moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pomostowe Adelaide

Przyjęcie do służby niszczyciela min ORP „Kormoran”, pierwszej od 23 lat nowej jednostki wojennej floty, może prowadzić do błędnego przekonania, że stabilizuje się bardzo trudna, żeby nie powiedzieć krytyczna, sytuacja obrońców Bałtyku. „Kormoran” jest, owszem, sukcesem, ale nie zmienia to faktu, że Marynarka Wojenna RP musi mieć jak najszybciej nowoczesne okręty, zdolne zwalczać nie tylko jednostki nieprzyjaciela, ale również wrogie cele powietrzne. BBN proponuje, aby do czasu uruchomienia rodzimego programu budowy takich jednostek, kupić używane okręty – np. australijskie fregaty typu Adelaide. Uważam, że to dobry pomysł.

„Strategiczna Koncepcja Bezpieczeństwa Morskiego Rzeczypospolitej Polskiej”, przygotowana przez zespół ekspertów z Biura Bezpieczeństwa Narodowego, została zaprezentowana rok temu – 10 lutego 2017 roku. Była to data symboliczna, gdyż 10 lutego 1920 roku gen. Józef Haller dokonał zaślubin Polski z Bałtykiem. Raport był pierwszym od wielu lat państwowym dokumentem poziomu strategicznego, koncentrującym się wyłącznie na morskim aspekcie bezpieczeństwa naszego kraju.

Autorzy strategii przekonują m.in., że: „Przyjęty przez Polskę Program operacyjny „Zwalczanie zagrożeń na morzu 2013–2022/30” nie powstał w oparciu o konkretną wizję MW RP i konieczność zapewnienia Polsce realnych zdolności, lecz w zasadniczej części jest wynikiem prostej wymiany wycofywanych jednostek (odziedziczonych z czasów Układu Warszawskiego) na nowe w ramach poszczególnych klas okrętów”.

Sprowadzając diagnozę specjalistów z BBN do meritum – zamiast budować nowe siły morskie, gotowe do realizacji zadań wynikających z obecnych uwarunkowań geopolitycznych, poszliśmy na łatwiznę i chcieliśmy jedynie wymieniać stare okręty na nowe. W ocenie ekspertów z BBN, typem okrętów, które powinniśmy pozyskać w pierwszej kolejności są wielozadaniowe fregaty. Dlaczego one? Bo tu korzyść jest podwójna: zwiększamy nasze bezpieczeństwo, a jednocześnie zyskujemy na znaczeniu w NATO. „Tylko poprzez osiągnięcie statusu floty kategorii 3, wymagającego m.in. pozyskania fregat wielozadaniowych, zdolnych do zapewnienia obrony powietrznej obszaru, zmiany struktury sił okrętowych i aktywizację floty w operacjach sojuszniczych, Polska jest w stanie zneutralizować potencjalne zagrożenia generowane m.in. przez Federację Rosyjską oraz zamanifestować solidarność sojuszniczą. W ten sposób MW RP zyska odpowiednie zdolności, pełną interoperacyjność i wniesie realny wkład do systemu obronnego RP, bez którego wysiłek innych RSZ nie może zostać osiągnięty, albo będzie wymagał nakładów wielokrotnie wyższych, niż te na MW RP” – czytamy w dokumencie BBN.

Eksperci z BBN, zdając sobie sprawę, że nasz przemysł stoczniowy nie jest jeszcze gotowy, aby podjąć się budowy rakietowych fregat samodzielnie, proponuje rozwiązanie pomostowe, czyli kupno używanych jednostek tej klasy. Skąd? To już nie znalazło się w strategii BBN, a w komentarzach i wyjaśnieniach na jej temat.

Podczas ubiegłotygodniowej konferencji Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa, odbywającej się pod auspicjami BBN, prezydencki minister Dariusz Gwizdała zaproponował (po raz kolejny), abyśmy wielozadaniowe fregaty kupili od Australii. I myślę, że naprawdę jest to dobry pomysł.

Tak, wiem, już słyszę argumenty „ludzi morza”, że to półśrodek, że w ten sposób zabijemy program okrętów obrony wybrzeża (a w zasadzie korwet) „Miecznik”. Ale BBN w żadnym miejscu nie sugeruje, że powinniśmy rezygnować z tego programu. I ja też tego nie proponuję. Co więcej, uważam, że ma on strategiczne znaczenie dla naszej marynarki oraz przemysłu stoczniowego. W mojej ocenie bowiem będzie on razem z projektem okrętów podwodnych „Orka” dźwignią do odbudowy całego sektora morskiego. Postawię nawet tezę, że to Mieczniki, gdy będą stuprocentowo polskim produktem i pomysłem, przyczynią się do tego nawet bardziej niż Orki. Dlaczego? Bo one, razem z Kormoranami, mogą być naszym towarem eksportowym.

Mając to na uwadze, zasadne jest pytanie, czemu więc proponuję, byśmy nie czekali na Mieczniki, tylko kupili już dziś dwie używane korwety Adelaide od Australii? Odpowiedź jest prosta – gdyż nie wiemy, kiedy nasz przemysł będzie gotowy do wyprodukowania potrzebnych nam jednostek. Za rok, dwa, może trzy lata plus okres potrzebny na ich zbudowanie, przetestowanie, przebadanie. Lekko licząc siedem lat, może dziesięć. Kolejne lata bez fregat rakietowych? Zdecydowanie nie. Jednostki zdolne zwalczać nie tylko okręty przeciwnika, nawodne i podwodne, ale przede wszystkim jego lotnictwo, są nam najzwyczajniej niezbędne. I skoro możemy kupić dwa używane okręty, od razu gotowe do służby, to nie powinniśmy się nad tym zastanawiać. Rozumiem argumenty, że to będzie kosztowało. Nowe typy uzbrojenia rakietowego, jakie musimy kupić razem z Adelaidami, to nie są miliony, a dziesiątki, setki milionów. Ale suma zysków i strat i tak wychodzi na plus.

Krzysztof Wilewski , publicysta portalu polska-zbrojna.pl

dodaj komentarz

komentarze

~pit
1517912880
Cały czas pozostaje ważna kwestia chronienia szlaków komunikacyjnych, w tym dostaw gazu, dotyczy to również rurociągu Baltic Pipe. Chyba jednak nie fregaty.
13-FA-A1-D0
~Maciej Jurkiewicz
1517724780
Panie Redaktorze, Pominął Pan przyczyny wymienione w SPO jeśli chodzi o cele rozwoju MW. Jakie Pana zdaniem zadania w kontekście zagrożenia ze strony FR (wymieniona z nazwy w SPO) realizować będą fregaty w razie W? Pozdrawiam
0E-17-09-6D

Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Leopardy pokonały rzekę
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Samorządy filarem odporności państwa
„Nieustraszony orzeł”
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Jak przetrwać kryzys?
Flanka pod strażą
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Czołgi, drony i... Francuzi
Polska broń z SAFE
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Gotowi na wszystko
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Wyróżnienia dla najlepszych
Krok w krok za Jastrzębiami
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Abordaż z polskim wsparciem
Strażnicy lotniska
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Z prądem i pod prąd
Żołnierze z medalami w kurash
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Polska w koalicji antybalistycznej
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Polska z tarczą
Cios w plecy
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
„Horyzont” przedłużony
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Moskwa w poszukiwaniu partnerów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO