moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Amerykańska przyszłość WZL

Warszawskie Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 4 specjalizują się w naprawach silników myśliwców MiG-29 oraz szturmowych Su-22. Przyszłością zakładów są jednak konstrukcje amerykańskie. Na początku sierpnia firma przekazała wojsku pierwszy moduł wentylatora silnika Pratt & Whitney F100-PW-229 z samolotu F-16, który w całości wyremontowano w spółce.

Na początku sierpnia należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 4 przekazały 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego z Krzesin pierwszy wyremontowany w całości w warszawskiej spółce moduł wentylatora silnika Pratt & Whitney F100-PW-229 z samolotu F-16. Przedstawiciele WZL nr 4 podkreślają, że to bardzo ważny moment w historii zakładów, gdyż do tej pory były w nim remontowane co najwyżej pojedyncze podzespoły silników Jastrzębi.

Bardziej skomplikowane zadania, czyli naprawy całych modułów (zespół napędowy F100-PW-229 składa się z pięciu: wentylatora, głównego silnika, turbiny napędu wentylatora, dopalacza oraz skrzynki napędu agregatów) były realizowane przez producenta, czyli firmę Pratt & Whitney. Teraz to się zmieni. Na mocy umowy zawartej w ubiegłym roku pomiędzy WZL nr 4 a 3 Regionalną Bazą Logistyczną w Krakowie – Wydziałem Techniki Lotniczej w Kutnie, warszawskie zakłady zajmą się remontami silników do polskich F-16. Same naprawią w całości moduły wentylatora oraz skrzynki napędu agregatów.

Dlaczego nie wszystkie? Ponieważ firma potrzebuje jeszcze sporych inwestycji w potrzebne do tego technologie. – Niezbędne jest pozyskiwanie nowych zdolności remontowo-obsługowych oraz uzyskanie odpowiednich certyfikatów. To wymaga kosztownych i wieloletnich inwestycji. Niektóre zostały już zrealizowane, inne są w trakcie lub jeszcze przed nami – wyjaśniają przedstawiciele Departamentu Komunikacji i Marketingu PGZ.

Jednak w PGZ nie mają żadnych wątpliwości, iż wszystkie wojskowe zakłady lotnicze należące do Grupy, muszą przeformatować swoją obecną działalność. – Przed tymi spółkami stoi duże wyzwanie reorientacji strategicznej, przestawienia się na obsługę i serwisowanie maszyn amerykańskich – zapowiada Witold Słowik, prezes PGZ.

F100-PW-229 firmy Pratt & Whitney to modułowy, dwuprzepływowy turbinowy silnik odrzutowy z mieszalnikiem i dopalaczem. Modułowy oznacza, że każdy z pięciu modułów – wentylatora, główny silnika, turbiny napędu wentylatora, dopalacza oraz skrzynki napędu agregatów, może zostać (np. w warunkach polowych) wymieniony na taki sam, z innego silnika. Dwuprzepływowość napędu F100-PW-229 oznacza, iż występuje w nim dwutorowy obieg powietrza. Część jest sprężana i ulega zapłonowi po wtryśnięciu paliwa (i wylatując przez dyszę wylotową), a część opływa silnik, chłodząc go.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: arch. 32 BLT, Michał Zieliński

dodaj komentarz

komentarze


Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
K9, ognia!
Groźny incydent w Libanie
Oswoić „latający komputer”
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Bez zmian w emeryturach
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Wielka gra na ukraińskim froncie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Polsko-estońska współpraca
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Za sterami DORSZ i myśliwców
Od indeksu do munduru
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Lotnisko w zanadrzu
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Generał z cienia
Ślady, których nie widać
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Nowa baza US Army w Polsce?
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
DIANA szansą dla polskich innowacji
Śmierć w sercu Azji
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
NATO rozkłada lotniczy parasol
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Marsz prawdę ci powie
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Latający dron – broń na okręty podwodne
Biało-czerwona na Monte Cassino
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Chcą budować dla Amerykanów
Sojusz kontra drony
Kraków zaprosił weteranów
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Równanie z „Iksem”
Syndrom Karbali
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Czerwieńsze będą…
Hegseth odznaczył polskiego generała
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Wsparcie ma znaczenie
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Polsko-kanadyjska współpraca
Bałtyk, wspólna sprawa
Rumuni rozdzielają środki z SAFE

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO