moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Najwyższy czas ożywić współpracę

Pierwsze wspólne manewry państw Grupy Wyszehradzkiej odbędą się w przyszłym roku. Będziemy je organizowali co roku, by dobrze przygotować się do wystawienia w 2016 roku grupy bojowej V4 – mówi w wywiadzie dla portalu polska-zbrojna.pl Csaba Hende, minister obrony Węgier.

 

Wspólnie z ministrem Tomaszem Siemoniakiem podpisał pan w czwartek umowę o współpracy wojskowej Polski i Węgier. Co ona obejmuje?

Csaba Hende: Umowa otwiera nowe możliwości współpracy, a tę dotychczasową dynamizuje. Nie ma takiego obszaru życia żołnierza, który nie byłby nią objęty. Wprawdzie bezpośrednio nie wynikają z niej żadne działania, bo to umowa ramowa, ale nadaje ona właściwy kształt wzajemnym relacjom. Będzie prawną podstawą do przyszłych wspólnych działań. Mieliśmy już z Polską podpisane podobne porozumienie, ale wygasło w 2001 roku. Uznaliśmy, że już najwyższy czas, by zawrzeć nowe. To aż dziwne, że przez tyle lat, mimo bliskiej współpracy, nie mieliśmy zawartej umowy ramowej.

Jednym z tematów rozmów z ministrem Siemoniakiem była możliwość wspólnych zakupów sprzętu wojskowego w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Kiedy możemy się spodziewać pierwszych tego typu przedsięwzięć?

Podpisane porozumienie daje nam prawną możliwość dokonywania wspólnych zakupów oraz wspólnej produkcji. Niestety, nie nastąpi to szybko. Na Węgrzech udało nam się wprawdzie ustabilizować budżet wojskowy, ale na bardzo niskim poziomie, poniżej 1 proc. PKB. Oznacza to, że w najbliższych dwóch latach będziemy mieli bardzo skromne możliwości rozwojowe. Jednocześnie rząd węgierski zadeklarował, że od 2016 roku wydatki na obronność będą rosły o 0,1 proc. PKB rocznie, aż do 2022 roku włącznie. Wtedy pojawią się w naszym budżecie dodatkowe pieniądze, które będziemy mogli wykorzystać na sfinansowanie zakupu nowego sprzętu, zastępującego postradzieckie uzbrojenie, sukcesywnie wycofywane ze służby. Nasz rząd jest żywo zainteresowany propozycją wspólnych zakupów, bo pozwolą one zaoszczędzić środki budżetowe. Musimy się do tego dobrze przygotować, bo to skomplikowane prawnie i organizacyjnie przedsięwzięcie, ale zawarta z Polską umowa jest krokiem w dobrym kierunku.

Wzajemne użyczanie sobie poligonów, wspólne ćwiczenia, wymiana kadr wojskowych uczelni – współpraca wojskowa Polski i Węgier szybko się rozwija…

Takie zadanie postawili nam nasi premierzy. Mamy współpracować w ramach Grupy Wyszehradzkiej, której głównym zadaniem jest wystawienie w 2016 roku grupy bojowej Unii Europejskiej. Organizowanie co roku wspólnych ćwiczeń ma nas przygotować do tego zadania. Pierwsze manewry V4 odbędą się już w przyszłym roku.

Tymczasem, już za kilkanaście dni, węgierscy żołnierze przyjadą do Polski na ćwiczenia Steadfast Jazz.

W tym manewrach weźmie udział około 120 naszych żołnierzy. Część z nich będzie ćwiczyć w sztabach, do Polski przyjadą też węgierscy przeciwlotnicy. Chcemy, by w manewrach wzięły udział nasze myśliwce Gripen. Trwają jeszcze ostatnie negocjacje w tej sprawie, ale mam nadzieję, że uda się wszystko załatwić i nasi piloci będą mogli ćwiczyć na polskim niebie.

Na ostatnim szczycie ministrów obrony państw NATO Anders Fogh Rasmussen, sekretarz generalny Sojuszu, ogłosił, że także NATO będzie częściej ćwiczyć. Inicjatywa wspólnych manewrów V4 wpisuje się w tę koncepcję.

„Connected Forces Initiative”, którą przedstawił Rasmussen jest odpowiedzią na dwa zjawiska. Z jednej strony, w przyszłym roku kończy się bojowa operacja w Afganistanie. Dzięki wieloletniemu zaangażowaniu armie Sojuszu uzyskały wysoki poziom interoperacyjności. Budowa tego potencjału kosztowała nas bardzo wiele. Nie tylko w wymiarze finansowym, ale także ofiary żołnierskiej krwi. By tego nie zaprzepaścić, musimy regularnie ćwiczyć. Z drugiej strony, Stany Zjednoczone zapowiedziały redukcję swoich sił stacjonujących w Europie. Trwa wycofywanie dwóch brygad US Army. Nie możemy pozwolić, by nagle w europejskim systemie bezpieczeństwa powstała wyrwa. Cykliczne ćwiczenia mają zapewnić odpowiedni poziom gotowości operacyjnej europejskiego układu.

Maciej Chilczuk

autor zdjęć: mjr Robert Siemaszko

dodaj komentarz

komentarze

~scooby
1382878620
Dlaczego zapraszamy Japonię do wizyty a później podpisujemy coś z Koreą. nie mozna kumplować się z wszystkimi.
DB-A6-73-01

Polska a broń jądrowa – mity i fakty
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Battalions of the Future
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Satelity ochronią Bałtyk?
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Wspólne zakupy z SAFE
Naprawianie Jelcza
Gorący lipiec PKW Łotwa
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Morski game changer
Orlik z nowymi możliwościami
„Zielona lista” już za miesiąc
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Koń roboczy Gladiusa
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Jak oślepić drona
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Polsko-fiński dron saperski
Anatomia pocisku
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Pioruny do 2030 roku
Po medale na nartorolkach i w kajaku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Walka w dwóch światach
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Unex znaczy wszechstronny
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
PZL Mielec w planach MON-u
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
„Horyzont” przedłużony
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Pomorze ma potencjał
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Kanada – wiodący kraj MSPO
Abordaż z polskim wsparciem
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Pomerania Has Potential
Polska bliżej Turcji
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Z prądem i pod prąd
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Autonomia w kosmosie
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Od mikrodronów po daleki zasięg
Flanka pod strażą
Siła lądówki
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Prezydencka wizyta na MSPO
Karaluch pokazał się na MSPO
PZL P.11c – Pościgowy taran!

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO