moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Artylerzyści strzelali w Ustce i pod Toruniem

152-milimetrowe armatohaubice Dana i obsługa przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike strzelały do celów nawodnych na poligonie w Ustce. Goździki i wyrzutnie Langusta otwierały ogień w ośrodku szkoleniowym pod Toruniem. Tu pojawili się także żołnierze rezerwy i podchorążowie. Artylerzyści z trzech dywizji ćwiczyli razem we wrześniu.


Strzelania na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce wykonywały pododdziały artylerii 12 Dywizji Zmechanizowanej – 2 i 12 Brygady Zmechanizowanej oraz 7 Brygady Obrony Wybrzeża. – Odbyły się w ramach warsztatów roboczych, które zorganizowano dla wszystkich szefów artylerii dywizji, brygad, dowódców pułków i dywizjonów Dowództwa Generalnego RSZ, czyli kluczowej kadry artyleryjskiej – podkreślił ppłk Krzysztof Karczewski, szef Wojsk Rakietowych i Artylerii 12 BZ.

Wspólne ćwiczenia

Podczas zajęć mówiono m.in. o zagrożeniach, z jakimi wojsko ma do czynienia w obszarze Morza Bałtyckiego. Jednak głównym zadaniem pododdziałów artylerii był pokaz wsparcia ogniowego podczas obrony wybrzeża morskiego oraz rażenia celów nawodnych. Strzelania do celów nawodnych wykonali żołnierze obsług wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike. Do celu nieruchomego na morzu – znajdującego się w odległości ponad 3,5 km – strzelali żołnierze z pododdziałów wsparcia 12 BZ, wojskowi 2 BZ oraz 7 BOW. Jednak najważniejszym zadaniem było strzelanie wszystkich sił dywizjonu artylerii samobieżnej „Błękitnej Brygady” (18 armatohaubic Dana) do celu nawodnego ciągnionego przez holownik.

Z wykonanych strzelań artylerzyści uzyskali ocenę bardzo dobrą. Generał broni Leszek Surawski, inspektor wojsk lądowych, który obserwował warsztaty, pochwalił żołnierzy za wysoki poziom wyszkolenia. Szczególnie docenił choszczeński dywizjon artylerii samobieżnej i obsługę wyrzutni PPK Spike z 2 BZ. – Podpułkownikowi Jarosławowi Chojnackiemu, dowódcy dywizjonu, gratuluję tak rzetelnie przygotowanych żołnierzy – podkreślił generał.


Inspektor wojsk lądowych przyjechał do Ustki wprost z Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia koło Torunia, gdzie ćwiczyło aż 2000 artylerzystów ze wszystkich trzech dywizji. To wojskowi z 5 Lubuskiego Pułku Artylerii z Sulechowa (12 DZ), 11 Mazurskiego Pułku Artylerii z Węgorzewa (16 Dywizja Zmechanizowana) oraz 23 Pułku Artylerii z Bolesławca (11 Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej). Toruńskie ćwiczenia, tak jak te w Ustce, były częścią szkolenia jednostek i pododdziałów wojsk rakietowych i artylerii wojsk lądowych. Przyjechali więc na nie także m.in. żołnierze 18 Pułku Rozpoznawczego, 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, wysunięci nawigatorzy naprowadzania lotnictwa (JTAC) z Jednostki Wojskowej Komandosów. Na poligonie odbyło się również uroczyste zebranie Stowarzyszenia Polskich Artylerzystów, poświęcone jubileuszowi 100. rocznicy urodzin mjr. w st. spocz. Stanimira Rypyścia, najstarszego polskiego artylerzysty.

Połączone działania ogniowe

Podczas swej wizyty gen. Surawski zwrócił uwagę na prowadzone przez żołnierzy 11 Mazurskiego Pułku Artylerii badania eksploatacyjno-wojskowe dywizjonowego modułu ogniowego 155 mm haubic samobieżnych Krab. Na poligonie wszyscy żołnierze ćwiczyli współdziałanie ogniowe, ale też każdy z pułków szkolił się według własnego programu.
Na przykład, ponad pół tysiąca artylerzystów z jednostki w Sulechowie przewiozło ze sobą około 150 różnego rodzaju pojazdów, m.in. 10 samobieżnych haubic 2S1 Goździk oraz osiem wyrzutni rakietowych WR-40 Langusta. Ćwiczyli współdziałanie ogniowe całego swojego pułku. Trzy doby z amunicji bojowej strzelały jednocześnie 122-milimetrowe haubice oraz wyrzutnie rakiet. Żołnierze wykorzystali około 200 rakiet do Langusty i ponad 100 sztuk amunicji do Goździków. Trening kierowania ogniem pułku otrzymał kryptonim „Orkan-1”.

Wojskowi pierwszego dywizjonu haubic i trzeciego dywizjonu rakietowego udzielali również wsparcia ogniowego pododdziałom lądowym, współpracując m.in. z grupami z jednostek rozpoznawczych i sił powietrznych.


Zaplanowano także zajęcia z wykorzystaniem na polu walki bezzałogowych statków powietrznych. Operatorzy dronów trenowali rozpoznawanie obiektów przeciwnika w różnym terenie i przy zmiennej pogodzie. – Sprawdzamy także umiejętność współpracy naszych żołnierzy i dowódców różnych szczebli ze specjalistami z jednostek innych rodzajów sił zbrojnych – mówił ppłk Artur Danielski, szef sztabu 5 Pułku.

Jego podwładni m.in. współpracowali z grupami zwiadowców z jednostek rozpoznawczych, a podczas połączonego wsparcia ogniowego z lotnictwem wojsk lądowych i sił powietrznych. Na co dzień szkolenie zwiadowców jednostek artylerii oraz rozpoznawczych ma zupełnie inny charakter. Pierwsi zazwyczaj obserwują przeciwnika z pewnej odległości lub z powietrza. Z kolei żołnierze wojsk rozpoznawczych przenikają w ugrupowanie przeciwnika. Wspólny bojowy trening ma sprawdzić komunikację między żołnierzami oraz współpracę w rozpoznawaniu i precyzyjnym lokalizowaniu obiektów, które ma zniszczyć artyleria.

Rezerwiści i studenci

W składzie 5 Pułku Artylerii znalazło się także 19 żołnierzy rezerwy. Włączeni do pododdziałów, wykonywali takie same zadania jak wojskowi zawodowi. Na poligon przyjechało również siedmiu podchorążych z trzeciego roku Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych z Wrocławia. Podczas praktyk uczyli się kierowania załogami obsługującymi wyrzutnie, a także niewielkimi pododdziałami. – Nie obawiam się o rezerwistów, ponieważ to doświadczeni specjaliści, którzy brali już udział w zajęciach poligonowych, a niektórzy pełnili nawet służbę zasadniczą w naszej jednostce – zapowiadał kpt. Paweł Lewandowski, dowódca 2 Baterii Dywizjonu Artylerii Samobieżnej.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: st. chor. Artur Walento, por. Błażej Łukaszewski, kpt. Marcin Stajkowski

dodaj komentarz

komentarze


Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
„Czarny obrońca” na Bałtyku
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Gorący lipiec PKW Łotwa
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Czołgi, drony i... Francuzi
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Wojskowe MMA dla terytorialsów
„Horyzont” przedłużony
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Cios w plecy
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Gotowi na wszystko
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Nieustraszony orzeł”
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Krok w krok za Jastrzębiami
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Abordaż z polskim wsparciem
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Samorządy filarem odporności państwa
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Wyróżnienia dla najlepszych
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Czarny obrońca” zabytków
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Żołnierze z medalami w kurash
Polska w koalicji antybalistycznej
Polska broń z SAFE
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Polska z tarczą
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Leopardy pokonały rzekę
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Jak przetrwać kryzys?
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Strażnicy lotniska
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Flanka pod strażą
Z prądem i pod prąd

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO