Kpr. Aleksandra Mirosław zaskoczyła kibiców decyzją o zakończeniu sportowej kariery. Mistrzyni olimpijska i rekordzistka świata w tym roku po raz ostatni wystartuje w mistrzostwach Europy, a z polskimi fanami pożegna się w lipcu w Krakowie podczas zawodów o Puchar Świata. Ostatni oficjalny start utytułowanej zawodniczki zaplanowano na wojskowe igrzyska w 2027 roku.
– Ta idea pojawiła się wiele lat temu i bardzo długo dojrzewała. Już od dawna wiedziałam, w jaki sposób chcę jako zawodniczka odejść ze świata sportu. Na topie, na moich warunkach, po prostu po swojemu – powiedziała kpr. Aleksandra Mirosław na nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych w dniu, w którym ukończyła 32 lata.
Mistrzyni olimpijska z Paryża, trzykrotna mistrzyni świata i rekordzistka świata oraz m.in. zwyciężczyni plebiscytu „Przeglądu Sportowego” na najlepszego sportowca Polski w 2024 roku wyznała, że tegoroczny sezon będzie jej ostatnim sezonem startowym w Pucharze Świata i mistrzostwach Europy. Zawodniczka podkreśliła również, że choć sport nadal zostanie w jej życiu i będzie niewątpliwie jego ważną częścią, to jej rola w nim się zmieni. O szczegółach zamierza poinformować swoich fanów później.
Reprezentantka Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego swoje plany zdradziła wcześniej płk. Mariuszowi Denkewiczowi, szefowi CWZS-u. – Pół roku temu zawodniczka poinformowała mnie o swoich zamiarach. Zdradziła też, że o planach zakończenia kariery poinformuje kibiców w dniu swoich 32. urodzin. I tak zrobiła – mówi pułkownik. Jak przyznaje, życzyłby sobie, żeby wszyscy sportowcy byli tak dobrze zorganizowani jak Ola i potrafili wszystko zaplanować z dużym wyprzedzeniem. Dodaje również, że kpr. Mirosław po tegorocznych mistrzostwach Europy we francuskim Laval, które odbędą się pod koniec sierpnia, zakończy swoje starty w cywilnych mistrzowskich imprezach. Zacznie się natomiast przygotowywać do VIII Światowych Wojskowych Igrzysk Sportowych, których gospodarzem na przełomie czerwca i lipca 2027 roku będzie amerykańskie miasto Charlotte.
W Karolinie Północnej kpr. Mirosław bronić będzie tytułu wojskowej mistrzyni świata, który zdobyła w zeszłym roku w Szwajcarii podczas V Zimowych Wojskowych Igrzysk Sportowych. W finale na ściance w Wädenswil pokonała Włoszkę Giulię Randi.
Z polskimi kibicami mistrzyni olimpijska zamierza się pożegnać w Krakowie, gdzie od 3 do 5 lipca odbędą się zawody o Puchar Świata. Aleksandra Mirosław zaprosiła swoich fanów na tę imprezę, która będzie jej ostatnim oficjalnym startem w Polsce. – Nie wiem, jak zakończy się ten etap. Ja zrobię wszystko oczywiście, żeby zakończyć go w najlepszy sposób, najlepiej jak potrafię – obiecuje zawodniczka.
autor zdjęć: Jacek Szustakowski

komentarze