Kilka tysięcy żołnierzy i kilkadziesiąt statków powietrznych bierze udział w ćwiczeniach „Nieustraszony orzeł ’26”. To największe przedsięwzięcie szkoleniowe Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwa Komponentu Powietrznego w tym roku jest jednym z głównych elementów federacji ćwiczeń „Czarny obrońca”. Istotnych obszarem szkolenia ma być integracja działań lądowo-powietrznych.
Jak informuje Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, ćwiczenia taktyczne z wojskami pod kryptonimem „Nieustraszony orzeł ’26” są ukierunkowane na doskonalenie zdolności do planowania, dowodzenia i prowadzenia złożonych operacji powietrznych oraz współdziałania z komponentami innych rodzajów sił zbrojnych. Największe tegoroczne manewry COP-DKP wpisują się w federację ćwiczeń „Czarny obrońca ’26”, w które zaangażowane są zarówno siły powietrzne, wojska lądowe, jak i marynarka wojenna.
„Nieustraszony orzeł” ma przygotować uczestników do działania w warunkach współczesnych operacji wielodomenowych. Ćwiczenia łączą różne przedsięwzięcia szkoleniowe w jedno środowisko operacyjne, pozwalając załogom realizować różnego rodzaju misje i doskonalić współpracę między poszczególnymi komponentami.
Jednym z istotnych obszarów szkolenia ma być integracja działań lądowo-powietrznych. Na lądzie głównym ćwiczącym jest 11 Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej (ćwiczenie „Dzielny bóbr ’26”). W powietrzu – 3 Skrzydło Lotnictwa Transportowego.
– Nasze zadania opierają się w dużej mierze na zabezpieczaniu transportu sprzętu i ludzi, ponadto realizujemy desantowanie skoczków. Mamy też do wykonania pewne zadania wspierające lotnictwo taktyczne, ale ze względu na zaplanowane scenariusze nie mogę podać żadnych szczegółów – mówi mjr Martyna Fedro-Samojedny, oficer prasowa dowództwa 3 SLTr. Wśród samolotów mogących brać udział w misjach wskazuje na CASA C-295 z 8 Krakowskiej Bazy Lotnictwa Transportowego,C-130 Hercules z 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu czy myśliwce F-16 z jednostek podległych 2 Skrzydłu Lotnictwa Taktycznego.
Wśród zaangażowanych w manewry są też m.in. podległe 3 SLTr grupy poszukiwawczo-ratownicze ze śmigłowcami W-3 Sokół czy samoloty FA-50 z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego, które zostały przebazowane z Mińska Mazowieckiego do Goleniowa. – Zmiana miejsca bazowania to sprawdzian zdolności do szybkiego rozwinięcia sił, wykorzystania innej infrastruktury lotniskowej oraz współdziałania z wojskami na lądzie i morzu – wskazuje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.
„Nieustraszony orzeł ’26” ma również istotny wymiar międzynarodowy. COP-DKP informuje, że w przedsięwzięciu uczestniczą siły państw sojuszniczych, co pozwoli na prowadzenie szkolenia w warunkach odzwierciedlających nie tylko działania narodowe, ale również operacje realizowane wspólnie z partnerami w ramach NATO i koalicji. Wśród natowskich jednostek biorących udział w ćwiczeniach są m.in. samoloty wczesnego ostrzegania i dowodzenia AWACS.
„Nieustraszony orzeł ’26” potrwa do 23 września.
autor zdjęć: st. kpr. Łukasz Marzec / Combat Camera Zespołu Reporterskiego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych

komentarze