moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Polsko-brytyjski desant na „Anakondzie”

130 żołnierzy polskich i 61 Brytyjczyków zostanie w niedzielę zrzuconych na spadochronach na teren poligonu drawskiego. Kilkanaście godzin wcześniej na szybujących spadochronach AD 2000 wyląduje grupa awangardowa. Jej zadaniem będzie rozpoznanie przyszłego lądowiska i ubezpieczanie terenu desantowania.


Polsko-brytyjski desant to jeden z elementów ćwiczenia w ramach międzynarodowych manewrów „Anakonda-14”. W piątek trwały przygotowania do powietrznej operacji. W obozowisku Głębokie instruktorzy z 16 Batalionu Powietrznodesantowego zapoznawali żołnierzy z brytyjskiej kompanii z polskimi spadochronami AD-95, które będą wykorzystywane podczas desantowania. Problemów nie było. Każdy z Brytyjczyków ma duże doświadczenie w desantowaniu się w ten sposób z samolotu, a niektórzy mają na koncie nawet ponad sto skoków. – Nie obawiam się skakać na polskim sprzęcie ani z polskiego samolotu. Niedawno podobne zajęcia mieliśmy z żołnierzami armii holenderskiej, wcześniej trenowaliśmy z Amerykanami i Niemcami – mówi brytyjski szeregowy Aifie Usher. W Polsce jest już po raz drugi. – Każdy spadochron ma podobne działanie i szybko można nauczyć się używać sprzętu innego typu – podkreśla.

Ze względu na surowe przepisy oraz brak kompatybilności osprzętu i uzbrojenia z naszymi spadochronami Brytyjczycy nie będą desantować się z bronią. Z pełnym ekwipunkiem i zasobnikami wylądują natomiast polscy żołnierze.

Wszyscy spadochroniarze zostaną desantowani z pięciu polskich samolotów transportowych CASA i jednego brytyjskiego samolotu Hercules. W każdej maszynie znajdzie się po 30 szturmowców.  Tuż po lądowaniu na ziemi żołnierze ruszą do wykonania zadań taktycznych. Będą walczyli między innymi z silnymi grupami dywersyjnymi, które na terenie Wislandii spróbują  sparaliżować system komunikacyjny, niszcząc trzy mosty.

Weekendowy desant nie będzie jedynym elementem powietrznym trwających ćwiczeń „Anakonda-14”. We wtorek samoloty znów znajdą się w powietrzu, aby dokonać zrzutu uzupełniającego. Z samolotu na spadochronach wyląduje na ziemi kilkanaście zasobników ZT-100, w których znajdzie się amunicja, woda oraz żywność niezbędnie potrzebna walczącym żołnierzom.

W ćwiczeniach „Anakonda-14” bierze udział 12,5 tysiąca żołnierzy z dziewięciu państw, m.in. Czech, Kanady, Holandii, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Żołnierze działają na lądzie, w wodzie i w powietrzu. Do dyspozycji mają 126 transporterów opancerzonych, 15 haubic i wyrzutni artyleryjskich, 53 zestawy przeciwlotnicze, 25 samolotów, 17 śmigłowców i 17 okrętów. Manewry rozgrywane będą do 3 października na poligonach w Drawsku Pomorskim, Nowej Dębie, Orzyszu, Ustce oraz na Morzu Bałtyckim.

Scenariusz ćwiczenia zakłada, że pomiędzy dwoma blokami państw doszło do konfliktu o złoża surowców naturalnych. Zabiegi dyplomatyczne nie przyniosły rozwiązania sporu. Doszło do działań zbrojnych. Zadaniem sił „niebieskich” jest odparcie agresji przeciwnika i skuteczny kontratak.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: Bogusław Politowski

dodaj komentarz

komentarze


Pieta Michniowska
Mundur i bokserskie rękawice
Piksele prawdy w morzu fałszu
Polski bezzałogowiec zaprezentowany w Ankarze
NATO liczy wydatki przed szczytem
Żywią i bronią
Śmierć w sercu Azji
Piętnasty polski F-35 w powietrzu
Nowy mechanizm wsparcia obronności kraju
Polski projekt, światowe znaczenie
Odznaka sprawności fizycznej po nowemu
Podróż w ciemność
Podium dla kajakarza, pięcioboistki i sztangisty
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Bez zmian w emeryturach
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Mundur w paczkomacie
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Sztuka tworzenia kryptonimu
Powiększone mosty Daglezja-S trafią do saperów
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Wielki sukces podchorążych z AMW
Paliwowy krwiobieg NATO
Mistrzyni pożegnała się z polską publicznością
Miliardy na obronność
Studenci w koszarach
PIRX-1 na orbicie
Gotowi na zmiany na polu walki
Dronowy kierunek przyszłości
USA znów uderzyły w Iran
Twarzą w twarz
PKW Irak zostaje w Jordanii
NATO zwiększy produkcję broni
Vespa Battle Challenge
Wsparcie ma znaczenie
Szkolenie pilotów F-35 nabiera tempa
Zdolności do produkcji tylko dla zaufanych
„Przychodzimy, by pokazać, że nie zapominamy”
Tropem tajemnic z przeszłości
Lądowanie na fińskiej drodze, czyli Bieliki i F-16 na Ramstein Flag’26
Prezydent RP o szczycie NATO
Przełomowe porozumienie
Barakudy z Polski
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Zbrodnicza farsa
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Ostatnia niedziela…
Przełomowe zdolności artylerzystów
Zatrzymać drona
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Szerszeń z Sochaczewa
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Drony na Legii
Jak wygląda nowa selekcja do JW AGAT?
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Domek Pilota w LAW otwarty

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO