Rekordowe zainteresowanie studiami wojskowymi w Wojskowej Akademii Technicznej. Ponad 10 tys. kandydatów ubiegało się o 1280 miejsc na kierunki przygotowujące przyszłych oficerów Wojska Polskiego. Jak podkreślają władze uczelni, dzięki temu, że konkurencja była tak duża, można było wybrać najlepiej przygotowanych kandydatów.
Wojskowa Akademia Techniczna zakończyła już rekrutację na studia wojskowe i opublikowała listę osób zakwalifikowanych do rozpoczęcia nauki. Tegoroczny nabór potwierdził rekordowe zainteresowanie służbą w Wojsku Polskim i pokazał, że przyszli oficerowie coraz częściej wybierają kierunki związane z nowoczesnymi technologiami.
Na rok akademicki 2026/2027 WAT przyjmie 1280 kandydatów na oficerów. To najwyższy wynik w historii uczelni. Ostateczna liczba miejsc wynika z decyzji ministra obrony narodowej i jest dostosowana do potrzeb Sił Zbrojnych RP. Chętnych było jednak znacznie więcej. Ponad 10 tys. kandydatów wskazało WAT jako uczelnię pierwszego lub kolejnego wyboru. – W tym roku zainteresowanie studiami jest bardzo duże. Jeżeli porównamy liczbę kandydatów z analogicznym okresem ubiegłego roku, obserwujemy wzrost na poziomie 30–40%, w zależności od kierunku – mówi dr hab. inż. Kazimierz Worwa, prof. WAT, prorektor ds. kształcenia. – To efekt zarówno większej liczby tegorocznych maturzystów, jak i rosnącego zainteresowania studiami wojskowymi oraz kierunkami technicznymi – dodaje.
Egzamin na oficera
Rywalizacja o indeks i miejsce w przyszłym korpusie oficerskim była zacięta i trwała kilka dni. Kandydaci musieli się wykazać nie tylko dobrymi wynikami z matury, lecz także sprawnością fizyczną i odpowiednimi predyspozycjami podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Rekrutacja obejmowała więc kilka etapów. Sprawdzana była również znajomość języka angielskiego. Pozytywne przejście tego etapu pozwalało na skierowanie kandydata na badania lekarskie.
W trakcie sprawdzianu sprawnościowego kobiety wykonywały m.in. zwis na drążku na czas, bieg zygzakiem oraz bieg na 800 m. Mężczyźni sprawdzali się w podciąganiu na drążku, biegu wahadłowym 10 × 10 m oraz biegu na 1000 m.
Sam proces rekrutacji jest wymagający, bo studia wojskowe w WAT oznaczają nie tylko zdobycie wykształcenia technicznego, ale także przygotowanie do pełnienia służby wojskowej. – W tym roku rzeczywiście mamy możliwość wyboru najlepszych kandydatów. Przy tak dużym zainteresowaniu szczególnie zależy nam na tym, aby na studia wojskowe pozyskać osoby najlepiej przygotowane i najbardziej zmotywowane do przyszłej służby oficerskiej – podkreśla prof. Worwa.
Armia potrzebuje specjalistów
WAT prowadzi kształcenie wojskowe na 13 kierunkach jednolitych studiów magisterskich. Są wśród nich m.in. elektronika i telekomunikacja, informatyka, kryptologia i cyberbezpieczeństwo, logistyka, lotnictwo i kosmonautyka, mechanika i budowa maszyn czy mechatronika. W tym roku po raz pierwszy to nie informatyka, lecz kryptologia i cyberbezpieczeństwo okazały się najchętniej wybieranym kierunkiem studiów. Wysoko na liście zainteresowań kandydatów znalazły się również specjalizacje związane z logistyką.
Zdaniem władz uczelni wybory kandydatów dobrze pokazują, jak zmieniają się potrzeby współczesnej armii. Wojsko coraz częściej potrzebuje nie tylko specjalistów od klasycznych dziedzin techniki, ale również ekspertów zdolnych do projektowania, obsługi i ochrony zaawansowanych systemów. Jednocześnie WAT nie rezygnuje z rozwijania kierunków o bardziej tradycyjnym profilu, takich jak mechanika i budowa maszyn czy elektronika i telekomunikacja.
Coraz większą popularnością wśród kandydatów cieszyły się także kierunki studiów cywilnych, takie jak inżynieria kosmiczna i satelitarna, inżynieria systemów bezzałogowych czy transport autonomiczny i bezzałogowy. – Kiedy w ostatnich latach wprowadzaliśmy je do naszej oferty dydaktycznej, nie mieliśmy pewności, czy zostaną zauważone i jak zostaną odebrane. Dziś widzimy, że z roku na rok zainteresowanie nimi systematycznie rośnie – zaznacza prorektor. Jak podkreśla, podobnie jest z takimi kierunkami jak technologie przełomowe czy materiały i technologie fotoniczne, związane z nowoczesnymi technologiami, które należą do najbardziej perspektywicznych.
Student na służbie
Dla przyszłych podchorążych rozpoczęcie studiów w Wojskowej Akademii Technicznej oznacza nie tylko odebranie indeksu, ale także wejście w szeregi wojska. Naukę rozpoczną od intensywnego podstawowego szkolenia zakończonego przysięgą wojskową. Od pierwszego dnia są jednocześnie studentami i żołnierzami – zdobywają wiedzę akademicką, rozwijają umiejętności inżynierskie, a równocześnie przygotowują się do służby.
Przyszli oficerowie uczą się obsługi i projektowania zaawansowanych systemów technicznych, poznają zasady funkcjonowania sił zbrojnych, a zdobytą wiedzę sprawdzają podczas praktyk i szkoleń realizowanych w jednostkach wojskowych, centrach szkolenia oraz instytucjach naukowo-badawczych. – Studia wojskowe w WAT mają szczególny charakter. Zależy nam, aby absolwenci byli nie tylko wysokiej klasy inżynierami, ale również dobrze przygotowanymi oficerami. Współczesne wojsko potrzebuje ludzi, którzy rozumieją nowe technologie i potrafią skutecznie wykorzystać je w działaniu – przekonuje prof. Worwa.
Program kształcenia obejmuje zarówno zajęcia akademickie, jak i elementy typowo wojskowe. Studenci uczestniczą w szkoleniach, ćwiczeniach oraz zajęciach przygotowujących ich do dowodzenia i pracy w strukturach armii. Po ukończeniu studiów uzyskują tytuł magistra inżyniera lub magistra, są promowani na pierwszy stopień oficerski i rozpoczynają zawodową służbę wojskową.
Podchorążowie otrzymują wsparcie, które pozwala im w pełni skupić się na nauce i szkoleniu. Zapewnione mają bezpłatne zakwaterowanie, wyżywienie oraz umundurowanie. Otrzymują również miesięczne uposażenie – na pierwszym roku studiów wynosi ono 6500 zł i wzrasta wraz z kolejnymi latami nauki.
Wojskowa Akademia Techniczna jest największą uczelnią wojskowo-cywilną w Polsce. Obecnie kształci około 10 tys. studentów, w tym blisko 3700 wojskowych.
autor zdjęć: WAT

komentarze