moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pobiegną dla płk. Berdychowskiego

Szczegółów nie zdradzają. Wiadomo tylko, że z 10-kilogramowymi plecakami przebiegną po bieszczadzkich szlakach i bezdrożach 30 km. Takie zadanie czeka śmiałków, którzy wystartują w pierwszej edycji „Maratonu-Selekcji”. Ekstremalny bieg poświęcony jest pamięci płk. Sławomira Berdychowskiego, twórcy i pierwszego dowódcy jednostki Agat.

Memoriał im. płk. Berdychowskiego odbędzie się 7 października w Bieszczadach. W Cisnej spotkają się żołnierze jednostek specjalnych, wojsk lądowych, sił powietrznych oraz marynarki wojennej. Obok wojskowych pobiegną także funkcjonariusze służb mundurowych i cywile.

– Od roku nosiłem się z tym pomysłem. Cieszę się, że teraz mogę zorganizować memoriał i w ten sposób uczcić pamięć swojego dowódcy – mówi mjr rez. Wojciech Zacharków „Zachar”, były żołnierz jednostki Agat. Oficer przez lata odpowiadał za przygotowanie selekcji do gliwickiej jednostki specjalnej, był też szefem grupy szkolenia bazowego. – Płk Berdychowski, twórca i pierwszy dowódca Agatu, stworzył założenia do pierwszej selekcji do naszej jednostki. To właśnie on przygotowywał mnie do prowadzenia tego ekstremalnego sprawdzianu w górach, przekazywał wartości, którymi się kierował i wpoił zasady, jakie obowiązywały w wojskach specjalnych – dodaje.

Śladami pułkownika

Miejsce „Maratonu-Selekcji” nie jest przypadkowe. Miłośnicy ekstremalnego biegania spotkają się w Bieszczadach, bo to właśnie tam przed laty – we wrześniu 2011 roku – odbyła się pierwsza selekcja do jednostki Agat. – Przez lata, zgodnie z wizją płk. Berdychowskiego, dobierałem najlepszych kandydatów do służby. Teraz nadszedł czas, by tym sportowym wyczynem oddać mu hołd. Był bezkompromisowym komandosem i dowódcą, ponadprzeciętnie sprawnym, zaangażowanym oraz profesjonalnym żołnierzem, nigdy nie bał się nowych wyzwań – dodaje „Zachar”.

Ale do selekcji nawiązuje nie tylko miejsce biegu. Podczas tego kilkudniowego sprawdzianu w górach kandydaci do jednostki specjalnej przechodzą setki kilometrów i wykonują bardzo trudne zadania. Przeważnie ostatnim z nich jest tzw. maraton-test wytrzymałości. Niemal bez odpoczynku kandydaci na specjalsów biegną po nieoznakowanej trasie, nie wiedząc, gdzie i kiedy nastąpi koniec zadania. – Maraton jest testem wytrzymałości psychicznej i fizycznej. Jego uczestnicy są skrajnie zmęczeni, doskwierają im kontuzje, głód, a muszą się jeszcze zmobilizować i dać z siebie wszystko – opisuje „Zachar”. – I podobnie będzie w Bieszczadach 7 października. Nie podajemy szczegółów trasy, nie informujemy o przeszkodach, jakie będą musieli pokonać zawodnicy – dodaje.

Ciężki plecak i wiele niepewności

Wiadomo jednak, że trasa, którą przemierzą zawodnicy „Maratonu-Selekcji” liczyć będzie około 30 km. Śmiałkowie pobiegną po górskich szlakach i bezdrożach, będą musieli pokonać różne przeszkody terenowe i sprawdzić się podczas strzelania. Na trasie poruszać się będą jedynie na podstawie otrzymanych tuż przed startem wytycznych i znaków specjalnych umieszczonych na drodze.

Organizatorzy memoriału wymagają, aby każdy miał ze sobą m.in. bluzę z długim rękawem, buty trekkingowe, plecak o pojemności minimum 25 l, o minimalnej wadze 10 kg.

Zwycięzcy nie otrzymają nagród, bo liczy się udział w biegu i idea, a nie sportowa rywalizacja. – Nagrody przekazane przez sponsorów, będzie mógł w losowaniu wygrać każdy, kto ukończy bieg – dodaje Zachar.

Koszt udziału w memoriale to 190 zł (z tego 50 zł jest przeznaczone na wsparcie Fundacji Sprzymierzeni z GROM, której celem jest pomoc poszkodowanym w służbie żołnierzom i funkcjonariuszom innych służb). Więcej informacji można znaleźć pod adresem: http://www.biegrzeznika.pl/maraton-selekcja/

Płk Sławomir Berdychowski (ur. 07.08.1968 r., zm. 09.02.2016 r.) od początku służby związany z wojskami specjalnymi. Ukończył Wyższą Szkołę Oficerską Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu i zaraz po promocji przeszedł selekcję do jednostki GROM. W latach 1991–1992 brał udział w Taktycznym Kursie Jednostek Przeciwterrorystycznych, prowadzonym przez specjalistów z USA, po którym został operatorem sekcji szturmowej GROM-u. W tej jednostce przeszedł przez wszystkie szczeble dowodzenia, był m.in. dowódcą zespołu bojowego, instruktorem i kierownikiem selekcji. Od maja 2011 roku dowodził jednostką Agat, w 2014 roku ukończył studia generalskie i zaczął służbę w Inspektoracie Wojsk Specjalnych w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Brał udział w misjach wojskowych m.in. na Haiti, w Slawonii i Afganistanie. Zmarł nagle w 2016 roku.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: mat. organizatora

dodaj komentarz

komentarze


„Ślązak” w warsztacie
Testy autonomicznego Black Hawka
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Debata o bezpieczeństwie
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Chłód Bałtyku
Akcja młodego terytorialsa
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Piekło „Pługa”
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Rezerwa na nowo
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Widok z kosmosu
Nie tylko błękitne berety
Program „Narew” się rozkręca
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Sztuka spadania
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Historyczny triumf terytorialsa
Buty żołnierzy po nowemu
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Ćwiczą, aby bronić granicy
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Ratunek na szczycie
Kosmiczne bezpieczeństwo
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Pasja i fart
Wypadek w PKW UNIFIL
Taktyka „stopniowego oślepiania”
A może studia na WAT?
Syndrom Karbali
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Muzeum na fali
Czas nadziei, czas pokoju
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Borsuki wyszły w pole
Pierwsze K9 w Braniewie
Początek wielkiej historii
Tu będą się kształcić specjaliści od „niewidocznego pola walki”
Daglezja bez tajemnic
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Prototyp E-7 dla USAF
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Przyszłość polskich Czarnych Panter
NATO coraz silniejsze
Fińska armia luzuje rygory
Wojskowe roboty prosto z Polski
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Psiakrew, harmata!
Lasery dla polskiego wojska
Polski sukces w Duńskim Marszu
Zostać pilotem Apache’a

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO