moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Co oznaczają zmiany w najbliższym otoczeniu ukraińskiego prezydenta

Kiedy kilka dni temu ogłoszono karuzelę personalną w kijowskim pałacu prezydenckim, reakcje były dwie: zaskoczenie i natychmiastowe kalkulacje. Zaskoczenie – bo przetasowania sięgnęły samego centrum zarządzania państwem; kalkulacje – bo w czasie wojny każdy ruch personalny na tak wysokim szczeblu ma bezpośrednie przełożenie na front i na stół negocjacyjny. Kyryło Budanow, dotychczasowy szef wywiadu wojskowego (HUR), objął stanowisko szefa Biura Prezydenta, a Mychajło Fedorow, wicepremier, architekt cyfryzacji państwa i zaplecza dronowego armii, jest kandydatem na ministra obrony. To nie są kosmetyczne zmiany.

Budanow to „twardziel”, dobrze znany opinii publicznej jako twarz spektakularnych akcji wywiadowczych. Kierowany przez niego HUR konsekwentnie przesuwał ciężar działań poza linię frontu. Uderzenia w lotniska bombowców strategicznych, operacje dywersyjne na Krymie, sabotaż infrastruktury transportowej oraz działania przeciwko rosyjskim kadrom dowódczym i zapleczu propagandowemu miały wspólny cel: zmusić Moskwę do rozproszenia sił, zwiększyć koszty ochrony zaplecza i podważyć propagandę Kremla o pełnej kontroli sytuacji. Gen. Kyryło Budanow postrzega wojnę jako system naczyń połączonych – kombinację działań wywiadowczych, precyzyjnych środków uderzeniowych oraz świadomego oddziaływania na narrację wewnętrzną i zewnętrzną.

 

Mychajło Fedorow z kolei zbudował zaplecze cyfrowe państwa oparte na platformie Diia. Początkowo cywilny system identyfikacji i obsługi administracyjnej został w czasie wojny rozszerzony o rozwiązania wspierające wojsko: rekrutację, weryfikację danych, obsługę świadczeń i bieżący kontakt żołnierzy z administracją. Równolegle w dorobku Fedorowa jest ekosystem „Army of Drones”: uproszczona certyfikacja i zakupy, włączenie prywatnych firm i startupów do produkcji oraz cyfrowe systemy ewidencji, napraw i rotacji sprzętu bezzałogowego. Program ten skrócił drogę od projektu do użycia bojowego i zwiększył skalę dostaw dronów na front.

REKLAMA

Budanow i Fedorow tworzą więc parę o komplementarnych kompetencjach. Za pierwszym stoi wiedza tajna i doświadczenie operacyjne, za drugim – menedżerskie podejście do państwa w warunkach wojny oraz technologia sprawdzona w praktyce. Jak takie połączenie przełoży się na sposób prowadzenia działań zbrojnych?

Wydajność, precyzja i eskalacja

Budanow powinien przyspieszyć sprzężenie wywiadu z planowaniem operacyjnym. Generał opuścił fotel szefa służby, ale byłoby naiwnością zakładać, że „odpuścił” HUR. Insajder aparatu bezpieczeństwa u boku prezydenta skraca dystans między informacją a decyzją, co może przełożyć się na sprawniejszą koordynację uderzeń precyzyjnych i szybsze wykorzystywanie okazji operacyjnych – od działań na zapleczu przeciwnika po reakcję na jego manewry.

Fedorow znany jest z promowania bezzałogowych systemów bojowych, cyfrowych narzędzi wsparcia dowodzenia i logistyki oraz szybkiej industrializacji rozwiązań prostych, tanich i łatwych do skalowania, a jednocześnie skutecznych na polu walki. Jego pojawienie się na czele resortu obrony może przyspieszyć masową produkcję dronów, rozwój systemów walki radioelektronicznej oraz szersze włączenie prywatnego sektora technologicznego w proces produkcji zbrojeniowej – z krótszymi łańcuchami dostaw i większą elastycznością przemysłu.

Generał dywizji Kyryło Budanow podczas uroczystości upamiętniającej pierwszą rocznicę wojny rosyjsko-ukraińskiej w Kijowie, 24 lutego 2023 r., fot. Eastnews

Gdy administracja stawia na wywiad i technologię ofensywną, może to przełożyć się na częstsze i precyzyjniejsze ataki na krytyczną infrastrukturę przeciwnika. Podniesie to koszty dla Rosji, ale przyspieszy też ryzyko lokalnych eskalacji i działań odwetowych. Z punktu widzenia Kijowa takie napięcie może się jednak opłacać: szybkie zwiększenie presji dziś, wzmacnia pozycję przy stole negocjacyjnym jutro.

Twarda wiedza i mocne kompetencje

Siła militarna bezpośrednio przekłada się na zdolność do prowadzenia skutecznego dialogu polityczno-dyplomatycznego. Kyryło Budanow wnosi do tego procesu rzadkie doświadczenie kontaktów utrzymywanych z dala od świateł reflektorów – od kanałów roboczych po negocjacje w sprawie wymiany jeńców. To predestynuje go do roli pośrednika, który zna mechanizmy działania przeciwnika i potrafi je uwzględniać, nie rezygnując z obrony kluczowych interesów. Jego obecność w Biurze Prezydenta sugeruje, że Kijów chce prowadzić rozmowy pokojowe opierając się na twardej wiedzy wywiadowczej i zdolności bieżącej weryfikacji ustaleń.

Fedorow na stanowisku ministra obrony wzmocni argument ekonomiczno-przemysłowy Ukrainy w rozmowach z partnerami i potencjalnymi mediatorami. Zdolność do szybkiej odbudowy produkcji, rozwijania własnych systemów uzbrojenia i utrzymania ciągłości funkcjonowania państwa w warunkach wojny staje się bowiem wymiernym elementem wiarygodności. Jeśli Kijów potrafi pokazać, że nie jest wyłącznie odbiorcą pomocy, lecz aktywnym producentem zdolności obronnych – od dronów po zaplecze cyfrowe i logistyczne – może negocjować z pozycji państwa zdolnego do samodzielnego utrzymania bezpieczeństwa. W takim ujęciu modernizacja obronna przestaje być jedynie kwestią wojskową, a zaczyna pełnić rolę gwarancji: sygnału, że ewentualne porozumienie nie opiera się na obietnicach, lecz na realnej zdolności do jego egzekwowania.

Czas na test samodzielności

Duet Budanow–Fedorow w najbliższym otoczeniu prezydenta Zełenskiego to jednak nie tylko wymierne korzyści, lecz także ryzyko. Po pierwsze, przesunięcie ludzi z silnym zapleczem operacyjnym do samego centrum władzy może osłabić cywilną kontrolę nad wojskiem i rozmyć podział kompetencji. Taki model niesie ryzyko nadmiernej militaryzacji decyzji politycznych, jeśli imperatywy wywiadowcze zaczną dominować nad szerszymi kalkulacjami strategicznymi i społecznymi. Skrócenie ścieżki decyzyjnej zwiększa tempo działania, lecz jednocześnie ogranicza przestrzeń dla korekty i kontroli – a to sprzyja decyzjom podejmowanym pod presją chwili.

Mychajło Fiodorow, minister transformacji cyfrowej Ukrainy, podczas spotkania ze studentami Instytutu Stosunków Międzynarodowych Narodowego Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki w Kijowie, fot. Eastnews

Po drugie, przyspieszona modernizacja i industrializacja obronna, jeśli nie będzie wsparta zabezpieczeniem zapasów, stabilnych łańcuchów dostaw i alternatywnych źródeł komponentów, może stworzyć jedynie iluzję odporności. Historia wojen pokazuje, że zdolność do wytwarzania sprzętu jest równie ważna, jak zdolność do jego długotrwałego uzupełniania i serwisowania.

Po trzecie wreszcie, zmiany personalne mają także wymiar wewnątrzpolityczny. Jeśli zostaną odebrane jako element konsolidacji władzy lub eliminowania rywali, a nie jako decyzje podyktowane logiką bezpieczeństwa, mogą podkopać społeczne i elitarne poparcie dla kosztownych, długofalowych reform obronnych. Reakcje społeczne na nominację Budanowa i plany objęcia nowego stanowiska przez Fedorowa były dotąd w większości pozytywne. Ostatecznym testem będzie jednak zakres realnej samodzielności tego duetu wobec prezydenta. Od tego, czy staną się filarami instytucjonalnej zmiany, czy jedynie wykonawcami woli Wołodymyra Zełenskiego, będzie zależeć nie tylko skuteczność reform, lecz także wiarygodność deklarowanych przez władzę intencji: profesjonalizacji zarządzania państwem, odpolitycznienia decyzji obronnych i podporządkowania zmian personalnych realnym potrzebom wojny.

Marcin Ogdowski , dziennikarz „Polski Zbrojnej”, korespondent wojenny, autor bloga bezkamuflazu.pl

autor zdjęć: Associated Press/East News, Ukrinform/East News

dodaj komentarz

komentarze


Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Bezpieczeństwo to priorytet
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Nie pozwala spocząć na laurach
SAFE kością niezgody
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
ORP „Wodnik” zimową porą
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
PFM bez tajemnic
System San z koreańskimi elementami
„Delty” w komplecie
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Lekowa tarcza państwa
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Tankowanie w przestworzach
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Prezydenckie weto dla SAFE
Strzelnice wojskowe: reaktywacja
Przecieranie szlaków
Together on the Front Line and Beyond
Zagrzmiały K9 Thunder
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Łask z amerykańską akredytacją
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Wózki na Leopardy
Szlify pod lodem
Krok przed wrogiem
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Nowa ścieżka finansowania
Miliard złotych na bezpieczeństwo Małopolski
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Nie ma nudy
Piekło „Pługa”
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Rośki i Borsuki kuszą SAFE-m
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
Gala MMA coraz bliżej
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Koniec olimpijskich zmagań
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Pentagon nad Wisłą? MON ma inny pomysł.
New Line of Financing
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Saperzy z dronami
Premier: będziemy realizować SAFE mimo weta
Oko na Bałtyk
Zacięta walka o medale pod siatką
Kosmiczny nadzór
Nowe Abramsy do szkolenia
Drony w akcji: operatorzy z 17 BZ pokazali swoje możliwości
Nowe brygady i inwestycje WP
Siła współpracy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO