniej niż starsze platformy, działać w silnie bronionej przestrzeni powietrznej i wspierać inne rodzaje wojsk, dostarczając im aktualnych informacji. Równie ważna jest interoperacyjność. F-35 to wspólna platforma dla wielu państw NATO, dzięki czemu ułatwia współpracę podczas operacji sojuszniczych – od wymiany danych po wspólne planowanie i prowadzenie działań bojowych. Wdrożenie samolotów do służby oznacza, że Polska staje się częścią tej sieci i wzmocni swoje zdolności do działania w ramach Sojuszu.
Utrwala to też pozycję naszego kraju w regionie Europy Środkowo-Wschodniej jako jednego z kluczowych filarów wschodniej flanki NATO. W połączeniu z Patriotami, artylerią rakietową HIMARS oraz nowoczesnymi systemami dowodzenia F-35 staje się jednym z najważniejszych elementów zintegrowanego odstraszania.
F-35A Husarz nie jest więc wyłącznie nowym samolotem bojowym. To platforma informacyjna, która łączy rozpoznanie, dowodzenie i precyzyjne uderzenie. Współczesne konflikty pokazują, że przewagę coraz częściej zapewnia nie liczba maszyn, lecz szybkość zdobywania i wykorzystania informacji. Właśnie dlatego wprowadzenie F-35 jest uznawane za jedną z najważniejszych modernizacji polskich sił zbrojnych od czasu przystąpienia do NATO.
autor zdjęć: Piotr Gubernat/Combat Camera DORSZ

komentarze