moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wojsko pamięta o lotnikach

Czują się częścią wielkiej lotniczej rodziny. Są zapraszane na wojskowe święta, pokazy Air Show, uroczystości organizowane w Dowództwie Sił Powietrznych. Wdowy po lotnikach, którzy zginęli w katastrofach, są dla siebie także grupą wsparcia. Razem pielęgnują pamięć o swoich tragicznie zmarłych mężach.

– Od jedenastu lat rodziny poległych lotników przyjeżdżają do nas na turnus rehabilitacyjny. Staramy się zapewnić im jak najlepszą opiekę – mówi ppłk Dariusz Jaraszek, komendant Wojskowego Ośrodka Szkoleniowo-Kondycyjnego w Kościelisku pod Zakopanem. Na co dzień Ośrodek szkoli personel latający w ramach odnowy psychofizycznej. Rocznie z turnusów szkoleniowych korzysta około 1200 pilotów, nawigatorów i techników pokładowych.

Rodziny lotników same płacą za dojazd, wyżywienie i zakwaterowanie. W Ośrodku mają możliwość skorzystania z zabiegów rehabilitacyjnych, pomocy psychologa, lekarzy i fizjoterapeutów, w czasie wolnym zaś mogą wędrować z instruktorem po górach. Takie turnusy są organizowane raz w roku w ramach „Programu działań osłonowych rodzin żołnierzy, którzy ponieśli śmierć podczas wykonywania obowiązków służbowych”. W życie wprowadził go w 2008 roku dowódca sił powietrznych.

W siłach powietrznych opieką jest objętych obecnie 58 rodzin żołnierzy, którzy zginęli podczas wykonywania obowiązków służbowych. W tej grupie są też rodziny żołnierzy, którzy zginęli w katastrofach lotniczych w latach 1986–2010. Jednym z punktów wspomnianego programu jest współpraca z organizacjami, które zrzeszają rodziny poległych lotników, m.in. ze Stowarzyszeniem „W Cieniu Orła”, które łączy rodziny ofiar lotniczych katastrof wojskowych. Powstało ono w 2009 roku z inicjatywy dowódcy sił powietrznych gen. Andrzeja Błasika i jego żony. Większość uczestników turnusu jest jego członkami.

Nazwa Stowarzyszenia została wybrana nieprzypadkowo. – Orły to nasi mężowie. A my, ich żony, zawsze byłyśmy w cieniu, zawsze jeden kroczek za nimi, zawsze gotowe rzucić wszystko i pójść za nimi na kolejne miejsce służby – mówi Iwona Piłat, która jest wiceprezesem. Jej mąż Jerzy Piłat, dowódca 12 Bazy Lotniczej w Mirosławcu, zginął w katastrofie CASY. Stowarzyszenie zrzesza 36 rodzin nieżyjących pilotów. ¬– Drzwi są otwarte i członkowie każdej rodziny, która w wypadku lotniczym straciła syna, męża, ojca czy brata, są u nas mile widziani – wyjaśnia skarbnik Stowarzyszenia Wiesława Zugaj. Jej mąż, Wiesław Zugaj, zginął w 1976 roku w katastrofie Mi-8. W wielu rodzinach synowie i córki poległych lotników kultywują tradycje wojskowe. Pilotem jest syn Wiesławy Zugaj, a jej wnuczka rozpocznie wkrótce naukę w licealnej klasie wojskowej.

Wdowy po lotnikach zgodnie twierdzą, że w Stowarzyszeniu rozumieją się bez słów. – Nie tylko korzystamy z zabiegów rehabilitacyjnych. Jesteśmy dla siebie grupą wsparcia, pomagamy sobie w trudnych chwilach. Na turnusie jest z nami zawsze psycholog dr Anna Piskorz z DGRSZ, z którą możemy się spotykać indywidualnie – podkreśla Wiesława Zugaj.
Iwona Piłat, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia, przypomina, że w poprzednich latach organizowało ono także warsztaty terapeutyczne. Były zajęcia z psychologiem czy spotkania z przedstawicielami Wojskowego Centrum Aktywizacji Zawodowej na temat rekonwersji. – Dzięki informacjom uzyskanym podczas warsztatów ukończyłam kurs szycia oraz komputerowy, a mój syn, student Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych, kurs szybowcowy – mówi Halina Chudzik. Jej mąż Tomasz Chudzik zginął w 1996 roku w katastrofie samolotu Iryda. – Dziś pomoc oferowana przez wojsko jest nieporównanie większa niż dawniej – podkreśla Danuta Budzisz. Gdy jej mąż Lech Budzisz, pilot oblatywacz, zginął w 1993 roku w Indiach w katastrofie Iskry, musiała radzić sobie sama. Rodziny ofiar wypadków z lat 80. czy 90. nie mogły liczyć na zadośćuczynienie czy odszkodowanie. Nie miały zapewnionej opieki psychologicznej.

Dziś rodziny ofiar katastrof lotniczych mogą korzystać z pomocy psychologa oraz ze stypendiów dla dzieci, a także z dofinansowania kursów kwalifikacyjnych dla wdów. – Kiedy spotkałyśmy się po raz pierwszy, wszystkie płakałyśmy. Połączyły nas tragedia, ból i cierpienie, a także wspólne problemy i tematy, na które nie zawsze możemy porozmawiać z sąsiadką – zgodnie twierdzą wdowy. Dziś potrafią się uśmiechać i wzajemnie wspierać.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Wojskowy Ośrodek Szkoleniowo-Kondycyjny Zakopane, Małgorzata Schwarzgruber

dodaj komentarz

komentarze

~PIOTR
1534580340
Czytam: "Rodziny lotników same płacą za dojazd, wyżywienie i zakwaterowanie. " Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. I Ty Polsko marzysz o wielkości.....
EF-25-4F-E8

Musimy powstrzymać agresora
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Wojsko zobaczy więcej
Rusza mały przegląd strategiczny
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
„Huragan” coraz bliżej
Gorący lipiec PKW Łotwa
W cieniu wojny
Wojna na satelitarnym łączu
Abordaż z polskim wsparciem
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Wsparcie z morza
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Ujarzmić wzburzony tłum
MON zmienia system gotowości obronnej
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Cyfrowy strażnik
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Morscy lotnicy w akcji
Cios w plecy
Działajmy razem!
„Horyzont” przedłużony
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Ukraina kontra odrzutowe drony
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Flanka pod strażą
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Całkiem nowe otwarcie
Ratunek pod ogniem
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Lotnicze „drzwi” transportowe
Drużyna Invictusa na starcie
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Uratowali życie koledze z NATO
Dwie dekady na polskim niebie
Wojna o dane
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
„Zdrzałka” na pustyni
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Bombowiec na dnie Bałtyku
Wirtualna wojna na AWL-u
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Zmiany na granicy. Mniej żołnierzy, więcej bezzałogowców
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Podróż pamięci
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Syreny wyją. Co robić?
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Siła integracji
Cywilne drony na służbie
Mural na 65-lecie komandosów
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Namierzyć i wskazać cel
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO