moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zwiadowcy na 5

Od poniedziałku 5 marca, przez dwa dni pododdziały rozpoznawcze Wielkopolskiej Brygady mierzyły się z pięcioma konkurencjami walcząc o miano najlepszych zwiadowców. 

Coroczne zawody zwiadowców przeprowadzane są w formie zawodów użyteczno-bojowych zamkniętych w zadaniowej pętli. W tegorocznych zmaganiach udział wzięło 5 drużyn, dwie z kompanii rozpoznawczej i po jednej z każdego batalionu zmotoryzowanego.

Dwudniowe zawody obejmowały 5 konkurencji. Pierwszego dnia zwiadowcy musieli wykazać się w prowadzeniu obserwacji. W czasie 45 minut każda z drużyn miała do wykrycia 20 celów rozmieszczony w odległości od 400 do 1000 metrów. Wykrycie obejmowało określenie dokładności położenia na kierunku, odległości oraz wykonanie szkicu. Następnym sprawdzeniem było wykonanie normy numer 2 i 3 ze szkolenia ogniowego, która polega na sprawnym rozłożeniu i złożeniu swojej broni. Poniedziałkowe zawody zakończyło identyfikowanie sylwetek sprzętu bojowego. 15 zdjęć sprzętu armii innych państw i zaledwie 10 sekund na rozpoznanie każdej z nich.

Wtorek stanowił sprawdzenie ogniowe zwiadowców. Strzelanie na celność na odległość 100 metrów do tarczy o wymiarze 75 cm x 75 cm to nie rozgrzewka do oka zawodników lecz pierwsza punktowana konkurencja. Całość rywalizacji kończyła najbardziej wymagająca konkurencja kierowanie ogniem poddziału. To podczas tego zadania liczyło się odpowiednie zgranie umiejętności wszystkich zawodników. Na ostateczną ocenę tego zadania miała ilość trafionych celów, czas wykonanego zadania oraz ilość zwróconej amunicji.

Po rozegraniu 5 konkurencji komisja ogłosiła zwycięzców rozpoznawczych zawodów. Klasyfikacja końcowa przestawia się następująco:

1. 2 drużyna rozpoznawcza z 17 kompanii rozpoznawczej Ułanów Wielkopolskich
2. 1 drużyna rozpoznawcza z 17 kompanii rozpoznawczej Ułanów Wielkopolskich
3. drużyna rozpoznawcza z 15 batalionu Ułanów Poznańskich
4. drużyna rozpoznawcza z 1 batalionu zmotoryzowanego Ziemi Rzeszowskiej
5. drużyna rozpoznawcza z 7 batalionu Strzelców Konnych Wielkopolskich

„Głównym celem zawodów było sprawdzenie poziomu wyszkolenia zwiadowców, jak również wyłonienie najlepszego pododdziału rozpoznawczego 17WBZ, który będzie reprezentował Brygadę podczas zawodów użyteczno-bojowych plutonów rozpoznawczych 11Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. Ponadto zawody użyteczno-bojowe stanowią sposobność do sprawdzenia poziomu wyszkolenia pododdziałów rozpoznawczych brygady” – podsumował kapitan Piotr Dąbrowski, oficer sekcji rozpoznania oraz kierownik komisji tegorocznych zawodów.

Kolejną okazję do zaprezentowania posiadanych umiejętności i poziomu wyszkolenia zwiadowcy 17WBZ będą mieli podczas zawodów rozpoznawczych na szczeblu Dywizji, które odbędą się końcem marca. Zwycięska drużyna będzie reprezentowała „Czarną Dywizję” na Centralnych Zawodach Użyteczno-Bojowych podczas letniego zgrupowania wojsk rozpoznania i walki elektronicznej w Wędrzynie.

Tekst: por. Weronika Milczarczyk

red. PZ

autor zdjęć: szer. Patryk Szymaniec

dodaj komentarz

komentarze


Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Od cyberkursu po mundurówkę
Pierwsze loty
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Grzmoty zamiast Goździków
Twarde na poligonie
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Adaptacja i realizm
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Początek wielkiej historii
Architekci pola walki
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Wypadek w PKW UNIFIL
Groźny incydent w Libanie
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Logistyczna rewolucja w Opolu
Armia na kryzys
Bądź bezpieczny w sieci
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Moja Karbala
NATO i USA o Iranie
Zbrodnia i kłamstwo
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Syndrom Karbali
Pirania zdała egzamin
Rosomaki na lądzie i morzu
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Fińska armia luzuje rygory
Ochrona w gotowości
„Kryzys” na AWL-u
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Debata o bezpieczeństwie
Wojsko testuje systemy antydronowe
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Wielkie serce K9
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Miecz w ręku NATO
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Pasja i fart
Mała Orka?
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Psiakrew, harmata!
Zbrodnia bez kary
Antydronowa DIANA w Polsce
Chunmoo trafią do Gostynina
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Marynarz w koreańskim tyglu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO